Strona 6 z 229

: 08 cze 2011, 11:56
autor: R-9 Chełmska
Bastian pisze: BTW - mowa o wsiadaniu - a co z wysiadaniem? Wierzycie, że nie skończy się to wysadzaniem pasażerów choćby z Bielan i Tarchomina, ale nie tylko, na światłach?
Zależy od polityki firmy. Teraz będą ponosić ogromne straty przy dumpingowych cenach i mogą intensywnie kontrolować kierowców i surowo karać za każde wykroczenie, by choć trochę ratować budżet. Wtedy nie będą wysadzać...

: 08 cze 2011, 12:24
autor: Bastian
R-9 Chełmska pisze:Wtedy nie będą wysadzać...
No właśnie. Już widzę, jak pasażerowie będą molestować o to kierowców. Jakiego by wtedy ruchu nie wykonał kierowca, ucierpi wizerunek.

: 08 cze 2011, 12:29
autor: person
Jeśli w Gdańsku mogą być trzy przystanki, to naprawdę nie rozumiem dlaczego w Warszawie - mieście o dużo większym potencjale (ludność, wielkość, zarobki itp.) - jest tylko jeden. Rozumiem ograniczenie kosztów, ale przecież na tym też można zarobić. (np. poprzez droższą rezerwację miejsca przy wsiadaniu w innym punkcie niż Wilanowska).

Ciekawe, ciekawe...

: 08 cze 2011, 12:34
autor: Rosa
MichalJ pisze:Miejsce ani lepsze ani gorsze niż Zachodni, może być.
Wg mnie zdecydowanie lepsze, każde miejsce gdzie mozna dojechac metrem jest lepsze od Zachodniego.
A co do firmy to trzeba poczekać, oni przeciez napisali ze przez pierwszy rok beda przynosili straty, trzeba zobaczyc jakie potem będa ceny, jak sie bedą rozwijały i zmieniały połączenia. Na razie to tylko start i wiadomo że nie da sie wszystkiego zapiąć na ostatni guzik. Każda konkurencja cieszy i mam nadzieje że utrzymaja sie na naszym rynku. Kolej w zeszłym roku straciła 20 mln pasażerów, pewną ich częśc z pewnością Polbus może zdobyć.

: 08 cze 2011, 12:52
autor: MichalJ
Ale rozkład jazdy jest na tej stronie czy nie ma?

: 08 cze 2011, 13:21
autor: Paweł D.
MichalJ pisze:Ale rozkład jazdy jest na tej stronie czy nie ma?
Ja nie znalazłem, za każdym razem trzeba korzystać z wyszukiwarki.

: 08 cze 2011, 14:16
autor: fik
Adam G. pisze:
reserved pisze:Rzeczywiście bardzo niewinny, dobę zajęło mi znalezienie jakiegokolwiek rozkładu.
Musiałbym w tym momencie dość niepochlebnie wyrazić się na temat Twoich zdolności, bowiem mnie zajęło to nie więcej niż 5 minut.
No ja czekałem dwie doby, żeby strona zaczęła łaskawie działać w momencie, kiedy ja mogę z niej skorzystać.
Rety, bilety za grosze, a ludzie mają wymagania jakby właśnie uruchamiano luksusowe połączenia dla biznesmenów...
Wymagania, żeby strona działała 24 godziny, a nie 24 minuty na dobę to absolutna podstawa. Naprawdę przykro mi, że tego nie rozumiesz.

: 08 cze 2011, 14:38
autor: reserved
chester pisze:Reserved napisał, że 1 kurs dziennie. Otóż drogi bracie, do Gdańska są trzy - poranny, popołudniowy i nocny.
Pisałem o kursach z Warszawy do Torunia. Do Gdańska mnie w ogóle nie interesują.
Adam G. pisze:Ochota to wszakże 90% ludności Warszawy
Otóż nie, Ochota to może z jakieś 10% ludności Warszawy.
Adam G. pisze:do tego wszyscy chcą jechać akurat do Torunia.
Myślę, że znajdą się tacy. Natomiast z wszystkimi to raczej przesadzasz.
Adam G. pisze:Musiałbym w tym momencie dość niepochlebnie wyrazić się na temat Twoich zdolności, bowiem mnie zajęło to nie więcej niż 5 minut.
Mi przez 5 min się otwierała strona... i w zasadzie w taki sposób, że nie mogłem nigdzie kliknąć.

: 08 cze 2011, 14:46
autor: chester
reserved pisze:
chester pisze:Reserved napisał, że 1 kurs dziennie. Otóż drogi bracie, do Gdańska są trzy - poranny, popołudniowy i nocny.
Pisałem o kursach z Warszawy do Torunia. Do Gdańska mnie w ogóle nie interesują.
A jak będziesz się interesował podróżą do Gołdapi, to też ponarzekasz, że nie da się? Siatkę połączeń z pewnością układali z głową - tam, gdzie się opłaca. Widać Toruń się nie opłaca na tyle, by robić mu kilka połączeń dziennie.
Możesz się na nich obrazić i nigdy nie skorzystać.

: 08 cze 2011, 15:00
autor: pietia
chester pisze:Czy komuś udało się trafić na jakiś słusznie drogi bilet,
Warszawa-Praga, 22.06.11, 95 PLN
Praga-Warszawa, 26.06.11, 110 PLN

: 08 cze 2011, 15:13
autor: reserved
chester pisze:A jak będziesz się interesował podróżą do Gołdapi, to też ponarzekasz, że nie da się? Siatkę połączeń z pewnością układali z głową - tam, gdzie się opłaca. Widać Toruń się nie opłaca na tyle, by robić mu kilka połączeń dziennie.
No ale porównuje dojazd z Warszawy do Torunia, czyli połączenie z którego korzystałem jak istniał Polski Express. Dlatego piszę, że dla mnie ta firma nie jest zbyt dobra, ponieważ nie oferuje takich usług jak PE.

: 08 cze 2011, 15:35
autor: chester
reserved pisze:
chester pisze:A jak będziesz się interesował podróżą do Gołdapi, to też ponarzekasz, że nie da się? Siatkę połączeń z pewnością układali z głową - tam, gdzie się opłaca. Widać Toruń się nie opłaca na tyle, by robić mu kilka połączeń dziennie.
No ale porównuje dojazd z Warszawy do Torunia, czyli połączenie z którego korzystałem jak istniał Polski Express. Dlatego piszę, że dla mnie ta firma nie jest zbyt dobra, ponieważ nie oferuje takich usług jak PE.
I wszystko byłoby dobrze, gdyby aktualnie PE oferował Ci takie usługi. A oferuje? Więc porównanie niestety jest niewłaściwe. Możesz porównać do jakiegoś PKS, który tam jeździ, czy PKP, ale zdecydowanie nie do PE.
Ale jak najbardziej masz prawo do negatywnej opinii i nieskorzystania z oferty PB.

: 08 cze 2011, 16:38
autor: reserved
chester pisze:I wszystko byłoby dobrze, gdyby aktualnie PE oferował Ci takie usługi. A oferuje? Więc porównanie niestety jest niewłaściwe.
Ale zaraz... to nie mogę sobie porównać tego co jest teraz do tego co było? Nie mogę ocenić czy jest lepiej czy gorzej? :-s
chester pisze:Ale jak najbardziej masz prawo do negatywnej opinii
No więc nie rozumiem Twojego postu, skoro mam prawo do negatywnej opinii.

: 08 cze 2011, 17:27
autor: chester
Może Ci się to nie podobać i możesz się na Polskiego Busa obrazić i skorzystać z kogoś innego, ale jeśli chodzi o porównania... ja kierowałbym się ofertami konkurencyjnymi - jechać PB czy pociągiem, a może samochodem? Co mi daje większy komfort, co niższą cenę, co jeszcze co innego.
Uprawianie "a za moich czasów to..." nie prowadzi do niczego - zdawało mi się, że analizujesz, jak Ci lepiej do Torunia, a nie jak kiedyś można było to zrobić. Dla Twoich planów wyjazdowych historyczna oferta Polskiego Ekspresu jest równie potrzebną wiedzą, co cena kokosa na rynku w Bombaju w 1956 roku.

: 08 cze 2011, 17:33
autor: pawcio
A jaka była?