Strona 6 z 26

: 31 sty 2013, 22:06
autor: MeWa
Glonojad pisze:
MeWa pisze:No dobra, ale ZTM na to:
A co na to TW?
Nie wiem. Na zastrzeżenia dot. informacji w Swingach pojawiały się tutaj głosy, żeby pisać do organizatora. Czy mam się bawić w brakujący łącznik pomiędzy dwoma instytucjami, które najwyraźniej nie potrafią się dogadać w dosyć prostej sprawie?

: 31 sty 2013, 22:14
autor: MALIN
MeWa pisze: Czy mam się bawić w brakujący łącznik pomiędzy dwoma instytucjami, które najwyraźniej nie potrafią się dogadać w dosyć prostej sprawie?
I właśnie to jest minus podzielenia się dawnego MZK na kilka spółek ](*,)

: 31 sty 2013, 22:16
autor: pawcio
MisiekK pisze:
marcin3001 pisze:8 na Wolski jeździ ze "skróconym", 17 na Marymont nie - gdzie tu logika?
Dobre pytanie do układającego rozkłady. Sam bym chętnie poznał odpowiedź.
Na ile się orientuję, to od strony rozkładoukładacza różnicy nie ma. I chyba na etapie plików wyjściowych do TW również, acz tu pewności nie mam.

: 31 sty 2013, 22:17
autor: MisiekK
MALIN pisze:I właśnie to jest minus podzielenia się dawnego MZK na kilka spółek ](*,)
Wolałbyś MZK w wydaniu sprzed 1992 roku? Naprawdę? Tramwaje stojące na pętlach, bo się motorowym jeździć nie chciało a koleżanka ekspedytorka wszystkie kursy wbijała, autobusy jeżdżące z 3 tablicami, bo panowie kierowcy też lubili mieć wolne w pracy. Tego naprawdę chcesz?
pawcio pisze:Na ile się orientuję, to od strony rozkładoukładacza różnicy nie ma. I chyba na etapie plików wyjściowych do TW również, acz tu pewności nie mam.
No właśnie nie. Skoro założeniem jest to, że 17 ma 2 trasy równorzędne to wybierasz jedną z nich, które na pliku wyjściowym przyszły.

: 31 sty 2013, 22:18
autor: pawcio
O planie rozkładowym przewyższającym stan taborowy przez litość nie wspominając.

: 31 sty 2013, 22:22
autor: MisiekK
pawcio pisze:O planie rozkładowym przewyższającym stan taborowy przez litość nie wspominając.
W 1992 roku linia 15 kursująca z Narutowicza na Hutę miała rozkładowo jeździć co 20 minut - 3 składy na godzinę. Jechały przeważnie 2 - albo co pół godziny, albo jeden za drugim. Trafienie na tramwaj było loterią. Chyba tęskniący za MZK nie znali tamtych czasów albo ich nie pamiętają.

: 31 sty 2013, 22:40
autor: Glonojad
MeWa pisze:
Glonojad pisze: A co na to TW?
Nie wiem. Na zastrzeżenia dot. informacji w Swingach pojawiały się tutaj głosy, żeby pisać do organizatora. Czy mam się bawić w brakujący łącznik pomiędzy dwoma instytucjami, które najwyraźniej nie potrafią się dogadać w dosyć prostej sprawie?
To chcesz mieć rzetelną wiedzę, co w trawie piszczy, czy nie? Ja wiem, nikogo przekonywać nie muszę (i nie chcę), jedynie życzliwie wskazuję na to, co bym zrobił, gdybym nie wiedział.
I tyle.

: 31 sty 2013, 22:54
autor: Stary Pingwin
Odpowiedź dla MeWy na post 69
Motorniczy MUSI stosować oznakowanie wozu narzucone przez Organizatora, nie ma tu miejsca na myślenie. Każda niezgodność dekoracji jest piętnowana.

: 01 lut 2013, 2:55
autor: MeWa
Stary Pingwin pisze:Odpowiedź dla MeWy na post 69
Motorniczy MUSI stosować oznakowanie wozu narzucone przez Organizatora, nie ma tu miejsca na myślenie. Każda niezgodność dekoracji jest piętnowana.
Czy dodatkowa zapowiedź przez mikrofon jest piętnowana i karana? :)
Czy to znaczy, że jeden jedyny motorniczy, który w tramwaju skróconym od Okęcia do Pl. Narutowicza zapowiadał przy Och-Teatrze i Wawelskiej, że tramwaj jedzie tylko do Pl. Narutowicza powinien zostać ukarany?
Czy też może mikrofon parzy albo casus "zbyt ciężkich tablic do noszenia" w wyniku czego przez lata w TW nie dało się wprowadzić dech zjazdowych?
Glonojad pisze:To chcesz mieć rzetelną wiedzę, co w trawie piszczy, czy nie? Ja wiem, nikogo przekonywać nie muszę (i nie chcę), jedynie życzliwie wskazuję na to, co bym zrobił, gdybym nie wiedział.
I tyle.
Najbardziej by mnie ucieszyło, gdyby to po prostu zaczęło działać dobrze i tak jak trzeba. Ale co ja maluczki mogę :)
MisiekK pisze:Chyba tęskniący za MZK nie znali tamtych czasów albo ich nie pamiętają.
Czas wybiela historię.

: 01 lut 2013, 10:08
autor: Stary Pingwin
MeWa, Przeczytaj post 14, mnie mikrofon nie parzy.

: 01 lut 2013, 11:53
autor: drapka
MisiekK pisze:autobusy jeżdżące z 3 tablicami, bo panowie kierowcy też lubili mieć wolne w pracy
A co to za patent te 3 tablice?

: 01 lut 2013, 12:01
autor: MisiekK
drapka pisze:
MisiekK pisze:autobusy jeżdżące z 3 tablicami, bo panowie kierowcy też lubili mieć wolne w pracy
A co to za patent te 3 tablice?
Jeden autobus, 3 dechy za przednia szybą i kierowca zaliczający wszystkie opłotki jakie te 3 linie powinny zwiedzić.

: 01 lut 2013, 12:09
autor: Bastian
133+152+178 na przykład było ;)

: 01 lut 2013, 12:10
autor: MichalJ
Było coś takiego? Gdzie i kiedy? Chyba na jakichś zadupiach jednak?

Bo oczywiście niewykonywanie mnóstwa kursów z najróżniejszych powodów to było na porządku dziennym dość długo.

W nieco dawniejszych czasach (circa '87) ostatni kurs jedenastki jechał sobie z reguły prywatnym skrótem przez Okopową...

: 01 lut 2013, 13:00
autor: MisiekK
Bastian pisze:133+152+178 na przykład było ;)
I jeszcze się cieszyli, że autobus przyjechał!
MichalJ pisze:Było coś takiego? Gdzie i kiedy? Chyba na jakichś zadupiach jednak?
Na niezadupiach raz się robiło B, a po dojechaniu do krańca J.
MichalJ pisze:Bo oczywiście niewykonywanie mnóstwa kursów z najróżniejszych powodów to było na porządku dziennym dość długo.
W nieco dawniejszych czasach (circa '87) ostatni kurs jedenastki jechał sobie z reguły prywatnym skrótem przez Okopową...
A wielu tęskni za tym burdelem.