: 04 lut 2009, 14:43
Do szału doprowadza mnie zniekształcanie nazw producenta by oddać niechęć do niego.prosper5250 pisze:Model autobusu pewnego producenta, zniekształcony w ten sposób przeze mnie by oddać moją niechęć do niego...
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Do szału doprowadza mnie zniekształcanie nazw producenta by oddać niechęć do niego.prosper5250 pisze:Model autobusu pewnego producenta, zniekształcony w ten sposób przeze mnie by oddać moją niechęć do niego...
ee tam, lepiej Solbus URYNOMaybach pisze:co to jest uerbino?prosper5250 pisze:do szału doprowadza mnie cytowanie, szczególnie kiedy ludzie wklejają cytaty cytatów cytatów... wystarczy przeczyczać posty z poprzedniej strony i wszystko jest jasne więc konkludując: NIE. A tak na marginesie, to znasz jakieś uerbino, które ma inny niż plastikowy front i tył?
Piotrek_2274 pisze:Na 106 jeździ 1514 bez środkowego żółtego panelu na przodzie
Noż w morde go i nożem, przecież to jakas paranoja, a Ja chcialem obsmarować dzisiejszy stan zewnetrzny wozu A180, ze wzgledu na brud, ale chyba sobie odpuszczeradeom pisze:Piotrek_2274 pisze:Na 106 jeździ 1514 bez środkowego żółtego panelu na przodzieZdjęcie na Przegubowcu
Może miłośnicy ukradli.radeom pisze:Zdjęcie na Przegubowcu
któryś woroniczański SU12 na 102 parę dni temu też tak jeździł - może to modne?reserved pisze:Może miłośnicy ukradli.radeom pisze:Zdjęcie na Przegubowcu
To proste spojrzyjcie na znak obok autobusu .Adam G. pisze:któryś woroniczański SU12 na 102 parę dni temu też tak jeździł - może to modne?reserved pisze: Może miłośnicy ukradli.
jakaś (spora) wina konstrukcji jednak w tym jest - mnie kiedyś taka klapa została praktycznie w rękach, ktoś tam coś po prostu źle przymocował / zespawał.Nordyk110 pisze:To proste spojrzyjcie na znak obok autobusu .
To nie wina Mobilisa tylko stanu naszych dróg
Bo Libero tak ma, że hałasuje. Niektóre bardziej, niektóre mniej ale wszystkie klekoczą, grzechoczą i wydzielają całą masę różnych dziwnych dźwięków zarówno na postoju jak i w czasie jazdy. A w ogóle niech się pani cieszy, że jelcz się jakiś znalazł, ostatnio permanentnie brakuje Libero bo sterczą w kolejce do warsztatu, a najbliższy serwis gwarancyjny jest w Sanoku. Pozaklejane taśmą przyciski STOP to wina specyficznego pojmowania pojęcia ergonomii przez projektantów Jelcza. Ktoś tak kretyńsko umieścił kontrolkę STOP, że jej nie widać bo kierownica zasłania, więc się zakleja STOP zostawiając ciepłe guziki, bo wciśnięcie tych przynajmniej da się zauważyć. A w ogóle moim skromnym zdaniem pani szuka drugiej dziury w dupie, bo cały jej wywód można by streścić w jednym zdaniu: jest głośno a do przycisku muszę wstać.alojzy pisze:Głos z forum komuniakcyjnego Gazety Wyborczej:
"Czesto dojezdzam linia 201, sa to nowe autobusiki (linie otwarto rok temu) i
sa zdezolowane. Podroz niby trwa 10 minut ale wczoraj siedzialam chyba w
Jelczu (nie przysiegne) i rumor byl tak straszny ze krzyczac nie moglam sie z
dzieckiem porozumiec.
Czy ktos sprawdza autobusy? czy nie sa one na gwrancji?
(pomijam fakt ze przyciski "stop" sa ordynarnie pozaklejane tasma)"
Chyba coś jest na rzeczy...