Nowe trasy tramwajowe
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jakich pieniędzy?MeWa pisze:Jeśli miałyby powstać z pieniędzy zabranych z II linii metra
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No przecież pieniądze z II linii metra zostały zabrane... na II linię metra

Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... awiu_.html
http://wyborcza.pl/1,94898,6182777,Tram ... metra.htmlTramwaj zamiast metra na Gocławiu?
Krzysztof Śmietana
2009-01-20, ostatnia aktualizacja 2009-01-20 17:52
Czy zamiast kosztownej odnogi metra na Gocław dojadą tramwaje? Taki scenariusz bardzo poważnie rozważa ratusz, któremu brakuje pieniędzy na peryferyjne odcinki drugiej linii podziemnej kolejki.
Jeszcze niedawno mieszkańcom wciąż rozbudowującego się Gocławia obiecywano, że w ciągu kilku lat dojedzie do nich metro. Miała to być południowo-wschodnia odnoga drugiej linii. Rozwidlenie znajdowałoby się na stacji Stadion, skąd metro zataczałoby ogromne koło przez Dworzec Wschodni, rondo Wiatraczna i Przyczółek Grochowski w kierunku Gocławia.
Metra w tej dzielnicy zapewne nie będzie jeszcze wiele lat, bo nie ma na to pieniędzy. Ratusz przymierza się za to do wytyczenia tam linii tramwajowej. - Metra jeszcze nie przekreślamy, ale sądzę, że tramwaje mogłyby dojechać na Gocław znacznie wcześniej - uważa Mieczysław Reksnis, szef miejskiego biura drogownictwa i komunikacji.
Zlecił on przygotowanie wstępnego studium nowej trasy. Planiści z firmy Faber Maunsell przeanalizowali trzy warianty przebiegu linii, która łączyłaby się z istniejącymi torami w al. Waszyngtona. Na Saskiej Kępie mogłaby prowadzić ul. Międzynarodową albo wzdłuż Kanału Wystawowego na skraju ogródków działkowych i nowym wiaduktem nad al. Stanów Zjednoczonych. - Wykluczono przebieg ul. Saską, bo trzeba by tam wyciąć dużą liczbę cennych drzew - mówi "Gazecie" dyr. Reksnis. Dalej na Gocław tramwaje jeździłby ul. Bora-Komorowskiego. Planowany czas przejazdu do centrum przez most Poniatowskiego to niecałe 20 minut.
Nowa linia mogłaby zostać przedłużona także na północ al. Waszyngtona skrajem parku Skaryszewskiego do Grochowskiej i Kawęczyńskiej. Nie będzie jej za to na dalszym odcinku do ronda Żaba, bo na początku tygodnia miejscy urzędnicy uznali, że nie zmieści się w al. Tysiąclecia projektowanej między Grochowską a rondem Żaba na Targówku.
Zamianę metra na tramwaj na Gocławiu popiera prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej, autor polityki transportowej miasta. - Nas nie stać na metro. Tramwaj jest bardzo sprawnym środkiem transportu i w przypadku Gocławia na pewno by się sprawdził - ocenia.
Ratusz nie podaje jeszcze jednak żadnych terminów w sprawie nowej linii tramwajowej. Zapewnia tylko, że prace projektowe będą kontynuowane.
"Gazeta" dowiaduje się też, że jeszcze bardzo długo nie będzie pozostałych peryferyjnych odcinków drugiej linii metra - na Bemowie oraz na Targówku i Bródnie. W wieloletnim planie inwestycyjnym Warszawy do 2013 r. setki milionów złotych są zarezerwowane tylko na centralny odcinek od ronda Daszyńskiego przy Towarowej do Dworca Wileńskiego na Pradze. Na razie władze miasta mówią: "Zobaczymy, może pieniądze znajdą się także na fragmenty drugiej linii w stronę Bródna i Bemowa". O Gocławiu już dawno panuje cisza. Teoretycznie stolica ma zagwarantowane 3,2 mld zł dopłat unijnych na całą drugą linię. Urzędnicy przyznają jednak, że do 2015 r., kiedy to trzeba rozliczyć się w Brukseli z projektów, uda się zrealizować najwyżej centralny odcinek pod Śródmieściem i Pragą.
Tramwaj szybszy od metra
Jarosław Osowski
2009-01-20, ostatnia aktualizacja 2009-01-20 17:55
O ile niepokoi odkładanie budowy metra na Bródno i Bemowo (przez to druga linia przez lata może być nie w pełni wykorzystanym kadłubkiem z siedmioma stacjami w centrum), o tyle decyzji o zaniechaniu odnogi na Gocław można przyklasnąć. Wystarczy rzut oka na mapę: odcinek o tak pokręconym przebiegu nie mógłby dobrze służyć pasażerom. Metro dublowałoby się z linią kolejową, jechało pod przemysłowymi peryferiami Grochowa, żeby na sam koniec dotrzeć na Wiatraczną i Gocław. Kogo na to stać? Tramwajem będzie i szybciej (prostą, krótką trasą), i taniej. W dodatku projektanci metra wymyślili arcyniewygodne przesiadki z odnogi gocławskiej do drugiej linii metra na stacji Stadion - nie w obrębie jednego peronu, ale z bieganiem po schodach i podziemnych korytarzach. Metro na Gocław w wydaniu naszych speców to jedno wielkie nieporozumienie. Aż dziw, że ratusz tak długo finansował kolejne koncepcje i analizy tego odcinka. Kto wie, czy gdyby miejscy urzędnicy mieli odwagę zrezygnować z niego kilkanaście lat temu, to mieszkańcy tego 50-tysięcznego osiedla na Pradze-Południe nie jeździliby już do centrum tramwajami. A tak nie mają ani metra, ani tramwajów, za to długo jeszcze będą stać w korkach.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
N+ND+ND? To są tramwaje klasyczne.Glonojad pisze:Która idiota z ZTM chce wysyłać na nówkę trasę na Tarchomin "klasyczne tramwaje trójwagonowe"?!
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Fakt! Jeszcze śmiszniej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Tak sobie myślę jeszcze o linii tramwajowej na Targówek. Dochodzę do wniosku, że wielka szkodą dla mieszkańców tej dzielnicy jest to, że o tych planach zapomniano. A szkoda. Wygląda na to, że budowa tej linii jest zadaniem o wiele prostszym niż linia na Gocław, a od Czynszowej do Ossowskiego brakuje tylko ok. 1,5km torów i przepustu pod nasypem linii kolejowej (o ile dobrze pamiętam to na działkach za torami jest nawet zaplanowana rezerwa pod Nowo-stalową. Bardziej wyraźna jest ona między R13 a terenem Tesco. Może ktoś w końcu pójdzie po rozum do głowy i sobie przypomni, że jeszcze 10 lat temu ta linia w planach się pojawiała i wciąż jeszcze jest do stosunkowo szybkiej realizacji (w porównaniu z budową metra).
15/12/2005-12/7/2019
Tak jest rezerwa, błotniska ale jest. Rozumiem, chcesz umieścić pętlę tramwajową przy Ossowskiego/Pratulińska.TLG pisze:Wygląda na to, że budowa tej linii jest zadaniem o wiele prostszym niż linia na Gocław, a od Czynszowej do Ossowskiego brakuje tylko ok. 1,5km torów i przepustu pod nasypem linii kolejowej (o ile dobrze pamiętam to na działkach za torami jest nawet zaplanowana rezerwa pod Nowo-stalową
Powiem tak: to jest trasa, która mogłaby się kończyć nawet na Zaciszu. Dlatego najlepsze rozwiązanie to jednak tabor dwukierunkowe, który ułatwia etapową rozbudowę trasy bez problemu przesuwania pętli. Ale gdybym miał wybierać, to zacząłbym od pętli przy Ossowskiego, a następną dopiero przy Trockiej (pętla przy Ossowskiego zostałaby jako awaryjna).SławekM pisze:Rozumiem, chcesz umieścić pętlę tramwajową przy Ossowskiego/Pratulińska.
15/12/2005-12/7/2019
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36146
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nawet nie Trocka, tylko "Nowo-Gilarską" do zbiegu Wincentego i Budowlanej...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow