Strona 51 z 66

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 13:29
autor: reserved
Ale wtedy to i czasy dla komunikacji były lepsze. Nie przypominam sobie żeby były wtedy konieczne takie oszczędności oraz żeby był taki kryzys z kierowcami.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 13:46
autor: Bastian
Już wtedy bywały cięcia co kilka lat. Niektóre z nich wymusiły sensowne decyzje, niektóre nie.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 13:57
autor: Paweł D.
primoż pisze:
17 paź 2024, 13:22
Paweł D. pisze:
17 paź 2024, 7:58
A to danie luzu nie skończyło się przyjmowaniem do pracy ludzi o wątpliwych kompetencjach? Czego efekty czasem widać. Tak tylko dla kolegi pytam.
A to się nie zaczęło wraz z przykręcaniem śruby i tym samym odejściem części pracowników?
Nie wiem, mnie nie pytaj. Ale jeśli raz na rekrutacji widzę osobę która doskonale zna budynek i test rozwiązuje w parę minut jakby znał odpowiedzi, z za drugim razem na test przychodzi pracownik ZTM, to sorry, ale to ustawka śmierdząca na kilometr. I chodzi o dział windykacji, gdzie ponoć ludzie poszli do sądu pracy. To tylko w kwestii wyjaśnienia.

A co do pana Ruty, to któryś z forumowych kontrolerów pisał, że Ruta krzyczał w autobusie, że go wyrzuci jutro z pracy jeśli sprawdza karty nie patrząc na zdjęcie. Czy coś w ten deseń.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 14:02
autor: TGM
Cięcia dotyczyły głównie Mokotowa, zwłaszcza dolnego, wiec nie dziwne, że część mogła nie zauważyć :P .

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 14:05
autor: michael112
reserved pisze:
17 paź 2024, 13:29
Nie przypominam sobie żeby były wtedy konieczne takie oszczędności oraz żeby był taki kryzys z kierowcami.
Na samym końcu jego urzędowania był. 1 czerwca 2013 r. jednego dnia zlikwidowano około 12 linii autobusowych plus kilka innych skrócono. Właśnie wtedy np. 117 w mojej opinii wykastrowano - z linii obsługującej kilka dzielnic zrobiono dubla 507.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 15:04
autor: fik
Bastian pisze:
17 paź 2024, 1:20
fik pisze:
16 paź 2024, 16:27


To jest racjonalne postępowanie, o ile celem istnienia ZTM jest minimalizacja liczby skarg. Wydawało mi się jednak, że było to coś innego, jakby coś związanego z organizacją transportu zbiorowego albo coś w tym kierunku.
Pan pierwszy raz ma do czynienia z zarządzaniem?
No właśnie nie, i dlatego wiem, z doświadczenia, że można zrobić to inaczej. Przykładowo, w poruszanym przez Ciebie i Glonojada temacie odpisywania na skargi - w PKP IC w pewnym momencie przełożeni zorientowali się, że zespół rozkładowy poświęca nieproporcjonalnie wiele czasu na odpisywanie na jakieś gównoskargi i wnioski, miast skupić się na mięsie - więc wydzielono odrębną komórkę do spraw komunikacji z klientem. Po początkowych miesiącach, gdy przychodzili z każdą pierdołą upewniać się, że nie piszą głupot, stali się w dużej mierze samodzielni i świat stał się piękniejszy.
Bastian pisze:
17 paź 2024, 12:51
zawsze więc brakowało czasu i ludzi. Nie sądzę, by teraz było inaczej i spodziewam się, że znaczna część fakapów bierze się właśnie stąd - a nie z rzekomo wątpliwych kompetencji.
No ja obawiam się, że ludzie z kompetencjami zniknęli z ZTMu, bo ideałami nie da się nakarmić rodziny, pasjonaci z ZTMu zniknęli ze względu na brak poszanowania dla merytoryki w mieście, więc zostali w większej części mierni, bierni ale wierni. Jeśli dodatkowo muszą zajmować się wszystkim naraz, to efekty muszą być złe.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 15:22
autor: primoż
fik pisze:
17 paź 2024, 15:04
No właśnie nie, i dlatego wiem, z doświadczenia, że można zrobić to inaczej. Przykładowo, w poruszanym przez Ciebie i Glonojada temacie odpisywania na skargi - w PKP IC w pewnym momencie przełożeni zorientowali się, że zespół rozkładowy poświęca nieproporcjonalnie wiele czasu na odpisywanie na jakieś gównoskargi i wnioski, miast skupić się na mięsie - więc wydzielono odrębną komórkę do spraw komunikacji z klientem. Po początkowych miesiącach, gdy przychodzili z każdą pierdołą upewniać się, że nie piszą głupot, stali się w dużej mierze samodzielni i świat stał się piękniejszy.
Strzelam w ciemno, że jest to też kwestia możliwości finansowych spółki. Jak firma ma do wyboru dać podwyżki pracownikom lub stworzyć nowe etaty bez podwyżek dla już zatrudnionych i ryzykując utratę części biernych, miernych, ale (nie do końca w tym przypadku) wiernych, to raczej wybierze pierwszą bramkę z dołożeniem obowiązków starej gwardii, zresztą mając dupochron będzie więcej obowiązków, ale też większe pensje; coś za coś.

Inna sprawa, że segment kontaktu z pasażerami i te gównoskargi to raczej mógłby ogarniać jakiś dział promocji i marketingu lub innego PR. Z tego co się tutaj przewijało, podobno dość mocno rozbudowany w ZTM.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 15:43
autor: pawcio
Paweł D. pisze:
17 paź 2024, 13:57
primoż pisze:
17 paź 2024, 13:22
A to się nie zaczęło wraz z przykręcaniem śruby i tym samym odejściem części pracowników?
Nie wiem, mnie nie pytaj. Ale jeśli raz na rekrutacji widzę osobę która doskonale zna budynek i test rozwiązuje w parę minut jakby znał odpowiedzi, z za drugim razem na test przychodzi pracownik ZTM, to sorry, ale to ustawka śmierdząca na kilometr. I chodzi o dział windykacji, gdzie ponoć ludzie poszli do sądu pracy. To tylko w kwestii wyjaśnienia.
A dlaczego bronisz pracownikom ZTM startować w rekrutacjach na inne stanowiska w Spółce? Też ostatnio robiłem rekrutację i potencjalne transfery wewnętrzne przechodziły tę samą ścieżkę, co osoby z zewnątrz.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 15:48
autor: pawcio
fik pisze:
17 paź 2024, 15:04
Bastian pisze:
17 paź 2024, 12:51
zawsze więc brakowało czasu i ludzi. Nie sądzę, by teraz było inaczej i spodziewam się, że znaczna część fakapów bierze się właśnie stąd - a nie z rzekomo wątpliwych kompetencji.
No ja obawiam się, że ludzie z kompetencjami zniknęli z ZTMu, bo ideałami nie da się nakarmić rodziny, pasjonaci z ZTMu zniknęli ze względu na brak poszanowania dla merytoryki w mieście, więc zostali w większej części mierni, bierni ale wierni. Jeśli dodatkowo muszą zajmować się wszystkim naraz, to efekty muszą być złe.
Zostali, zostali. Tylko im przykręcono śrubę, szczególnie jeśli chodzi o aktywność miłośniczo-dyskusyjną. Dyrektor Zając też ma tutaj konto, tylko od dawna bez logowania (ciekawe ile osób byłoby w stanie je wskazać).

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 15:49
autor: Paweł D.
pawcio pisze:
17 paź 2024, 15:43
A dlaczego bronisz pracownikom ZTM startować w rekrutacjach na inne stanowiska w Spółce? Też ostatnio robiłem rekrutację i potencjalne transfery wewnętrzne przechodziły tę samą ścieżkę, co osoby z zewnątrz.
Nie, nie bronię. Tylko mam podejrzenia graniczące z pewnością, że ta osoba jeśli nie była podstawiona za kogoś, to pytania już znała. A skoro jest taki genialny pracownik, to czemu nie robi się rekrutacji wewnętrznej? Żeby w papierach się zgadzało, że pani Basia jest fantastyczna, a reszta to głupki? Ja poświęciłem kilka dni na nauczenie się i przypomnienie sobie zagadnień. A mogłem w tym czasie robić coś innego i zarobić. Dojazd do ZTM i udział w teście i rozmowie to też czas i pieniądz. I po co? Przecież właściwa osoba już była w zasadzie wybrana. O tym też pomyśl. To naprawdę nic przyjemnego robić za słupa, bo tak ustawa wymaga. I jeszcze dostajesz pytania jakbyś miał być radcą prawnym, a nie prostym referentem.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 15:51
autor: pawcio
No ja zrobiłem zewnętrzną, żeby sprawdzić czy może się trafić ktoś lepszy niż mój pierwszy wybór wewnętrzny. I się trafił, wybrałem kogoś z zewnątrz.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 15:57
autor: Paweł D.
pawcio pisze:
17 paź 2024, 15:51
No ja zrobiłem zewnętrzną, żeby sprawdzić czy może się trafić ktoś lepszy niż mój pierwszy wybór wewnętrzny. I się trafił, wybrałem kogoś z zewnątrz.
Wierzę, że jesteś uczciwą osobą i nawet rekrutację zrobiłeś uczciwie. Szacun. Ale ja jestem za stary, aby nie zorientować się, ze kto mnie robi w balona. Może po prostu nie było chętnego znajomego królika i miałeś wolną rękę...

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 16:15
autor: Autobus Czerwon
Paweł D. pisze:
17 paź 2024, 15:49
pawcio pisze:
17 paź 2024, 15:43
A dlaczego bronisz pracownikom ZTM startować w rekrutacjach na inne stanowiska w Spółce? Też ostatnio robiłem rekrutację i potencjalne transfery wewnętrzne przechodziły tę samą ścieżkę, co osoby z zewnątrz.
Nie, nie bronię. Tylko mam podejrzenia graniczące z pewnością, że ta osoba jeśli nie była podstawiona za kogoś, to pytania już znała. A skoro jest taki genialny pracownik, to czemu nie robi się rekrutacji wewnętrznej? Żeby w papierach się zgadzało, że pani Basia jest fantastyczna, a reszta to głupki? Ja poświęciłem kilka dni na nauczenie się i przypomnienie sobie zagadnień. A mogłem w tym czasie robić coś innego i zarobić. Dojazd do ZTM i udział w teście i rozmowie to też czas i pieniądz. I po co? Przecież właściwa osoba już była w zasadzie wybrana. O tym też pomyśl. To naprawdę nic przyjemnego robić za słupa, bo tak ustawa wymaga. I jeszcze dostajesz pytania jakbyś miał być radcą prawnym, a nie prostym referentem.
Brałem udział w rekrutacji do ZTM jako osoba zatrudniona wcześniej na umowę zlecenie w tym samym dziale. Oczywiście nie znałem pytań, były dla mnie zaskoczeniem jak dla każdego innego, wiedziałem o całym procesie rekrutacji tyle samo co zwykły śmiertelnik z ulicy. Mimo to napisałem test najlepiej i zostałem zaproszony na rozmowę jako pierwszy - rozumiem że gdybyś brał udział w tej samej rekrutacji, uznałbyś że jestem 'podstawiony". Może warto czasem wyzbyć się przekonania że we wszystkim jest się najlepszym na świecie?

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 16:18
autor: Paweł D.
Ja też miałem z testu 100%. Trochę poległem na pytaniach otwartych bo można było dostać 0 albo 5 punktów (ciekawa punktacja, prawda). A rozmowa, to już było udowadnianie, że nie znam zagadnień ściśle prawniczych. A chodziło o analizę monitoringu.
Ok, ja opisuje swoje doświadczenia. Nigdzie nie napisałem, że to reguła w całym Zarządzie.

Tramwaj do Wilanowa - układ po otwarciu

: 17 paź 2024, 16:35
autor: person
reserved pisze:
17 paź 2024, 13:29
Ale wtedy to i czasy dla komunikacji były lepsze. Nie przypominam sobie żeby były wtedy konieczne takie oszczędności oraz żeby był taki kryzys z kierowcami.
Jeśli mówię:
"Człowiek ma skłonność do idealizowania przeszłości"
Mam na myśli:
"o, to właśnie mam na myśli".

"Kiedyś było lepiej" - zawsze i o wszystkim tak mówimy, a zapominamy, że zawsze brakowało autobusów, że ludzie nie mieścili się do 4-wagonowego metra albo autobusów na Radzymińskiej/Górczewskiej/Puławskiej, że były płacze o skrócone z Zachodniego 508, żonglowanie liniami typu 416... płacze, że "musi coś jeździć nad metrem, bo co będzie gdy się ono zepsuje", że 13N nie miały ogrzewania, że podwyżka cen biletów, że...że...że...