(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24767
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 28 sie 2013, 12:24

Były do czasu, aż 17+37 nie dostało czterominutówki w szczycie. 33 co 4 minuty na Służewiec byłoby ekstremalnie brygadożerne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

patryk148
Posty: 582
Rejestracja: 20 gru 2005, 18:13
Lokalizacja: jeszcze Widok

Post autor: patryk148 » 28 sie 2013, 17:05

Pawcio ma rację.

Wystarczy sobie zrobić symulację, o ile wzrośnie zapotrzebowanie na brygady w godzinę przy podnoszeniu częstotliwości, która jest dzielnikiem "60" przy czasie przejazdu kółka 120 minut.

'30 - 4 brygady
'20 - 6 brygad
'15 - 8 brygad
'12 - 10 brygad
'10 - 12 brygad
'8 - 15 brygad
'7,5 - 16 brygad
'6 - 20 brygad
'5 - 24 brygady
'4 - 30 brygad
'3-3-4 - 36 brygad
'3 - 40 brygad

Kółka nie są tak o okrągłym czasie i może powodować, by zapewnić odpowiedni czas odpoczynku zapotrzebowanie na kolejne brygady. Ale przede wszystkim chodzi mi o pokazanie że nawet przejście z częstotliwości 3-3-4 do 3-3-3 kosztuje 1/9 brygad, przejście z częstotliwości 5 minut do 4 minut kosztuje 1/4 brygad (sic!) !!! A dla pasażera czasami bywa niezauważalna.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 sie 2013, 21:14

pawcio pisze:Były do czasu, aż 17+37 nie dostało czterominutówki w szczycie. 33 co 4 minuty na Służewiec byłoby ekstremalnie brygadożerne.
A magiczna liczba 420?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Vilén
Posty: 787
Rejestracja: 14 sty 2012, 11:47
Lokalizacja: z getta pozawarszawskiego

Post autor: Vilén » 28 sie 2013, 21:28

Glonojad pisze:A magiczna liczba 420?
Obawiam się, że od palenia marihuany brygad nie przybędzie…

Najsensowniejszym i najmniej brygadożernym sposobem na zrobienie dobrze Służewcowi byłoby wydłużenie 41, tyle że to chyba nie zmieści się już na pętli… Zresztą jest też inny dobry sposób na odzyskanie brygad, a nazywa się on: pocięcie muchowozowych linii i odcinków. Chociażby wywalenie szóstki myślę że by jakieś oszczędności dało…

Awatar użytkownika
winnux8
Posty: 912
Rejestracja: 07 mar 2013, 16:50
Lokalizacja: Tarchodwory

Post autor: winnux8 » 28 sie 2013, 22:46

Vilén pisze:
Glonojad pisze:A magiczna liczba 420?
Obawiam się, że od palenia marihuany brygad nie przybędzie…
To się nadaje do cycatów =D>
126: Nowodwory - Mehoffera - Modlińska - Klasyków - Czołowa - Marywilska!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36139
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 28 sie 2013, 23:39

patryk148 pisze:przejście z częstotliwości 5 minut do 4 minut kosztuje 1/4 brygad (sic!) !!! A dla pasażera czasami bywa niezauważalna.
Jeśli chodzi o czas oczekiwania, to tak, ale podażowo - co 20 minut podstawiasz dodatkowe 250 miejsc, to jednak robi różnicę.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 28 sie 2013, 23:54

Bastian pisze:
patryk148 pisze:przejście z częstotliwości 5 minut do 4 minut kosztuje 1/4 brygad (sic!) !!! A dla pasażera czasami bywa niezauważalna.
Jeśli chodzi o czas oczekiwania, to tak, ale podażowo - co 20 minut podstawiasz dodatkowe 250 miejsc, to jednak robi różnicę.
Ech, to po co w metrze tak żyłujemy rozkład, kto zobaczy 10 sekund różnicy :D
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

patryk148
Posty: 582
Rejestracja: 20 gru 2005, 18:13
Lokalizacja: jeszcze Widok

Post autor: patryk148 » 29 sie 2013, 11:09

Oczywiście, że kwestii podażowej to nie poruszam. Sam się kiedyś zastanawiałem do przejścia w system częstotliwości dla silnych 4, dla standardowych 8 minut w szczycie, kosztem kasacji 2-3 linii, a w niedziele do częstotliwości 10 minut dla silnych, 20 minut dla standardowych (ale to obserwacja w "ciepłe dni").

Natomiast mam jeszcze taką myśl luźną. Czy wie ktoś z was może, o ile zmniejszyła by się podaż, gdyby w Swingach dorobić w dwóch członach siedzenia analogicznie do tych z PESA120N. Ta myśl jest z pewnych obserwacji. W szczycie brak tych siedzeń sprawuje się dobrze, bo więcej ludzi się mieści, jednak z drugiej strony poza szczytem i w dni wolne te miejsca siedzące by się przydały. To moja taka luźna refleksja. Wiem, że Pesa120N jest o 2 metry dłuższa i pewnie podaż jest ta sama.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36139
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 29 sie 2013, 11:47

patryk148 pisze:gdyby w Swingach dorobić w dwóch członach siedzenia analogicznie do tych z PESA120N
...to miałyby w szczycie pojemność mniejszą, niż 120N, a na to sobie pozwolić nie możemy.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24767
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 29 sie 2013, 13:36

Glonojad pisze:
pawcio pisze:Były do czasu, aż 17+37 nie dostało czterominutówki w szczycie. 33 co 4 minuty na Służewiec byłoby ekstremalnie brygadożerne.
A magiczna liczba 420?
Abrakadabra, czary mary, hokus pokus. tyle Ci powiem. :D
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 sie 2013, 19:50

Bastian pisze:
patryk148 pisze:gdyby w Swingach dorobić w dwóch członach siedzenia analogicznie do tych z PESA120N
...to miałyby w szczycie pojemność mniejszą, niż 120N, a na to sobie pozwolić nie możemy.
Formalnie już dziś jest mniejsza - 211 vs 201. Natomiast byłaby mniejsza od składu stopiątek i rzeczywiście - na to pozwolić sobie nie możemy.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Autobus Czerwon
Posty: 4500
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 04 wrz 2013, 20:50

Ostatnio jeżdżę prawie codziennie w godzinach szczytu koło Królikarni. I już od dawna obserwuję że masa ludzi (spokojnie wystarczy by zapchać jeden wagon), wysiada z tramwajów przy Puławskiej i wsiada w 31. A tymczasem 31 mają skrócić do Metra, po zbudowaniu toru odstawczego. Pytanie brzmi czemu ZTM na siłę upycha ludzi w metrze, i czemu Ci ludzie z tramwajów z Puławskiej będą musieli być skazani na niepunktualną 18 i własne nogi?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 wrz 2013, 20:53

31 na Puławskiej wozi muchy luzem, a przy Królikarni nie ma miejsca na tor odstawczy dla tak silnej linii. Zresztą nie wiem, dlaczego akurat 18 miałoby być jakieś strasznie niepuntkualne - trudnych punktów na trasie ma niewiele.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Paweł D.
Posty: 5729
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 04 wrz 2013, 20:58

Autobus Czerwon pisze:A tymczasem 31 mają skrócić do Metra, po zbudowaniu toru odstawczego.
A znana jest jakakolwiek przybliżona nawet data tej inwestycji?

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 04 wrz 2013, 20:59

Glonojad pisze:31 na Puławskiej wozi muchy luzem, a przy Królikarni nie ma miejsca na tor odstawczy dla tak silnej linii. Zresztą nie wiem, dlaczego akurat 18 miałoby być jakieś strasznie niepuntkualne - trudnych punktów na trasie ma niewiele.
Chyba się utarło, że 18 była niepunktualna przez bałagan na FSO, ale to już chyba za nami?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ODPOWIEDZ