(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
Pawcio ma rację.
Wystarczy sobie zrobić symulację, o ile wzrośnie zapotrzebowanie na brygady w godzinę przy podnoszeniu częstotliwości, która jest dzielnikiem "60" przy czasie przejazdu kółka 120 minut.
'30 - 4 brygady
'20 - 6 brygad
'15 - 8 brygad
'12 - 10 brygad
'10 - 12 brygad
'8 - 15 brygad
'7,5 - 16 brygad
'6 - 20 brygad
'5 - 24 brygady
'4 - 30 brygad
'3-3-4 - 36 brygad
'3 - 40 brygad
Kółka nie są tak o okrągłym czasie i może powodować, by zapewnić odpowiedni czas odpoczynku zapotrzebowanie na kolejne brygady. Ale przede wszystkim chodzi mi o pokazanie że nawet przejście z częstotliwości 3-3-4 do 3-3-3 kosztuje 1/9 brygad, przejście z częstotliwości 5 minut do 4 minut kosztuje 1/4 brygad (sic!) !!! A dla pasażera czasami bywa niezauważalna.
Wystarczy sobie zrobić symulację, o ile wzrośnie zapotrzebowanie na brygady w godzinę przy podnoszeniu częstotliwości, która jest dzielnikiem "60" przy czasie przejazdu kółka 120 minut.
'30 - 4 brygady
'20 - 6 brygad
'15 - 8 brygad
'12 - 10 brygad
'10 - 12 brygad
'8 - 15 brygad
'7,5 - 16 brygad
'6 - 20 brygad
'5 - 24 brygady
'4 - 30 brygad
'3-3-4 - 36 brygad
'3 - 40 brygad
Kółka nie są tak o okrągłym czasie i może powodować, by zapewnić odpowiedni czas odpoczynku zapotrzebowanie na kolejne brygady. Ale przede wszystkim chodzi mi o pokazanie że nawet przejście z częstotliwości 3-3-4 do 3-3-3 kosztuje 1/9 brygad, przejście z częstotliwości 5 minut do 4 minut kosztuje 1/4 brygad (sic!) !!! A dla pasażera czasami bywa niezauważalna.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26872
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A magiczna liczba 420?pawcio pisze:Były do czasu, aż 17+37 nie dostało czterominutówki w szczycie. 33 co 4 minuty na Służewiec byłoby ekstremalnie brygadożerne.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Obawiam się, że od palenia marihuany brygad nie przybędzie…Glonojad pisze:A magiczna liczba 420?
Najsensowniejszym i najmniej brygadożernym sposobem na zrobienie dobrze Służewcowi byłoby wydłużenie 41, tyle że to chyba nie zmieści się już na pętli… Zresztą jest też inny dobry sposób na odzyskanie brygad, a nazywa się on: pocięcie muchowozowych linii i odcinków. Chociażby wywalenie szóstki myślę że by jakieś oszczędności dało…
To się nadaje do cycatówVilén pisze:Obawiam się, że od palenia marihuany brygad nie przybędzie…Glonojad pisze:A magiczna liczba 420?
126: Nowodwory - Mehoffera - Modlińska - Klasyków - Czołowa - Marywilska!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36139
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Jeśli chodzi o czas oczekiwania, to tak, ale podażowo - co 20 minut podstawiasz dodatkowe 250 miejsc, to jednak robi różnicę.patryk148 pisze:przejście z częstotliwości 5 minut do 4 minut kosztuje 1/4 brygad (sic!) !!! A dla pasażera czasami bywa niezauważalna.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Ech, to po co w metrze tak żyłujemy rozkład, kto zobaczy 10 sekund różnicyBastian pisze:Jeśli chodzi o czas oczekiwania, to tak, ale podażowo - co 20 minut podstawiasz dodatkowe 250 miejsc, to jednak robi różnicę.patryk148 pisze:przejście z częstotliwości 5 minut do 4 minut kosztuje 1/4 brygad (sic!) !!! A dla pasażera czasami bywa niezauważalna.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Oczywiście, że kwestii podażowej to nie poruszam. Sam się kiedyś zastanawiałem do przejścia w system częstotliwości dla silnych 4, dla standardowych 8 minut w szczycie, kosztem kasacji 2-3 linii, a w niedziele do częstotliwości 10 minut dla silnych, 20 minut dla standardowych (ale to obserwacja w "ciepłe dni").
Natomiast mam jeszcze taką myśl luźną. Czy wie ktoś z was może, o ile zmniejszyła by się podaż, gdyby w Swingach dorobić w dwóch członach siedzenia analogicznie do tych z PESA120N. Ta myśl jest z pewnych obserwacji. W szczycie brak tych siedzeń sprawuje się dobrze, bo więcej ludzi się mieści, jednak z drugiej strony poza szczytem i w dni wolne te miejsca siedzące by się przydały. To moja taka luźna refleksja. Wiem, że Pesa120N jest o 2 metry dłuższa i pewnie podaż jest ta sama.
Natomiast mam jeszcze taką myśl luźną. Czy wie ktoś z was może, o ile zmniejszyła by się podaż, gdyby w Swingach dorobić w dwóch członach siedzenia analogicznie do tych z PESA120N. Ta myśl jest z pewnych obserwacji. W szczycie brak tych siedzeń sprawuje się dobrze, bo więcej ludzi się mieści, jednak z drugiej strony poza szczytem i w dni wolne te miejsca siedzące by się przydały. To moja taka luźna refleksja. Wiem, że Pesa120N jest o 2 metry dłuższa i pewnie podaż jest ta sama.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36139
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
...to miałyby w szczycie pojemność mniejszą, niż 120N, a na to sobie pozwolić nie możemy.patryk148 pisze:gdyby w Swingach dorobić w dwóch członach siedzenia analogicznie do tych z PESA120N
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Abrakadabra, czary mary, hokus pokus. tyle Ci powiem.Glonojad pisze:A magiczna liczba 420?pawcio pisze:Były do czasu, aż 17+37 nie dostało czterominutówki w szczycie. 33 co 4 minuty na Służewiec byłoby ekstremalnie brygadożerne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26872
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Formalnie już dziś jest mniejsza - 211 vs 201. Natomiast byłaby mniejsza od składu stopiątek i rzeczywiście - na to pozwolić sobie nie możemy.Bastian pisze:...to miałyby w szczycie pojemność mniejszą, niż 120N, a na to sobie pozwolić nie możemy.patryk148 pisze:gdyby w Swingach dorobić w dwóch członach siedzenia analogicznie do tych z PESA120N
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4500
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Ostatnio jeżdżę prawie codziennie w godzinach szczytu koło Królikarni. I już od dawna obserwuję że masa ludzi (spokojnie wystarczy by zapchać jeden wagon), wysiada z tramwajów przy Puławskiej i wsiada w 31. A tymczasem 31 mają skrócić do Metra, po zbudowaniu toru odstawczego. Pytanie brzmi czemu ZTM na siłę upycha ludzi w metrze, i czemu Ci ludzie z tramwajów z Puławskiej będą musieli być skazani na niepunktualną 18 i własne nogi?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26872
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
31 na Puławskiej wozi muchy luzem, a przy Królikarni nie ma miejsca na tor odstawczy dla tak silnej linii. Zresztą nie wiem, dlaczego akurat 18 miałoby być jakieś strasznie niepuntkualne - trudnych punktów na trasie ma niewiele.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Chyba się utarło, że 18 była niepunktualna przez bałagan na FSO, ale to już chyba za nami?Glonojad pisze:31 na Puławskiej wozi muchy luzem, a przy Królikarni nie ma miejsca na tor odstawczy dla tak silnej linii. Zresztą nie wiem, dlaczego akurat 18 miałoby być jakieś strasznie niepuntkualne - trudnych punktów na trasie ma niewiele.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.