Strona 52 z 74

: 01 wrz 2009, 15:07
autor: Glonojad
MeWa pisze:
Glonojad pisze:Można też sięgnąć do materiałów Tramwajów Warszawskich:

http://tw.waw.pl/zampubl/NZ-097-2009/Za ... o_SIWZ.pdf

To schemat trasy Zieleniecka - Targowa, uwzględniającej docelowy kształt węzłów Dw. Wileński, Kijowska i Zieleniecka.
Chyba docelowy wygląd wiaty przystankowej ;P :D
No widzisz, Ty jeden klinkąłeś :p

prawidłowy link:

http://www.tw.waw.pl/zampubl/NZ-097-200 ... o_SIWZ.pdf

[ Dodano: |1 Wrz 2009|, 2009 15:07 ]
Plesim pisze: Kolejny wjazd (tym razem od strony Jana Pawła) i jego sygnalizacja świetlana.
Stałoczasowa.

: 01 wrz 2009, 18:53
autor: Dzulikiewicz
Glonojad pisze:
Plesim pisze:Kolejny wjazd (tym razem od strony Jana Pawła) i jego sygnalizacja świetlana.
Stałoczasowa.
Ta sygnalizacja to chory pomysł i wyrzucenie kasy w błoto.

: 01 wrz 2009, 19:28
autor: Glonojad
Z dziką rozkoszą uwzględnię Twój wniosek, gdy tylko zostanie dyrektorem ZDM. No, wystarczy naczelnikiem działu sygnalizacji.

: 01 wrz 2009, 20:28
autor: Gacek
Glonojad pisze:Hm, żadnego z początkiem ograniczenia nie widziałem, ale na te zdejmujące w sumie nie patrzyłem.
dzisiaj specjalnie oglądałem most i też ograniczenia w żadną stronę nie widziałem.

Wiesz może czy 30tka istnieje z mocy instrukcji służbowej dla motorniczych (że zawsze obowiązuje na mostach i wiaduktach) czy tylko tam gdzie jest znak?

: 01 wrz 2009, 22:41
autor: Jarek
Gacek pisze:dzisiaj specjalnie oglądałem most i też ograniczenia w żadną stronę nie widziałem.
Też byłem, nie widziałem. Tramwaje jeżdżą szybko. Wrażenia z jazdy po nowym torowisku bardzo dobre. Nie trzęsie, cicho (znacznie lepiej niż w Alejach) i szybko. Trzeba skrócić dotychczasowe czasy jazdy.

[ Dodano: |1 Wrz 2009|, 2009 22:44 ]
Dzulikiewicz pisze:Ta sygnalizacja to chory pomysł i wyrzucenie kasy w błoto.
Na ciągu WZ działa zaskakująco dobrze. Nawet stałoczasowa. W akomodacji powinno być jeszcze lepiej.
Moim zdaniem niektórzy niesłusznie deprecjonują skuteczność sygnalizacji stałoczasowej. Jeśli jest dobrze zaprojektowana, dostosowana do obciążeń uprzednio należycie pomierzonych i skoordynowana - jeśli trzeba - to działa dobrze. Warto też wiedzieć, że programy akomodacyjne (czyli te proste: z wydłużaniem wygnałów, ew. pomijaniu faz przy braku zapotrzebowania; nie mówię o systemach jak ZSZR) przy dużych obciążeniach pracują jak stałoczasowe (wg programu bazowego).

: 01 wrz 2009, 22:50
autor: Dzulikiewicz
Jarek pisze:
Dzulikiewicz pisze:Ta sygnalizacja to chory pomysł i wyrzucenie kasy w błoto.
Na ciągu WZ działa zaskakująco dobrze. Nawet stałoczasowa. W akomodacji powinno być jeszcze lepiej.
Ja nie jestem przeciw sygnalizacji stałoczasowej w znaczeniu ogólnym. Uważam, że światła na wjeździe na trambuspas są całkowicie zbędne.

: 01 wrz 2009, 23:23
autor: Glonojad
Jarek pisze: W akomodacji powinno być jeszcze lepiej.
Nie będzie. Mam nadzieję, że nie będzie gorzej. Akomodacja ograniczona jedynie do wydłużania fazy, z pętlami wyłacznie tuż przed sygnalizatorem oraz z założeniem, że nadrzędna jest koordynacja dla (i tak stojących w korku) samochodów to cały obraz nędzy i rozpaczy pt. realizacja warszawskiej polityki transportowej w praktyce.

A z tego samego biura to wychodzi, co wyszła skądinąd bardzo odważna polityka!

[ Dodano: |1 Wrz 2009|, 2009 23:24 ]
Jarek pisze:[Trzeba skrócić dotychczasowe czasy jazdy.
Już to widzę, najpierw związku oprotestują ("bo przecież można przywalić w autobus") a potem na dokładkę ktoś odpisze, że "rozkłady jazdy już uwzględniają priorytety", jak na Bemowie. ](*,)

: 02 wrz 2009, 0:18
autor: Jarek
Glonojad pisze:nadrzędna jest koordynacja dla (i tak stojących w korku) samochodów to cały obraz nędzy i rozpaczy pt. realizacja warszawskiej polityki transportowej w praktyce.
Koordynacja na WZ nie jest taka oczywista. Wygląda na nie robioną wprost pod samochody.
Glonojad pisze:Już to widzę, najpierw związku oprotestują ("bo przecież można przywalić w autobus")
Nie mogę... ](*,) ](*,) ](*,) To niech sie TW ogarną i jakoś z tym tematem poradzą.
Glonojad pisze:potem na dokładkę ktoś odpisze, że "rozkłady jazdy już uwzględniają priorytety", jak na Bemowie.
Nie marudź. Z czasami ewakuacji nikt bzdur nie napisał. ZTM i ZDM przedstawiają to samo stanowisko. Trochę mniej pesymizmu. =;

[ Dodano: |2 Wrz 2009|, 2009 00:19 ]
Dzulikiewicz pisze:Uważam, że światła na wjeździe na trambuspas są całkowicie zbędne.
Moim zdaniem w tym miejscu światła powodują nic nieznaczące straty czasu.

: 02 wrz 2009, 9:35
autor: Glonojad
Jarek pisze:
Glonojad pisze:nadrzędna jest koordynacja dla (i tak stojących w korku) samochodów to cały obraz nędzy i rozpaczy pt. realizacja warszawskiej polityki transportowej w praktyce.
Koordynacja na WZ nie jest taka oczywista. Wygląda na nie robioną wprost pod samochody.
Przy zmiennym czasie dojazdu z przystanku a zwłaszcza z tunelu skutecznie zadziała wyłącznie bezwzględny, izolowany priorytet. Każde inne rozwiązania pogarsza czas przejazdu w stosunku do przedremoncia (chociaż dodatkowe dojście piesze z pewnością przyniesie wymierne oszczędności niektórym pasażerom). "Protramwajową" koordynację mam na Alejach, dziękuję bardzo. =;
Glonojad pisze:Już to widzę, najpierw związku oprotestują ("bo przecież można przywalić w autobus")
Nie mogę... ](*,) ](*,) ](*,) To niech sie TW ogarną i jakoś z tym tematem poradzą.
Od rozkładów jazdy jest ZTM, niech wyjdzie z inicjatywą.
Glonojad pisze:potem na dokładkę ktoś odpisze, że "rozkłady jazdy już uwzględniają priorytety", jak na Bemowie.
Nie marudź.
Ja nie marudzę, ja po prostu nie mam czasu walczyć z rzeczami, na które nie mam wpływu.
Z czasami ewakuacji nikt bzdur nie napisał. ZTM i ZDM przedstawiają to samo stanowisko.
Naprawdę nie wchodźmy w licytację, która firma więcej głupich pism napisała. W sprawie wuzetki także. To nie miejsce na to i po co robić frajdę dzieciom jak wrócą ze szkoły.
Dzulikiewicz pisze:Uważam, że światła na wjeździe na trambuspas są całkowicie zbędne.
Moim zdaniem w tym miejscu światła powodują nic nieznaczące straty czasu.
Ale przed remontem ich nie było, więc każda strata czasu jest pogorszeniem stanu "sprzed". Zresztą np. Inżynier Ruchu nie uważał ich za niezbędne.

: 07 wrz 2009, 13:37
autor: MeWa
Obrazek
Krzywa wieża Świętej Anny
Konrad Majszyk , Monika Górecka-Czuryłło 06-09-2009, ostatnia aktualizacja 06-09-2009 22:22

Dzwonnica kościoła akademickiego na Krakowskim Przedmieściu przekrzywia się. „ŻW” dotarło do wstępnych wyników badań stanu świątyni. Przyczyną może być remont i ruch na Trasie W-Z

Będziemy mieli niedługo w Warszawie Krzywą Wieżę – żartuje ks. Michał Muszyński z kościoła akademickiego św. Anny, chociaż do śmiechu mu wcale nie jest. – Dzwonnica się przechyla. Trwają jeszcze badania prowadzone przez Wojskową Akademię Techniczną. Wstępne wyniki wykazały jednak, że drgania są duże. Skarpa mocno pracuje – ujawnia.

Skanowanie kościoła

Badania skarpy i stojących na niej budowli rozpoczęto na początku lipca. To efekt alarmujących doniesień „ŻW”. Właśnie wtedy rektor kościoła św. Anny ks. Jacek Siekierski stwierdził na naszych łamach, że z powodu przebudowy Trasy W-Z świątynia pęka. Rysy pojawiły się w nawie głównej, zakrystii i kaplicy błogosławionego Władysława z Gielniowa.

Eksperci zamontowali w bezcennej dla Warszawy świątyni specjalistyczne sondy. Zastosowali przy tym nowatorską metodę tzw. skanningu, która pozwala z dużą dokładnością ustalić zmiany zachodzące w budowli.

– Duże znaczenie dla drgań mogą mieć np. autobusy i tramwaje hamujące na przystankach – mówi dr Ryszard Chmielewski z WAT. – Ale najbardziej groźny jest dla skarpy, a więc i kościoła, duży ruch po zjazdach z trasy. Autobusy trzęsące się na kocich łbach to dla tej okolicy nieszczęście – wylicza. W połowie września mają być dodatkowo przeprowadzane próby obciążeniowe na tzw. przyczółku Pancera, czyli wiadukcie mostu Śląsko-Dąbrowskiego.

– W stronę mostu przejadą ciężkie pojazdy. Aparatura pomiarowa zarejestruje ich wpływ na skarpę i budynki – tłumaczy dr Leopold Kruszka z WAT.

Nowe przystanki: stop

Naukowcy przyznają, że ruchy skarpy mogą wpływać nie tylko na kościół, ale też wieżę. Są to niewidoczne gołym okiem zmiany milimetrowe, ale świadczące o postępującej degradacji „papieskiej” świątyni.

– Na ostateczne wyniki trzeba poczekać jeszcze co najmniej trzy miesiące. Już dziś widzimy jednak, że wzmocnienie skarpy będzie niezbędne – mówi dr Chmielewski.

Dodatkowe badania geodezyjne zleciły władze Warszawy. Jak powiedziała nam stołeczna konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka, ich wyniki poznamy w październiku.

Według wiceprezesa firmy ZUE Kraków wykonującej remont Trasy W-Z Marcina Wiśniewskiego, nie ma związku między pęknięciami w kościele św. Anny a wymianą torów i jezdni. A jeśli ekspertyzy wykażą co innego? A jeśli parafia będzie się domagała odszkodowania? Od wykonawcy usłyszeliśmy, że budowa Trasy W-Z jest ubezpieczona.

W oczekiwaniu na ekspertyzy prezes Tramwajów Warszawskich Krzysztof Karos wstrzymał nawet projektowanie nowego układu przystankowego u wylotu tunelu pod Starówką. Z tego powodu pasażerowie wysiadają teraz z autobusów pośrodku jezdni, przez co w każdej chwili może dojść do wypadku.

W strachu przed proboszczem

Groteskowy wymiar przyjęły też przygotowania Zarządu Dróg Miejskich do odnowienia schodów prowadzących z Krakowskiego Przedmieścia – obok kościoła św. Anny – na Trasę W-Z (na przystanek w stronę Pragi).

Tego typu zadania ZDM wykonuje zazwyczaj w ramach tzw. prac utrzymaniowych. Nie musi dla nich uzyskiwać np. pozwolenia na budowę, co znacznie skraca procedury. W ten właśnie sposób będzie przebudowana choćby prowadząca do Centrum Chopinowskiego kładka na Tamce.

Dla schodów przy kościele akademickim św. Anny drogowcy zdecydowali się jednak uzyskać pozwolenia prawie jak dla autostrady. Dlaczego? Jak usłyszeliśmy nieoficjalnie, boją się proboszcza. W razie kolejnych uszkodzeń kościoła i ewentualnego procesu sądowego wolą mieć dokumentację we wzorowym porządku.

Projekt i uzgodnienia dla nowych schodów będą gotowe przed końcem roku. Prace powinny ruszyć wiosną roku 2010.
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/1,3 ... _Anny.html

: 07 wrz 2009, 13:49
autor: Glonojad
Zaraz się następne "20" pojawi... ](*,)

: 07 wrz 2009, 14:06
autor: MisiekK
Glonojad pisze:Zaraz się następne "20" pojawi... ](*,)
10....

: 07 wrz 2009, 14:38
autor: Glonojad
5!

: 07 wrz 2009, 16:02
autor: Kra
Glonojad pisze:5!
Czy Wy piszecie o prędkości ;-)
A artykuł jest marny - u św. Anny nie ma proboszcza - to nie jest zwykła parafia tylko parafia personalna.

: 07 wrz 2009, 16:09
autor: Glonojad
A co to zmienia?