: 09 sie 2008, 13:29
to ja zapytam inaczej: kto za to odpowie? bo pewnie nikt nie poczuwa sie do winy, jedni będą oskarżąc drugich, a ci drudzy trzecich!
Nomralnie, bo tunel w końcu będzie musiał zostać wykonany zgodnie ze skrajnią, żeby mieściły się najróżniejsze wagony. E471 Vagonki jakoś przejechała. Push-pull jadący promocyjnie - też. I tak będzie musiało być. Remont nie może oznaczać tego, że podnosimy torowisko, przesuwamy, wagony UIC się nie mieszczą, a my "sobie" napiszemy, że po prostu są za szerokie czy za wysokie.Frencher pisze:kiedyś przyjdzie dzień, iż będzie trzeba wyremontować tunel średnicowy dla pociągów dalekobieżnych - i wtedy jak te piętrusy przejadą z jednego brzegu Wisły na drugi
A na Radom nadal najgorszy złom z jednym obiegiem FLIRTa?Jarek pisze:Wysłać te piętrusy do Legionowa/Nasielska itp
Przez Gdański.Frencher pisze:Problem nie tylko będzie teraz, bo trzeba będzie wybrać jedną konkretną line, którą będzie trzeba w całości przenieść na trasę przez Centralny, ale w przyszłości pojawi się inny problem: kiedyś przyjdzie dzień, iż będzie trzeba wyremontować tunel średnicowy dla pociągów dalekobieżnych - i wtedy jak te piętrusy przejadą z jednego brzegu Wisły na drugi![]()
Brak przejścia na Zachodnim - przynajmniej na obecną chwilę.Wolfchen pisze:...Przez Gdański.
Uważam, iż nie należy rozbijać obecnej zasady, że pociągi KM kursują przez średnicę podmiejską. Bo jak jedne pociągi zaczną jeździć przez Śródmieście, a drugie przez Centralny, to nikt się nie połapie poza stałymi pasażerami.Wolfchen pisze:A na Radom nadal najgorszy złom z jednym obiegiem FLIRTa?Jarek pisze:Wysłać te piętrusy do Legionowa/Nasielska itp![]()
Można skierować je przez DWC, jako osobówki relacji Radom - Sieldlce, a także przyśpieszone DWW - Radom. I mamy problem z głowy...
Przygotowując się do remontu średnicy dalekobieżnej bardzo możliwe, że jednak zrobią przejście...rufio198 pisze:Brak przejścia na Zachodnim - przynajmniej na obecną chwilę.
Ale p&p były zakupione głównie z myślą o trasach na Radom i Siedlce...Frencher pisze:Ps. I nie przesadzałbym z tym taborem do Radomia - często można spotkać zmodernizowane jednostki.
kiedyś mowa była o wszystkich najbardziej obciążonych liniach tagże do Ciechanowa tak przynajmniej podawali w kurierze kiedyśWolfchen pisze:Przygotowując się do remontu średnicy dalekobieżnej bardzo możliwe, że jednak zrobią przejście...rufio198 pisze:Brak przejścia na Zachodnim - przynajmniej na obecną chwilę.Ale p&p były zakupione głównie z myślą o trasach na Radom i Siedlce...Frencher pisze:Ps. I nie przesadzałbym z tym taborem do Radomia - często można spotkać zmodernizowane jednostki.
Kiedyś było kiedyś. P&p mają jeździć tylko do Radomia i SkarżyskaPatryk2222 pisze:kiedyś mowa była o wszystkich najbardziej obciążonych liniach tagże do Ciechanowa tak przynajmniej podawali w kurierze kiedyś
Poza tym w kurierze też już różne głupoty wygadują.Premo pisze:Patryk2222 napisał/a:
kiedyś mowa była o wszystkich najbardziej obciążonych liniach tagże do Ciechanowa tak przynajmniej podawali w kurierze kiedyś
Kiedyś było kiedyś. P&p mają jeździć tylko do Radomia i Skarżyska
No dobra, tylko to będzie za (najwcześniej) 2 lata.Przygotowując się do remontu średnicy dalekobieżnej bardzo możliwe, że jednak zrobią przejście...
Czy ja wiem... równie często jedzie tam złom, w tym ten który z PKP PR został pożyczony. Tylko tyle im się poprawiło, że na jednym obiegu ostatnio Flirt tam jeździł. Ale te też pójdą na Siedlce i Sochaczew kiedyś i Radom został by na kiblach.Ps. I nie przesadzałbym z tym taborem do Radomia - często można spotkać zmodernizowane jednostki.
EW60 też miały tu nie jeździć (z powodu zbyt niskich peronów). Pociągi Stadler Flirt nie są traktowane w rozkładzie jazdy jako pociągi innego typu, jak szynobusy. Dostały oznaczenie ER75 i traktowane są jako EZT. Może więc jeden kurs obsługiwany być raz przez EN57, raz przez EW60, raz przez EN71, a raz przez Flirt.Dziś około 11:45 Flirt przejeżdżał przez Legionowo (widziany przy przejeździe na Parkowej/Wyszyńskiego). Wychodzi na to, że jechał z Ciechanowa do W-wy Woli, a podobno miały nie pojawiać się na tej linii
No to lepiej jakby przez osobową linie średnicową. Potok rozdziela się na stacje Warszawa Ochota, Warszawa Śródmieście i Warszawa Powiśle.Nie wiem, jak będzie to wyglądać w praktyce, ale jeżeli wymiana pasażerów będzie bardzo długa, to i może lepiej, że przez Centralny.
Zgadzam się z Tobą. Według mnie, Koleje Mazowieckie powinny zmienić plany dotyczące pociągów Bombardiera. Na średnicowej linii dalekobieżnej występuje tylko dworzec Warszawa Centralna. Byłby to zarazem jedyny dworzec w Śródmieściu. Kursy Bombardiera z podwarszawskich miejscowości przez dalekobieżną linie średnicową mogłyby nie zachęcić ludzi do podróży koleją.bardziej racjonalnie wypada puścić piętrusy na linie, gdzie mogą kursować bez żadnych przeszkód - czyli w grę wchodzi linia na Wołomin, i druga na Legionowo
Do obsługi KM6 potrzeba by było więcej lokomotyw. Musiały by być odczepiane i przyczepiane na dworcu Warszawa Wileńska.Ta pierwsza [KM6] odpada ze względów wiadomych
Tak się nie stanie, bo linią dalekobieżna kursują piętrowe pociągi pośpieszne PKP.kiedyś przyjdzie dzień, iż będzie trzeba wyremontować tunel średnicowy dla pociągów dalekobieżnych - i wtedy jak te piętrusy przejadą z jednego brzegu Wisły na drugi
A może w pociągu... byle nie z prosiakiem!Tm pisze:??Bucefał pisze:wolą się parać sex-aferami
W sumie to rozumiem - normalny człowiek woli się parać (parzyć?) takimi aferami niż pociągami.
Ale i tak większość pasażerów by na DWŚ wysiadała, więc mogłoby to jednak troszkę przestoju spowodować...szmitek pisze:No to lepiej jakby przez osobową linie średnicową. Potok rozdziela się na stacje Warszawa Ochota, Warszawa Śródmieście i Warszawa Powiśle.
Ke? Do push'n'pulli?szmitek pisze:Do obsługi KM6 potrzeba by było więcej lokomotyw. Musiały by być odczepiane i przyczepiane na dworcu Warszawa Wileńska.