Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 14 mar 2011, 15:29

Genialna w smaku tych naleśników. Najadłem się jednym dużym naleśnikiem za 15 złotych, robionym beztłuszczowo na kole do naleśników. Smaków było bodaj 78 kombinacji - słodkich i wytrawnych. Do tego chyba ze 30 rodzajów pierogów.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

bartoni722
Posty: 6231
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 14 mar 2011, 15:34

A na szybko na Żoliborzu oprócz Asada i kebabów na Pl. Wilsona - co byście polecili? Bardziej chodzi o Stary Żolinorz.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 14 mar 2011, 15:35

Szwejka znam i lubię, no ale ile razy można...

Ostatnio byliśmy dwa razy w Dzikim Ryżu, podobało mi się, ale tanio to tam nie jest.

Pizzę jadam właściwie wyłącznie koło domu (jeśli akurat nie gotujemy własnego obiadu i nie jemu gdzieś 'na mieście'), czyli w Don Vito na Czerniakowskiej. Mnie smakuje. Któreś z wyżej wymienionych może spróbuję kiedyś...

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9590
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 mar 2011, 15:59

bartoni722 pisze:A na szybko na Żoliborzu oprócz Asada i kebabów na Pl. Wilsona - co byście polecili? Bardziej chodzi o Stary Żolinorz.
Na Zajączka przy Mickiewicza masz pizzerię Carramba. Dobra cena za dobrą pizzę (nie żadne puszyste/dmuchane/amerykańskie papki).
Przy nieczynnej pętli tramwajowej w pawilonach (wejście od M. Kazimiery) masz Coco de Oro - jeśli lubisz azjatyckie jedzenie (np. tajskie). Ceny nie są niskie, ale warte swojej ceny).
W Żywicielu dają mało i nietanio. No i niezbyt dobrą obsługę mają. A szkoda, bo lokal w świetnym miejscu.
Jakaś nowa restauracja (włoska?) otworzyła się przy pl. Inwalidów. Nie wiem, nie byłem.
Generalnie Żoliborz jest gastronomiczną (i nie tylko) pustynią...

Z innej beczki: był ktoś we wspomnianym w tym artykule Bistro na Stalowej?

bartoni722
Posty: 6231
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 14 mar 2011, 16:09

Dzięki. Zrobię użytek, jak nie dziś, to kiedy indziej. ;)
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6091
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 14 mar 2011, 17:16

Na Zajączka jest jedna z lepszych warszawskich DaGrasso ;)
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 14 mar 2011, 18:23

jasiu pisze:Nonsolopizza też jest niezła, aczkolwiek dawno nie byłem
jest! potwierdzam :) mają jeszcze oddział A modo mio :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 14 mar 2011, 19:04

Adam G. pisze:A jak z włoską?
Taką jadłem we Włoszech ;p

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 14 mar 2011, 19:04

bartoni722 pisze:A na szybko na Żoliborzu oprócz Asada i kebabów na Pl. Wilsona - co byście polecili? Bardziej chodzi o Stary Żolinorz.
Bar mleczny Sady Żoliborskie przy Krasińskiego x Broniewskiego :)
person pisze:Jakaś nowa restauracja (włoska?) otworzyła się przy pl. Inwalidów. Nie wiem, nie byłem.
W pobliżu jest też jakaś włoskawa knajpa przy Felińskiego - pizza nie powala, nie jest też zbyt tanio.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 14 mar 2011, 22:40

Bastian pisze:Genialna w smaku tych naleśników. Najadłem się jednym dużym naleśnikiem za 15 złotych, robionym beztłuszczowo na kole do naleśników. Smaków było bodaj 78 kombinacji - słodkich i wytrawnych. Do tego chyba ze 30 rodzajów pierogów.
Bardzo dobre, duże naleśniki są na przeciwko pętli os. Kabaty. Duży wybór: na słodko, obiadowe z mięsem itp.: http://www.nasznalesnik.pl/
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Rutin
Posty: 298
Rejestracja: 15 gru 2005, 12:38
Lokalizacja: GóRcZaŃsKa SiElAnKa

Post autor: Rutin » 16 mar 2011, 11:48

hafilip84 pisze:Niezbyt dużą, ale też niezbyt drogą i niesamowicie pyszną pizzę można zjeść w Dodo przy Górczewskiej...
Swego czasu mieli dobrą promocje......browar do każdej pizzy :D

TOMEK
Posty: 1448
Rejestracja: 04 lut 2006, 18:12
Lokalizacja: URSYNÓW

Post autor: TOMEK » 16 mar 2011, 14:38

JacekM pisze:Bar mleczny Sady Żoliborskie przy Krasińskiego x Broniewskiego :)
Właśnie jakoś rzadko w tym temacie pojawiają się bary mleczne. Ja polecam Bar Bambino na Kruczej, róg Hożej. Zdecydowanie najbardziej elegancki bar mleczny w Warszawie, w którym za 10 złotych można z powodzeniem zjeść dwudaniowy, porządny obiad.

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 16 mar 2011, 21:36

Leniwe , w barze mlecznym na chomiczówce .
Ale już ze dwa lata nie byłem .
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

geograf_OSU
Posty: 644
Rejestracja: 28 lut 2007, 15:12

Post autor: geograf_OSU » 17 mar 2011, 2:25

BJ pisze:Przepyszne hinduskie żarcie jest w restauracji, której nazwy nie pomnę, ale znajduje się ona obok skrzyżowania Kruczej i Nowogrodzkiej. Restauracja jest niepozorna, jadają tam głównie hindusi i dogadasz się tam tylko w ichniejszym języku lub po angielsku. Koszt to 30-50 PLN.
O dobrze wiedziec, dzieki. A to polnocna czy poludniowa kuchnia hinduska?

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 17 mar 2011, 7:05

geograf_OSU pisze:A to polnocna czy poludniowa kuchnia hinduska?
Aż takim ekspertem nie jestem, ale jest przepyszna.
Zresztą w sobotę tam się wybieram.

ODPOWIEDZ