Flash8222 pisze:Powtórzę, na chwilę obecną temperatury są takie, że wystarczy otwarte okno oraz szyberdach, a nie sprężarka klimatyzacji, nawet we własnym samochodzie nie musiałem właczać klimatyzacji, wystarcza sam nadmuch i otwarte okno.
Nie masz możliwości włączenia sprężarki klimatyzacji w autobusie. Masz możliwość wyłączenia układu ogrzewania/klimatyzacji, który powinien
24h/dobę, 365 dni w roku utrzymywać we wnętrzu pojazdu optymalną temperaturę. To, że często czujniki wariują (szczególnie w wozach pewnej marki, co tu pozwolę sobie pominąć) i autobus chłodzi zimą a grzeje latem, to temat na odrębną dyskusję.
Szeregowy_Równoległy pisze:A ja mam wrażenie, że ktoś na głowę upadł. Kilkanaście stopni na plusie i żądanie klimy?
Czy naprawdę jesteś kolejną osobą, której trzeba tłumaczyć, do czego powinien służyć układ, zamontowany w autobusach? Dodam od siebie jeszcze, że podczas stania w korku czy nawet pod światłami, otwarte okna niczego nie dadzą zaś świecące słońce poważnie nagrzewa wnętrze wozu, nawet jeśli na zewnątrz jest raptem 15 stopni.
Szeregowy_Równoległy pisze:Ale można poprosić/powiadomić kierowcę.
I co mi z tego, że poproszę kierowcę, jeśli on te okna odblokuje najprawdopodobniej najwcześniej na najbliższym krańcu, kiedy mnie już tam dawno nie będzie? Następnym pasażerom pomogę, ale sam będę musiał siedzieć w ukropie.
Szeregowy_Równoległy pisze:Ja na przykład wychodzę z założenia, że jeśli pasażerowie nie informują o tym, że coś im nie pasuje, to znaczy, że wszystko jest OK.
Ty - okej

Inni za wszelką cenę nie chcą niczego słyszeć od pasażerów. Tej zimy jechałem zamrażarką A7xy - chciałem poinformować kierowcę, ale duża kabina i powieszony na niej płaszczyk skutecznie mi to utrudnił.