Burmistrz może byłby za, ale już radni i mieszkańcy raczej niekoniecznie.Autobus Czerwon pisze:Czy gminę Konstancin-Jeziorna stać na aż taki wydatek jeżeli chodzi o zwiększenie częstotliwości 700?
[KM] Górny Mokotów
Moderator: Wiliam
Częstotliwość może zostać taka sama, i tak nikt normalny na taką linię nie będzie czekał.Autobus Czerwon pisze:Czy gminę Konstancin-Jeziorna stać na aż taki wydatek jeżeli chodzi o zwiększenie częstotliwości 700?
700 ma rozkładowo przelotu 58 minut w jedną stronę, 64 w drugą. Jadąc Kazimierzowską zamiast Al. Niepodległości może uda się urwać ze 2-3 minuty względem Al. Niepodległości, a więc żeby zrobić z tego linię kursującą równo co godzinę, i tak trzebaby dodać trzecią brygadę...
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
W założeniu wcale nie podawałem wzrostu częstotliwości linii 700. Aczkolwiek jest to chyba jedyna linia w Warszawie, która nie ma jeszcze przejrzystego rozkładu jazdy (w postaci równego taktu). Przydałoby się jej jakieś wyrównanie rozkładu. Niech kursuje co półtorej godziny, ale regularnie.
Na pierwszy rzut oka rozkład wygląda na próbę koordynacji z 710 et consortes.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Jak ma tylko 8 kursów w DP i 7 kursów w DŚ z w miarę równymi odstępami to trudno mówić, że rozkład jest mało przejrzysty.Georg pisze:W założeniu wcale nie podawałem wzrostu częstotliwości linii 700. Aczkolwiek jest to chyba jedyna linia w Warszawie, która nie ma jeszcze przejrzystego rozkładu jazdy (w postaci równego taktu). Przydałoby się jej jakieś wyrównanie rozkładu. Niech kursuje co półtorej godziny, ale regularnie.
Za rozkład przejrzysty uważam widoczną na pierwszy rzut oka częstotliwość. Czyli widzę pierwszy kurs i drugi i wiem o której będzie każdy następny.
No to co ok. 80 minut, zwłaszcza w weekendy. 
Właśnie. W przypadku linii tak rzadkiej nie powinno być tego około. Już lepsze byłoby zachowanie cały tydzień częstotliwości 90 minut i już.
Przy tak rzadkiej linii to bez większego trudu można się wszystkich kursów nauczyć na pamięć, jeśli się z linii często korzysta. 
Jezu, ludzie, naprawdę doszliśmy do momentu wysyłania linii podmiejskich tuż koło śródmieścia z częstotliwościami około godzinowymi?
Albo Kazimierzowska wymaga komunikacji i należy tam coś dać najmarniej co 20 minut albo dać sobie spokój.
W zasadzie tylko 222 się tam nadaje, bo kogoś przewiezie także tranzytowo. Naprawdę teraz jak ktoś wsiądzie w 222 na Mokotowie to wysiada na Puławskiej do tramwajów? Czy raczej już jedzie na Trakt? Nawet jeśli, to przy Rakowieckiej wciąż by się można przesiąść.
Czyli tak najmniej dłubiąc, to chyba 222 na Kazimierzowską - Krasickiego - Woronicza, a 218 przez Malczewskiego.
Albo Kazimierzowska wymaga komunikacji i należy tam coś dać najmarniej co 20 minut albo dać sobie spokój.
W zasadzie tylko 222 się tam nadaje, bo kogoś przewiezie także tranzytowo. Naprawdę teraz jak ktoś wsiądzie w 222 na Mokotowie to wysiada na Puławskiej do tramwajów? Czy raczej już jedzie na Trakt? Nawet jeśli, to przy Rakowieckiej wciąż by się można przesiąść.
Czyli tak najmniej dłubiąc, to chyba 222 na Kazimierzowską - Krasickiego - Woronicza, a 218 przez Malczewskiego.

-
Autobus Czerwon
- Posty: 4499
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
No ludzie, za każdym razem jak w szczycie jadę 222 to autobus pełen wjeżdża w Puławską, i tak do Malczewskiego wyludnia się połowa wozu. Reszta wysiada na Polskim Radiu i przy Joliot-Curie. Wysłanie tej linii przez Kazimierzowską i Woronicza to byłaby śmierć przez samobójstwo, tak samo jak 218 znikąd na Malczewskiego.
A gdyby tak puścić przez Kazimierzowską - Krasickiego 195? Od Rakowieckiej gdzieś do biurowego Służewca.
Niekoniecznie. Z tego, co pamiętam ZTM zapowiadał poprawę oferty w głębi Służewca - 218 miało ruszyć przez Suwak i nic z tego nie wyszło.