Tarchomin i Nowodwory (III)
Moderator: Wiliam
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27747
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Nie trzeba mieć wspólnych przystanków, aby mieć wspólną strefę obsługi. W przypadku pary 2/511 można wyróżnić generalnie cztery istotne obszary i jedno źródło przesiadek, którym należy zapewnić dowóz:
a) osiedla przy samej pętli Winnica (ul. Dionizosa, Winorośli), do tej pory korzystające z 511 z ZP Poetów i w sposób jednoznaczny będące nową klientelą 2
b) osiedla w rejonie ZP Tłuchowska (ul. Zbytki, Trąby, Sprawna), do tej pory raczej wiszące na 211 i przesiadkach na Nowodworach, teraz zyskujące ledwo, ale akceptowalny bezpośredni dostęp do 2
c) osiedla w rejonie pętli Dąbrówka Wiślana, mające 511 pod nosem i nie mające 2 w strefie dojścia, i w miarę jednoznacznie nieosiągające z tytułu tramwaju zysków czasowych
d) osiedla po wschodniej stronie Modlińskiej w rejonie ZP Poetów, obecnie to chyba 5 bloków za Selgrosem, ale z potencjałem rozwoju, również klientela bardziej 511, tramwaj poza rozsądną strefą dojścia
e) przesiadki z 7xx, obecnie jednoznacznie klientela 511.
Przy stanie obecnym ewidentnie 511 straci sporą część potencjalnych pasażerów, bo największe (i najintensywniej rozbudowujące się) osiedla po trasie mają jednoznacznie łatwiejszy dostęp do tramwaju. Pozostaje kwestia obsługi przesiadek i kilku bloków na Dąbrówce Wiślanej, którym faktycznie tramwaj daje nic/niewiele i to, moim zdaniem, wskazuje że 511 pozostanie z nami długo, choć w okrojonej wersji. Pytanie, czy powyższe potrzeby można zapewnić sprawniej/mądrzej.
Notabene, warto zaznaczyć to głośno: "jedna z najbardziej sensownych linii przyspieszonych" jedzie z Poetów na Młociny rozkładowo w szczycie dłużej niż tramwaj z Winnicy, o trasie dłuższej o ok. 13% i z dwukrotnie większą liczbą przystanków.
a) osiedla przy samej pętli Winnica (ul. Dionizosa, Winorośli), do tej pory korzystające z 511 z ZP Poetów i w sposób jednoznaczny będące nową klientelą 2
b) osiedla w rejonie ZP Tłuchowska (ul. Zbytki, Trąby, Sprawna), do tej pory raczej wiszące na 211 i przesiadkach na Nowodworach, teraz zyskujące ledwo, ale akceptowalny bezpośredni dostęp do 2
c) osiedla w rejonie pętli Dąbrówka Wiślana, mające 511 pod nosem i nie mające 2 w strefie dojścia, i w miarę jednoznacznie nieosiągające z tytułu tramwaju zysków czasowych
d) osiedla po wschodniej stronie Modlińskiej w rejonie ZP Poetów, obecnie to chyba 5 bloków za Selgrosem, ale z potencjałem rozwoju, również klientela bardziej 511, tramwaj poza rozsądną strefą dojścia
e) przesiadki z 7xx, obecnie jednoznacznie klientela 511.
Przy stanie obecnym ewidentnie 511 straci sporą część potencjalnych pasażerów, bo największe (i najintensywniej rozbudowujące się) osiedla po trasie mają jednoznacznie łatwiejszy dostęp do tramwaju. Pozostaje kwestia obsługi przesiadek i kilku bloków na Dąbrówce Wiślanej, którym faktycznie tramwaj daje nic/niewiele i to, moim zdaniem, wskazuje że 511 pozostanie z nami długo, choć w okrojonej wersji. Pytanie, czy powyższe potrzeby można zapewnić sprawniej/mądrzej.
Notabene, warto zaznaczyć to głośno: "jedna z najbardziej sensownych linii przyspieszonych" jedzie z Poetów na Młociny rozkładowo w szczycie dłużej niż tramwaj z Winnicy, o trasie dłuższej o ok. 13% i z dwukrotnie większą liczbą przystanków.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Dowozówka do tramwaju, który dowozi do metra, które dowozi do drugiego metra.
Ja to ,proszę pana, mam bardzo dobre połączenie.
Absurd.
Ja to ,proszę pana, mam bardzo dobre połączenie.
Absurd.
ŁK
Akurat moi znajomi z pracy mieszkający tam zamienili 511 na 211+2. Podstawową zaletą jest pewność czasu dojazdu. No i część osób po prostu wsiada w to co przyjedzie pierwsze. Problemem jest przesiadka z 211, gdyby w obie strony dało się przesiąść na Grzymalitów, to 511 by straciło sporo klientów.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Co takiego się wydarzy? Dzięki Hyundaiom będzie więcej kursów? To Światowida ma takie możliwości? Jakiś czas temu kierowcy narzekali, że nie mogą przejechać w poprzek tramwaju, bo mają ciągle czerwone...
P.S. Czy wpychanie dodatkowych ludzi do tramwaju, który już teraz jeździ pełny (sprawdzić jak 17 poza kilkoma kursami), jest zasadne?
P.S.2 Też uważam, że ludzie zagłosują nogami i jeśli tylko 211 będzie mieć dobrą częstotliwość przez cały tydzień, to ci z DW przerzucą się na tramwaj...
To chyba dobrze że kierowcy mają ciągle czerwone, może czas najwyższy pomyśleć o dłuższych tramwajach.
Przegubowce ,to sól tej ziemi .
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Winnica to nie tylko dowozowe 2, ale takze bezpośrednie - i naprawdę szybkie, handlowa lepsza niż metra w Paryżu - 17.
Hyundaje są dłuższe i dlatego pojemniejsze.
Nie, Hyundaje są po prostu pojemniejsze.Co takiego się wydarzy? Dzięki Hyundaiom będzie więcej kursów?
Nie wiem, gdzie były takie narzekania, ale jest to generalnie nieprawda. Utrudnienia są na zjeździe z TMP po południu i na Mysliborskiej róg Światowida rano, ale wynikają ze zbyt dużej liczby pojazdów po prostu - piesi przechodzą na raz do tego tramwaju, więc to nieprawda, że "nigdy nie ma zielonego, bo tramwaj". Przeciwinie, priorytet na Światowida jest stosunkowo mało agresywny, poprzeczki tracą głównie ze względu na koordynację dwukierunkową dla samochodów po ciągu Światowida.To Światowida ma takie możliwości? Jakiś czas temu kierowcy narzekali, że nie mogą przejechać w poprzek tramwaju, bo mają ciągle czerwone..
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Piesi i rowerzyści na skrzyżowaniach ze Światowida również.
I numerem 101 (wreszcie będą kwikacze od jego likwidacji w 2017 zadowoleni)
Jak się klepnie guzik to się przejdzie/przejedzie. A jak się nie klepnie to się stoi i narzeka.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Szkoda, że kierowcy nie muszą klepać guzików, aby dostać zielone. Dobrze, że piesi nie muszą błagać o pozwolenie na przejście na kolanach (albo przechodzić z chorągiewką w ręku)...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ze względu na ruch samochodowy, a nie tramwaj.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ja tam nie mam problemów ambicjonalno-mentalnych z przyklepaniem łącznika na słupku. Jak ktoś ma, to jego problem.
Kierowcy wcale tak słodko nie mają, bo muszą umieć podjeżdżać do linii zatrzymania jak zamierzają gdzieś skręcić. Ani przed, ani za, bo inaczej 20 min stania.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Zasadniczo i tak się sukcesywnie montuje detektory automatyczne pieszych i rowerzystów. O ile pamiętam na Winnicy już są.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
A ja mam problem, gdy np. w ścisłym centrum nie klepiąc (bo nie wiedząc lub myśląc o czymś innym), muszę odstać cały cykl, mimo że równoległe auta miały zielone. Ty nazwiesz to ambicjami, a ja nazwę to równym traktowaniem lub logiką. Ale to do innego wątku...
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Światowida nie ma nic wspólnego ze ścisłym centrum. No, może poza cenami mieszkań.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.