Dziś miałem okazję nim jechać i faktycznie zdecydowanie czuć różnicę ale i widać zastosowanie innego rozwiązania aby doprowadzić powietrze, przynajmniej teraz góra nie wygląda tak monotonnie.MeWa pisze:35 wyjechał w poniedziałek ze zmienioną przez Rosjan wentylacją - choć działa obecnie na niecałą moc, ponoć jest odczuwalna różnica (nie miałem okazji jechać)
[M1] Eksploatacja, frekwencja itp.
Moderator: JacekM
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Kiedyś natknąłem się na jakiś pociąg "bez zabierania pasażerów", który przejeżdżał przez stację Stokłosy w kierunku Kabat bez zatrzymania z ekipą mechaników w środku.
A jak funkcjonują pociągi, które włączają się do ruchu z torów bocznych w godzinach szczytu? Są tam na stałe na torach, czy brygadami się wymieniają?
A jak funkcjonują pociągi, które włączają się do ruchu z torów bocznych w godzinach szczytu? Są tam na stałe na torach, czy brygadami się wymieniają?
Najczęściej jeżdżę liniami: M1, 179, 185, 195, 209, 503, 737.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Najpewniej widziałeś jazdę próbną po naprawie, przeglądzie itp. - przeważnie odbywają się właśnie do Stokłosów albo Wilanowskiej.
Pytanie chyba nie do końca jest dla mnie jasne. W metrze nie ma brygad, są obiegi. Pociąg wykonujący dany obieg odstawiany jest na torach odstawczych na linii, jeśli przewiduje to jego rozkład. Następnego dnia włącza się do ruchu w planie innego obiegu.
Są też pociągi szczytowe (obiegi), które w międzyszczycie są odstawiane albo na linii, albo zjeżdżają do elektrowozowni.
Ogólnie zjazdy na tory odstawcze odbywają się bez pasażerów z wyjątkiem kursów do A-7 po porannym szczycie.
Pytanie chyba nie do końca jest dla mnie jasne. W metrze nie ma brygad, są obiegi. Pociąg wykonujący dany obieg odstawiany jest na torach odstawczych na linii, jeśli przewiduje to jego rozkład. Następnego dnia włącza się do ruchu w planie innego obiegu.
Są też pociągi szczytowe (obiegi), które w międzyszczycie są odstawiane albo na linii, albo zjeżdżają do elektrowozowni.
Ogólnie zjazdy na tory odstawcze odbywają się bez pasażerów z wyjątkiem kursów do A-7 po porannym szczycie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
-
jaco
nie zjezdza ponieważ czesto udaje sie usunąć usterke ale tylko ma to sens jesli odbywa sie to na stacjach koncowych,poniewaz jesli skład wroci do ruchu to frma ma płacone za każdą prostą czyli tzw półkurs-w kazdym innym miejscu właczenie składu do ruchu to działalnosc charytatywna metra poza oczywiscie właczeniami planowanymi w rozkładzie jazdy czyli np szczyty z wilanowskiej itp.Zari pisze:To w takim przypadku skład nie zjeżdża na pierwsze tory odstawcze?MeWa pisze:Pewnie zjazd z powodu awarii (stawiam na drzwi) - nic nadzwyczajnego.
http://www.zw.com.pl/artykul/10,440851_ ... rocej.html![]()
Metro stoi krócej
W styczniu niemal dwa razy skrócił się czas postoju składów metra na poszczególnych stacjach. W efekcie trasę pokonujemy szybciej.
Najdłużej w porannym szczycie pociągi stały na stacjach Słodowiec, Pl. Wilsona i Dworzec Gdański. I tam sytuacja uległa największej poprawie.
Co ważne, w tym czasie nie zmieniła się liczba pasażerów korzystających z metra. Jeździ ich tyle samo, co w grudniu, kiedy czas postoju na stacjach był niemal dwukrotnie dłuższy. Ze stacji Słodowiec korzysta około 11 tysięcy pasażerów dziennie. Na stacji Plac Wilsona jest to około 20 tysięcy, zaś na stacji Dworzec Gdański - ok. 27 tysięcy dziennie.
Szczegółowe dane z grudnia 2009 znajdują się na stronie Metra Warszawskiego.
![]()
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9