Strona 55 z 73

: 19 wrz 2013, 11:19
autor: KwZ
Mong pisze: Dlaczego pętla nie pasuje? Jakoś istnieją pętla Międzylesie i W-wa Międzylesie (oddalone o 2 km), pętla Falenica i W-wa Falenica (oddalone o 500 m), pętla Gocławek i W-wa Gocławek (1 km w linii prostej) i jeszcze parę innych. Ja nie widzę problemu w tym, żeby funkcjonowała pętla o takiej samej nazwie co stacja, które nie są obok siebie.
Obecna pętla Młynów nie pasuje do Metra Młynów. Natomiast pętla Obozowa nie pasuje do przystanku Obozowa.
Mong pisze: Na Targówku to akurat głupio ustalili. Stacja przy Trockiej x Pratulińskiej powinna nazywać się Targówek bo obok jest pętla Targówek. Tutaj w przeciwieństwie do Młynowa jest akurat taka możliwość, więc skoro tak można zrobić to czemu nie?
To ta pętla zmieni nazwę na Trocka i tyle.

Najbardziej szkoda, że nowa stacja metra nie będzie oparta o al. Prymasa Tysiąclecia.

: 19 wrz 2013, 12:17
autor: pawcio
Mong pisze:Dlaczego pętla nie pasuje?
Jakoś tak się utarło, że nazwy przystanków mogą się dublować ze stacjami kolejowymi, a nie mogą ze stacjami metra.
KwZ pisze:To ta pętla zmieni nazwę na Trocka i tyle.
Na Os. Targówek dla "pełne" jasności oznaczeń w okolicy.

: 19 wrz 2013, 12:25
autor: MichalJ
Nie wiedziałem, że mamy Metro Okęcie.

: 19 wrz 2013, 14:28
autor: Mong
KwZ pisze:
Mong pisze: Na Targówku to akurat głupio ustalili. Stacja przy Trockiej x Pratulińskiej powinna nazywać się Targówek bo obok jest pętla Targówek. Tutaj w przeciwieństwie do Młynowa jest akurat taka możliwość, więc skoro tak można zrobić to czemu nie?
To ta pętla zmieni nazwę na Trocka i tyle.
Na prawdę uważasz, że lepiej zmieniać nazwę istniejącej już pętli (oznaczenia na tablicach, rozkładach, przystankach plus zakorzeniona nazwa w świadomości ludzkiej) niż nieistniejącej stacji metra?
Dodatkowo jak np. taki 160 ma na czole napis Targówek, a ja chcę dojechać na Targówek to wsiadam i wiem, że tam dojadę, a jak podjedzie z jakąś tam Trocką to będę się zastanawiał gdzie to jest.

: 19 wrz 2013, 14:46
autor: KwZ
Po pierwsze, słabo sobie wyobrażam, żeby ktoś chciał jeszcze zmieniać nazwę stacji św. metra, która właśnie została ustalona. Oczywiście, można się zastanawiać, czy nie lepiej byłoby nazwać tę stację "Targówek", a poprzednią, nie wiem, "Ossowskiego". Tylko to teraz już jest dosyć jałowe.

Po drugie, po wybudowaniu tej stacji nazwa "Trocka" znacznie się upowszechni. Wiesz np., gdzie jest Racławicka?
Mong pisze:Dodatkowo jak np. taki 160 ma na czole napis Targówek, a ja chcę dojechać na Targówek to wsiadam i wiem, że tam dojadę, a jak podjedzie z jakąś tam Trocką to będę się zastanawiał gdzie to jest.
Całe 160 ma szansę być wycięte w zamian za metro :)
Jeśli chodzi o autobusy, to istnieje sporo pętli z nazwami wziętymi od stosunkowo małych ulic. Jakoś trzeba z tym żyć.

: 19 wrz 2013, 14:57
autor: KwZ
Może warszawiakom się przyda jedna nazwa w jednym miejscu?
Potrafili zmienić nazwę PKP Wola, to i Koło mogą zmienić.

: 19 wrz 2013, 15:08
autor: Emyl
Mong pisze:Na prawdę uważasz, że lepiej zmieniać nazwę istniejącej już pętli (oznaczenia na tablicach, rozkładach, przystankach plus zakorzeniona nazwa w świadomości ludzkiej) niż nieistniejącej stacji metra?
Przecież w momencie, gdy ta stacja faktycznie powstanie, to i tak cały układ będzie trzeba przeorganizować. Także z tymi oznaczeniami - bez przesady, to żaden kłopot.

: 19 wrz 2013, 16:11
autor: Półtorak
Ja Młynów kojarzę bardziej z okolicami PeDeTu, najdalej do pętli Młynów. A historycznie te młyny i wiatraki to gdzie były? Przy samej kolei obwodowej czy bliżej cmentarza ewangelickiego? Co im to Moczydło przeszkadzało?

A propos zmian nazw stacji i przystanków PKP PLK. Najbardziej nietrafioną nazwą jest Warszawa ZOO. Jak w latach 80-tych usłyszałem w Kurierze warszawskim o jej otwarciu to na gorąco próbowałem sobie przypomnieć, gdzie na Ratuszowej lub najdalej wuzetce idą tory kolejowe. Bo to od d... strony... i bez wejścia do zoo, ale na mapie ktoś nie wypatrzył widocznie nic ciekawszego w okolicy. Może teraz jest tak samo?

Swoją drogą, lepsze to "Metro Młynów" od "Metro Aleja Prymasa Tysiąclecia". Aż dziwne, że tego nie wymodlili.

: 19 wrz 2013, 17:30
autor: MichalJ
Jest wejście do Zoo od Starzyńskiego.

: 19 wrz 2013, 18:10
autor: Blotny
Przystanek Warszawa ZOO leży blisko ogrodu zoologicznego, ale żeby pieszy mógł dostać się do rzeczonego przybytku po wyjściu z pociągu, musi nadrabiać sporo drogi. Zatem patrząc na mapę nazwa jak najbardziej prawidłowa, spoglądając od strony pasażera - nieco zaskakująca. Bądź, co bądź Zoo chyba wciąż jest lepsze niż Warszawa Rondo Starzyńskiego (jedyne zejście z przystanku jest właśnie na to rondo). Z Warszawą Pragą będzie można coś pokombinować, gdy zbudują most Krasińskiego, wiadukty na Bródno będą przebiegały gdzieś blisko peronów.

: 19 wrz 2013, 18:13
autor: MichalJ
Ok. 600m od schodów do bramy, nie przesadzajmy... http://umapa.pl/FxzIV

: 19 wrz 2013, 18:16
autor: KwZ
Ale Rondo Starzyńskiego byłoby chyba lepsze, dokładniej w przestrzeni umieszczałoby tą stację :-k

: 19 wrz 2013, 18:24
autor: fik
KwZ pisze:Ale Rondo Starzyńskiego byłoby chyba lepsze, dokładniej w przestrzeni umieszczałoby tą stację :-k
A potem rada miasta postanowi upamiętnić fyfnasty batalion albo inne zgrupowanie AK i trzeba będzie zmieniać nazwę.

: 19 wrz 2013, 18:28
autor: KwZ
Może by wtedy przestała po oporze PKP :twisted:

: 19 wrz 2013, 19:27
autor: geograf_OSU
fik pisze:A potem rada miasta postanowi upamiętnić fyfnasty batalion albo inne zgrupowanie AK i trzeba będzie zmieniać nazwę.
I bardzo dobrze ze takie rzeczy/osoby/oddzialy sa upamietnane. Jezeli sie wyrzuca historie Polski i literature polska ze szkoly to przynajmniej nazwy beda uczyc. Zreszta na zachodzie uwazanych za jednynie sluszny wzor tak jest.