Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Modernizacja trasy tramwajowej w ciągu trasy W-Z
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Szansa jest, ale prawdopodobnie skończy się na teorii rozkładowej.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... e_W_Z.htmlIle przetrwa prowizorka przystankowa na Trasie W-Z
Krzysztof Śmietana, Tomasz Urzykowski
2009-12-06, ostatnia aktualizacja 2009-12-04 23:46
Najwcześniej dopiero wiosną dowiemy się, dlaczego w kościele św. Anny przy Krakowskim Przedmieściu posypał się tynk. Tramwajarze mają więc pretekst, by przesunąć na 2011 r. budowę bezpiecznego przystanku u wylotu tunelu Trasy W-Z
Stojący na skraju skarpy kościół św. Anny od dawna ma popękane mury i sklepienia. Widoczne w wielu miejscach rysy były jednak pod kontrolą i nie stanowiły poważnego zagrożenia dla tej cennej budowli. Jednak w czerwcu rektor kościoła ks. Jacek Siekierski podniósł alarm: część pęknięć powiększyła się, spadły kawałki tynku. Najgorzej wyglądało to w kaplicy bł. Władysława z Gielniowa. Zdaniem ks. Siekierskiego przyczyną był prowadzony po sąsiedzku remont Trasy W-Z. Podchwycili to dziennikarze "Życia Warszawy". Remont arterii nazwali "pocałunkiem śmierci" dla kościoła, by po kilku miesiącach stwierdzić, że zawiniły jednak wody gruntowe.
Aby do wiosny
Jak jest w rzeczywistości? Od pół roku próbują to ustalić specjaliści z Wojskowej Akademii Technicznej. - Przyczyn może być kilka. Najbardziej prawdopodobna: zestarzało się wzmocnienie skarpy z czasów budowy Trasy W-Z w latach 40. Wpompowano wtedy w grunt m.in. zaczyn cementowy - mówi prof. Leopold Kruszka, ekspert od konstrukcji budowlanych z WAT. - A może winny jest podziemny ciek wodny? Ruch uliczny i remont trasy też pewnie nie pozostały bez wpływu na kościół.
Z oceną stanu budowli profesor czeka, aż geodeci z WAT zakończą monitorowanie jej ruchów przy użyciu laserowych skanerów. - W tej chwili z kościołem nie dzieje się nic niepokojącego. Ale póki nie zobaczę wyników badań geodezyjnych, nie jestem w stanie powiedzieć nic więcej - zastrzega prof. Leopold Kruszka.
Raport geodetów z WAT ma być gotowy w połowie grudnia. Wtedy pochyli się nad nim zespół konstruktorów prof. Kruszki. Oceni sytuację i zaleci, co dalej robić.
Na tym nie koniec. Jak zapowiada stołeczna konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka, badania geotechniczne potrwają aż do wiosny przyszłego roku. - Zima to dla skarpy newralgiczny okres. Ziemia zamarza i odmarza. Chcemy sprawdzić, jak skarpa z kościołem będzie się zachowywała - planuje pani konserwator. Przypomina, że ostatnie takie badanie przeprowadzono w 1995 r.
Na ostateczne wyniki ekspertyzy stanu skarpy czekają tramwajarze, którzy podczas trwającego pół roku remontu Trasy W-Z zaniechali budowy przystanków u wylotu tunelu pod pl. Zamkowym. Przy torach trzeba wytyczyć wysepki, który miały zostać zadaszone długimi szklanymi wiatami. Na przejściu dla pieszych ma stanąć sygnalizacja. Niestety, nadal jest tam prowizorka. Pasażerowie muszą wychodzić prosto na jezdnię. Inżynier ruchu warunkowo zgodził się, by na torowisku zatrzymywały się miejskie autobusy. Bał się, że nieprzyzwyczajeni do takiego widoku kierowcy mogą być zagrożeniem dla pasażerów.
- Dopóki nie będzie ostatecznych ustaleń z konserwatorem, nie możemy zlecić własnych badań geotechnicznych i kontynuować prac projektowych - zastrzega Krzysztof Karos, prezes Tramwajów Warszawskich.
- Projekt budowy przystanków przewiduje ingerencję w mur oporowy podtrzymujący skarpę z kościołem. Gdy się okaże, że trzeba ją wzmocnić, przystanki będą musiały poczekać. Może rok się jakoś przemęczymy - stwierdza Ewa Nekanda-Trepka.
Niedawno prezes Karos przyznał, że dokończenie budowy u wylotu tunelu Trasy W-Z może się przesunąć z przyszłego roku na 2011. Zarzeka się za to, że w wakacje 2010 r. powstaną długie szklane zadaszenia na dwóch sąsiednich przystankach na Trasie W-Z - przy pl. Bankowym i przy parku Praskim. Tymczasowo zamontowano tam małe wiaty.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No cóż. Prasa swoje wie. Jak te przystanki powstaną, to się pewnie jeszcze pochwalą że "po naszej interwencji".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Możliwe zwłaszcza, że już i uczelnia jest Jego imienia. 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
http://www.zw.com.pl/artykul/474629_Ele ... e_W_Z.html![]()
Elektroniczne tablice do Euro na Trasie W-Z
Wyświetlacze z czasem przyjazdu tramwajów pojawią się na 40 kolejnych przystankach. Tramwaje Warszawskie ogłosiły przetarg na ich dostawę.
Tablice elektroniczne – podobne do tych na przystankach w Al. Jerozolimskich – mają stanąć także na Trasie W-Z od Cmentarza Wolskiego do Dworca Wileńskiego oraz na Targowej i Zielenieckiej, od pomnika „czterech śpiących” do Stadionu Narodowego.
– Prace instalacyjne zaplanowaliśmy na 2011 rok. System będzie działał podczas Euro 2012, wymieniając się informacjami z 28 tablicami w Al. Jerozolimskich – mówi kierownik działu strategii Grzegorz Madrjas z Tramwajów Warszawskich.
Zwycięzca przetargu będzie miał rok na montaż tablic, zainstalowanie modułów GPS w 150 tramwajach i dostarczenie oprogramowania.
Do Euro 2012 elektroniczne tablice będą więc już w sumie na 68 przystankach, obok których przejeżdżać będzie 390 tramwajów.
– Mam nadzieję, że oprócz funkcji dekoracyjnej tablice będą miały też walory informacyjne. Bo z tablicami w Alejach różnie bywało – mówi szef miejskiej komisji infrastruktury Dariusz Klimaszewski (SLD).
Działający od 2008 roku system informacji szwajcarskiego Ascomu za 8,2 mln zł wciąż jest obiektem krytyki. Zdarza się, że na tablicach nie widać podjeżdżających na przystanki tramwajów. Albo te – zdaniem systemu – w cudowny sposób „wyprzedzają się” na trasie: na jednym przystanku „24” jest za „9”, a na następnym pierwsza jest już „9”.
– Tym razem będzie lepiej. Do warunków przetargu dopisano m.in. mechanizmy, które umożliwią bieżącą kontrolę prawdziwości informacji pokazywanych na tablicach – twierdzi Grzegorz Madrjas.
– Mam nadzieję, że uwzględnione zostaną doświadczenia z poprzednich lat i nie zostanie wybrana oferta najtańsza, tylko niezawodna – mówi radny Klimaszewski.
Tym razem cena będzie stanowić 60 proc. kryteriów przetargowych, a pozostałe 40 proc. – warunki techniczne i zasady gwarancji.
Docelowo władze Warszawy planują wprowadzić tablice informacyjne na co najmniej 500 przystankach. Kiedy to się stanie – nie wiadomo. Ale każdy z zamówionych za 1,5 mld zł tramwajów PESY będzie już fabrycznie wyposażony w moduł GPS.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie w cenie rzecz. Ważniejsze jest nabyte przez TW doświadczenie - wiadomo, jakie warunki system musi spełniać w porównaniu z tym na Jerozolimskich...Mam nadzieję, że uwzględnione zostaną doświadczenia z poprzednich lat i nie zostanie wybrana oferta najtańsza, tylko niezawodna – mówi radny Klimaszewski.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Bernard pisze:Obrazek
Elektroniczne tablice do Euro na Trasie W-Z
– Mam nadzieję, że oprócz funkcji dekoracyjnej tablice będą miały też walory informacyjne. Bo z tablicami w Alejach różnie bywało – mówi szef miejskiej komisji infrastruktury Dariusz Klimaszewski (SLD).
http://www.zw.com.pl/artykul/474629_Ele ... e_W_Z.html
Dobrze powiedziane
- humptyangel
- Posty: 554
- Rejestracja: 14 lip 2007, 18:48
- Lokalizacja: Pruszków
- Kontakt:
Opublikowaliśmy na stronie analizę porealizacyjną dla PAT na Trasie WZ: http://siskom.waw.pl/kp-autobusy.htm#WZ
W opracowaniu ujęto badania ankietowe prowadzących pojazdy KZ, pomiary ruchu, ale też obserwacje dotyczące stałej organizacji ruchu, w tym programów sygnalizacyjnych - ustawienie świateł po samochody a nie KZ.
Wrzucimy niedługo również filmy VISIM z eksperymentu mikrosymulacyjnego dotyczącego różnych wariantów przebudowy przystanków na Starym Mieście.
W opracowaniu ujęto badania ankietowe prowadzących pojazdy KZ, pomiary ruchu, ale też obserwacje dotyczące stałej organizacji ruchu, w tym programów sygnalizacyjnych - ustawienie świateł po samochody a nie KZ.
Wrzucimy niedługo również filmy VISIM z eksperymentu mikrosymulacyjnego dotyczącego różnych wariantów przebudowy przystanków na Starym Mieście.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu jego napisania:)
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
SISKOM - Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... jedna.html![]()
Wyniki analizy: tram-bus-pas działa, ale ma jedną wadę
Wytyczenie wspólnego pasa dla tramwajów i autobusów na Trasie W-Z było strzałem w dziesiątkę - wynika z analizy zrobionej na zlecenie Ratusza. Trzeba jeszcze przebudować przystanek przy Starym Mieście. Tylko jak to zrobić?
Licząca 126 stron analiza dostępna jest od niedawna w serwisie Stowarzyszenia Siskom eksperci badali natężenie ruchu na jesieni 2009 roku. Okazuje się, że autobusy i tramwaje jadą znacznie szybciej i przewożą znacznie więcej osób. Na przykład średnia prędkość tramwajów jadących rano od przystanku Park Praski do pl. Bankowego zwiększyła się z 14,2 km/h w 2006 roku do 20,8 km/h w 2009 roku. Samochody o tej samej porze jadą ze średnią prędkością 15,3 km. co ciekawe na tym odcinku większe korki robią się w tzw. międzyszczycie, bo wówczas średni czas przejazdu autem spada aż do 9,4 km/h.
Warszawiacy, którzy upierają się przy jeżdżeniu samochodem, w jeszcze większym korku stoją popołudniu. Z pl. Bankowego do Parku Praskiego jedzie się ze średnia prędkością 5,4 km/h, podczas gdy autobus czy tramwaj jedzie nawet cztery razy szybciej (22,2 km/h). Na szczęście coraz więcej osób decyduje się na jazdę komunikacją zbiorową. W stronę pl. Bankowego autobusami i tramwajami rano podróżuje 29 proc. więcej osób niż w 2006 roku, a popołudniu w drugim kierunku aż o 100 proc. więcej niż przed czterema laty.
Problemem pozostaje kiepsko zorganizowany przystanek Stare Miasto. Pasażerowie, aby wsiąść/wysiąść z tramwaju lub autobusu, muszą przejść przez jezdnię. Tamuje to ruch samochodów, ale też pojazdów komunikacji publicznej, które czasami muszą stać w kolejce przed przystankiem. Autorzy analizy sugerują zwrócenie uwagi kierowcom autobusów i tramwajów na zdecydowane zamykanie drzwi szybkie odjeżdżanie z przystanków. "Przy dużym natężeniu ruchu autobusów i tramwajów nie będzie to stanowić niedogodności dla pasażerów, a ograniczy kolejki pojazdów przed przystankami (i oczekiwanie pasażerów)" - czytamy w analizie. To jednak nie zastąpi przebudowy przystanku. Zaproponowano trzy jej warianty, w każdym przystanek Stare Miasto umieszczony jest między pasami ruchu.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... nione.html![]()
Kosmiczne wiaty z Trasy W-Z mniejsze i spóźnione
Opóźnia się budowa kosmicznych szklanych wiat na Trasie W-Z. Przy pl. Bankowym i Parku Praskim powstaną najwcześniej jesienią. Nieznany jest za to termin przebudowy niebezpiecznego przystanku pod pl. Zamkowym
Remont trasy tramwajowej między pl. Bankowym a Pragą wciąż jest nieukończony. Od zeszłego roku mamy wprawdzie równe tory na Trasie W-Z, po których oprócz tramwajów jeżdżą autobusy, ale nadal brakuje obiecanych szklanych zadaszeń, które powinny zakrywać niemal całe przystanki. To one miały wyróżniać tę arterię. Ratusz chciał poprawić komfort podróży pasażerów, którzy byliby całkowicie osłonięci w czasie deszczu czy śniegu.
Na początek szklane, obłe zadaszenia miały się pojawić w dwóch miejscach - przy stacji metra Ratusz-Arsenał i przy parku Praskim, a później także u wylotu tunelu pod pl. Zamkowym. Wszystko opóźnia się przez przedłużające się rozmowy ze stołecznym konserwatorem zabytków Ewą Nekandą-Trepką, która zakwestionowała kształt wiat przy pl. Bankowym. - Gabaryty tego zadaszenia były za duże. Wiaty miały być zbyt długie i zbyt wysokie. Nie pasowałaby do okolicy - powiedziała nam konserwator.
Po przeanalizowaniu kilkunastu nowych wariantów miasto ostatecznie wybrało jeden z nich. Zadaszenia będą nieco niższe i krótsze - 48-, a nie 62-metrowe. Oznacza to, że tuż przy wiacie staną nie dwa tramwaje, tylko jeden i połowa następnego składu. Obniżenie zadaszeń wymusi też przebudowę szybów wind, którymi zjeżdża się do przejścia podziemnego i do stacji metra.
Prezes Tramwajów Warszawskich Krzysztof Karos planował najpierw, że wiaty staną wiosną, potem, że latem tego roku. Teraz liczy, że pojawią się "wczesną jesienią przed największymi deszczami". Ostateczny projekt ma być gotowy za miesiąc i wtedy zostanie ogłoszony przetarg na wykonawcę.
O wiele większe opóźnienie będzie mieć przebudowa przystanku pod pl. Zamkowym. Tu zakres prac miał być znacznie większy. Oprócz szklanych zadaszeń wzdłuż torów planowano platformy przystankowe, żeby pasażerowie nie musieli przechodzić do tramwaju czy autobusu przez jezdnię. Dodatkowo przy przejściu przez ulicę miała stanąć sygnalizacja. - Już dziesięć miesięcy temu musieliśmy przerwać projektowanie tego przystanku. Wciąż czekamy na ekspertyzę pobliskiej skarpy, którą zleciła konserwator zabytków - mówi Krzysztof Karos. W trakcie przebudowy przystanku trzeba nieco przesunąć jezdnię. Tymczasem skarpa w tym miejscu wciąż jest niestabilna. Od kilku lat pojawiają się nowe pęknięcia na murach kościoła św. Anny. Ekspertyza ma odpowiedzieć na pytanie, jak ją wzmocnić. - Badania skarpy nie są łatwe. Prowadzą je m.in. geolodzy i geodeci. Co miesiąc powtarzane są szczegółowe ekspertyzy. Wstępny raport mam poznać w sierpniu - mówi Ewa Nekanda-Trepka. Początkowo mówiła, że wszystko będzie jasne wiosną. Teraz nie wyklucza jednak, że trzeba będzie prowadzić kolejne badania.
Według prezesa Tramwajów Warszawskich nie ma już szans, by ten niewygodny przystanek można było przebudować w tym roku.
![]()
Takie kosmiczne szklane wiaty pojawią się na przystankach przy pl. Bankowym
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
