Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu
Moderator: JacekM
-
kebe
Linia Gdańska od 3h nie jezdzi. Podobno awaria zasilania. Skład z Woli skierowali gdzies na zachod lub poludnie - widziałem osobiscie. Na Zachodnim przez pol godziny nic w strone Śródmieścia nie przyjechalo. pierwsza byla SKM. Wczesniej z 23 pojechał do Otwocka, chociaz z zapowiedzi w zależności od wersji byl to takze Łowicz oraz Łuków... słowem totalny pierdolnik.
Dodatkowo dodam, że oczywiscie radomska nadal stoi, wszystko jest zapowiane manualnie, coraz nowe pociągi sa opóźnione z nielimitowanym opóźnieniem, a ludzie z frustracji rzucają sniezkami...
Dodatkowo dodam, że oczywiscie radomska nadal stoi, wszystko jest zapowiane manualnie, coraz nowe pociągi sa opóźnione z nielimitowanym opóźnieniem, a ludzie z frustracji rzucają sniezkami...
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/ ... _duze.htmlAtak zimy. Śnieg zatrzymał pociągi, inne mają duże opóźnienia
jagor, PKP
2009-10-14, ostatnia aktualizacja 27 minut temu
Padający nieprzerwanie od rana śnieg dosłownie paraliżuje kursowanie pociągów, szczególnie na wschodzie kraju i okolicach Warszawy. - Od 6 godzin stoimy w lesie, w wagonach nie ma prądu, PKP nam nie pomogło - relacjonuje w TVN 24 załamana pasażerka pociągu Radom-Warszawa.
Pociąg relacji Radom-Warszawa Wschodnia utknął 300 metrów za stacją Zalesie Górne. Ludzie marzną, bo w wagonach nie prądu. - Część pasażerów zdecydowała się wyjść, brnęli zaśnieżonymi torami do najbliższej drogi - mówi w rozmowie z TVN24 pasażerka feralnego pociągu, w którym na pomoc czeka ponad 200 osób. Skład stanął, bo wcześniej pod naporem mokrego śniegu na trakcję spadło drzewo.
- Nikt nie udzielił nam żadnych informacji. PKP nas zbyło. Z własnych telefonów komórkowych dzwoniliśmy po pomoc. Powiedziano nam, że służby pracują do godziny 15. - mówi wzburzona pasażerka.
Awarie prądu całkowicie zatrzymały część składów właśnie na Mazowszu, w Wielkopolsce i woj. zachodniopomorskim.
Najwięcej opóźnień w kursowaniu pociągów dalekobieżnych powodują spadające na tory gałęzie i drzewa. Na razie pociągi PKP Przewozy Regionalne spóźniają się nie więcej niż godzinę, jednak sytuacja wciąż się zmienia. Utrudnienia występują w całym kraju. Większość składów przyjeżdża na stacje z półgodzinnym opóźnieniem w stosunku do rozkładów.
Mazowsze: początek zimy i awaria elektrowni
Rzecznik Kolei Mazowieckich Iwona Musiał powiedziała, że środowe problemy z kursowaniem pociągów tego przewoźnika wynikają nie tylko z warunków atmosferycznych. - Była wielka awaria elektrowni w Kozienicach, więc zabrakło prądu i większość naszych pociągów stanęła w miejscu - dodała.
Poinformowała, że na razie pociągi Kolei Mazowieckich kursują ze stolicy do Grodziska, Skierniewic, Sochaczewa i Siedlec. Na liniach Warszawa-Radom, Celestynów-Otwock i Tłuszcz-Wołomin jeżdżą zastępcze autobusy.
Trudna sytuacja w całej Polsce
Opóźnienia mają też pociągi spółki PKP Przewozy Regionalne. Najtrudniejsza sytuacja jest w woj. warmińsko-mazurskim, gdzie powalone na tory albo trakcje drzewa opóźniły najwięcej pociągów. - Jeżeli na drodze leży gałąź, którą może przesunąć maszynista i kierownik pociągu, to ją przesuwają i opóźnienia nie ma albo jest minimalne. Gorzej, jeżeli leży wielkie drzewo, którego nie są w stanie ruszyć. Wtedy trzeba wezwać służbę drogowo-torową z PKP Polskie Linie Kolejowe i czekać, aż usuną przeszkodę. To może potrwać ponad godzinę - powiedział Michał Lipiński z zespołu prasowego PKP Przewozy Regionalne.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
PKSy się zatrzymują na przystanku przy Rakowcu i zabierają pasażerów. Jednak kolej jest zawodna przy takiej pogodzie. Oczywiście zero informacji. A że siedzę u dziewczyny w Żyrardowie, to odwiozłem 4 znajomych z Warszawy do Radomia... Właśnie wróciłem z trasy, drogi drożne.dzidek pisze:Jak podaje TVN Warszawa pociąg do Radomia , który miał wyruszyć przed 17 z Warszawy cały czas stoi w okolicach stacji Rakowiec a w nim pasażerowie
Pociągi z Łodzi (w Żyrardowie) jeżdżą planowo, pociągi od strony Warszawy opóźnione o około 20 minut.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
podrozny113
- Posty: 202
- Rejestracja: 09 sty 2009, 15:06
Ja w tę feralną środę utknąłem w Cegłowie. Flirt do Warszawy po ruszeniu z Mrozów nabrał trochę prędkości i wyłączył się raz, a za chwilę drugi raz już na dobre. Rozpędem doturlał się do Cegłowa, gdzie pani kierownik poinformowała wszystkich o braku zasilania i bliżej nieokreślonym czasie oczekiwania na przywrócenie ruchu. Nie wiem co było dalej, bo opuściłem skład i udałem się do autobusy prywatnego przewoźnika. W Warszawie na drogowym wlocie od Terespola i Lublina padły prawie wszystkie sygnalizacje świetlne, więc łatwo sobie wyobrazić co się działo. Po 19 na Śródmieściu oczywiście koszmarny bałagan i nieokreślone opóźnienia wszystkich pociągów, a ludzi tyle, że nawet hot-dogi w budce na peronie 1 się skończyły. Z ciekawostek to dwa jadące po sobie pociągi KM do Dęblina z pominięciem odcinka Warszawa Wschodnia-Pilawa, więc zapewne podróżni mieli wycieczkę przez Stojadła.
Śródmieście
17:07 Mińsk odjechał punktualnie
w tym momencie jeszcze NIE BYŁO 15:57 Siedlce i 16:55 Siedlce. 16:33 Mrozy pewnie był, bo do tego mińskiego nawet na Wschodniej dało się wejść.
Oczywiście jechał on takim tempem że jako Mińsk-Warszawa musiał już mieć spore opóźnienie. Czyżby oszczędzanie prądu?
Odcinek Celestynów-Pilawa już w południe był odcięty, czyli musiało nieźle namieszać na nim.
17:07 Mińsk odjechał punktualnie
w tym momencie jeszcze NIE BYŁO 15:57 Siedlce i 16:55 Siedlce. 16:33 Mrozy pewnie był, bo do tego mińskiego nawet na Wschodniej dało się wejść.
Oczywiście jechał on takim tempem że jako Mińsk-Warszawa musiał już mieć spore opóźnienie. Czyżby oszczędzanie prądu?
Odcinek Celestynów-Pilawa już w południe był odcięty, czyli musiało nieźle namieszać na nim.
Ciężko nie oszczędzać prądu, jak jego po prostu nie ma. Z tego co wiem padła m.in elektrownia Kozienice. Dla Mazowsza oznaczać to może brak prądu na wschodniej części, która jest zasilana z podstacji energetycznej Miłosna.
JEdnakże podejrzewam, że Dęblin p. Stojadła czy też stojące Siedlce to nic w porównaniu z tym:
http://www.tvn24.pl/12690,1623977,,,z-r ... omosc.html
Co było powoddem braku akcji ewakuacyjnej?
JEdnakże podejrzewam, że Dęblin p. Stojadła czy też stojące Siedlce to nic w porównaniu z tym:
http://www.tvn24.pl/12690,1623977,,,z-r ... omosc.html
Co było powoddem braku akcji ewakuacyjnej?
Wczoraj:
Ostry pie****ik na pociągach jak wszedłem na stację W-wa Śródmieście to na klapkach było napisane opóżninie: NA CZAS NIEOGRANICZONY pociai jeżdziły jak chciały w przeciągu 10min. odjechało 3xS-2
Na WKD nie lepiej w najgorszym momencie WKD jeżdziło co 30min. zamiast co 15min.
Jechałem z Pruszkowa WKD do W-wy Śródmieście o 12:35 to przetwornica się włączała i wyłączała i maszynista nie mógł jechać więcej niż 40km/h większość trasy przejechał na Szeregu, ponieważna wyższy bieg nie mógł wejść.
Ostry pie****ik na pociągach jak wszedłem na stację W-wa Śródmieście to na klapkach było napisane opóżninie: NA CZAS NIEOGRANICZONY pociai jeżdziły jak chciały w przeciągu 10min. odjechało 3xS-2
Na WKD nie lepiej w najgorszym momencie WKD jeżdziło co 30min. zamiast co 15min.
Jechałem z Pruszkowa WKD do W-wy Śródmieście o 12:35 to przetwornica się włączała i wyłączała i maszynista nie mógł jechać więcej niż 40km/h większość trasy przejechał na Szeregu, ponieważna wyższy bieg nie mógł wejść.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Tiaaaaaa celowo żebyś miał o czym pisać.Weź może zorientuj się co się działo zanim zaczniesz pisaćzofey pisze:Śródmieście
17:07 Mińsk odjechał punktualnie
w tym momencie jeszcze NIE BYŁO 15:57 Siedlce i 16:55 Siedlce. 16:33 Mrozy pewnie był, bo do tego mińskiego nawet na Wschodniej dało się wejść.
Oczywiście jechał on takim tempem że jako Mińsk-Warszawa musiał już mieć spore opóźnienie. Czyżby oszczędzanie prądu?
2 h nie było prądu na na linii Siedleckiej . Podobno właśnie w okolicach Mińska. Tak jęczysz i płaczesz a nawet nie wiesz co się działo w Twoich terenach. Ciesz się że w ogóle coś jechało.Pierdolnik na siedleckiej trwał do 1 w nocy.
A swoją droga zaczynasz coraz bardziej przypominać Bucefała- tamten też tylko jęczy i płacze jaka to WKD jest beee
Odcinek Otwock -Pilawa - do północy nic nie jechało. Skargi i zażalenia na adres Zielonego Mazowsza lub innych eko-idiotów.zofey pisze:Odcinek Celestynów-Pilawa już w południe był odcięty, czyli musiało nieźle namieszać na nim.
Posypały się drzewa na liniach gdzie PLK nie może ich wyciąć z obawy o oskarżenie o niszczenie przyrody, lub nie ma zezwolenia na wycinkę bo jacyś dowcipnisie protestują. Akurat to że drzewa stanowią poważne zagrożenie gówno ich obchodzi. Całe szczęście że to drzewo na linii radomskiej nie trafiło w pociąg- z tego co wiem dość potężne było.
Jedynie gdzie w miarę wszystko jechało to linie na których drzewa przy torach dawno sa skasowane, czyli do Skierniewic i Łowicza- opóźnienia i odwołania to pochodne linii Otwockiej i Radomskiej. Póki co z nieba sypało śniegiem zamiast ezt i maszynistami. Nie wiem jak na Iłowach- po prostu nie byłem wstanie się dowiedzieć dokładnie. Z tego co odbiło mi się o uszy większych problemów nie było.
Czym? Z tego co wiem co PKS-owi zabrakło autobusów. Prywatni przewoźnicy tez nie mieli - oficjalnie. Nieoficjalnie wiem od kierownika pociągu że jak usłyszeli o przerwie w ruchu to do Czachówka przyjechali i wołali 10 zeta za kurs do Piaseczna. Mentalność busiarskaprzewoz pisze:http://www.tvn24.pl/12690,1623977,,,z-r ... omosc.html
Co było powodem braku akcji ewakuacyjnej?
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Z internetu to się można było dowiedzieć wczoraj popołudniu że w Mińsku (nie kolej) prądu nie ma, a linia Warszawa-Siedlce jest przejezdna. Zaczynam nabierać dopiero wiedzy że było dokładnie odwrotnie. Tzn. w Mińsku prądu nie było raptem kilka godzin (rano), a szlak Mińsk-Mrozy był nieprzejezdny. Tyle że nie mam pojęcia skąd miałem mieć te informacje nie licząc autopsji, forów czy telefonów. Media doskonale wprowadziły mnie w błąd.
Nie jeździły objazdem - wszystko stało lub w ogóle nie jechało. 12234 odjechał dopiero ok 23 z W-wy- powinien ok 16 pojechać. Jakby mało było nieszczęść to 153 w Piasecznie patyki połamał.
Na Grzebowilku prądu 4h nie było-koleś jechał z Dęblina do W-wy 9 h ; czemu spalinką nie ściągali nie wiem- ja wczoraj po nocy byłem i noc w wigwamie na 6 miałem. Wiem tyle co się dowiedziałem od kierowników i maszynistów. W Czachówku cześć pociągów ponoć była obracana do Radomia.
Dzis za to w okolicach Mińska siec porwana w nocy po obu torach. Pierwszy z Siedlec na WWO +50, pierwszy z Mińska a w zasadzie z Mrozów do Grodziska + 60.
Na Grzebowilku prądu 4h nie było-koleś jechał z Dęblina do W-wy 9 h ; czemu spalinką nie ściągali nie wiem- ja wczoraj po nocy byłem i noc w wigwamie na 6 miałem. Wiem tyle co się dowiedziałem od kierowników i maszynistów. W Czachówku cześć pociągów ponoć była obracana do Radomia.
Dzis za to w okolicach Mińska siec porwana w nocy po obu torach. Pierwszy z Siedlec na WWO +50, pierwszy z Mińska a w zasadzie z Mrozów do Grodziska + 60.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach