Bezpieczeństwo w pojazdach komunikacji

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 22 paź 2010, 22:40

Po raz kolejny mści się brak przycisku alarmowego, którego wciśnięcie skutkowałoby natychmiastowym przyjazdem Policji, bez wydawania z siebie jakiegokolwiek dźwięku.
noidea

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 22 paź 2010, 22:42

Mam jakiś przycisk alarmowy, ale od ponad pół roku nie mam odwagi sprawdzić co on robi. Okaże się jeszcze że katapulta :D
A tak serio: oczywiście, powinno coś takiego być. Z przesyłem dźwięku z kabiny i z wozu, w miarę możliwości, co by osoba odbierająca zgłoszenie alarmu mogła posłuchać co się dzieje w wozie. To nie są kosmiczne koszty, to kwestia chęci.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 22 paź 2010, 22:57

Szeregowy_Równoległy pisze:Z przesyłem dźwięku z kabiny i z wozu, w miarę możliwości, co by osoba odbierająca zgłoszenie alarmu mogła posłuchać co się dzieje w wozie.
Teoretycznie w MZA tak właśnie jest. W praktyce, nieprzeszkoleni pracownicy zamiast posłuchać, od razu zaczynają od "panie kierowco, co się dzieje", a słyszy to pół autobusu...
noidea

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 24 paź 2010, 2:28

Adam G. pisze:Teoretycznie w MZA tak właśnie jest. W praktyce, nieprzeszkoleni pracownicy zamiast posłuchać, od razu zaczynają od "panie kierowco, co się dzieje", a słyszy to pół autobusu...
Dokładnie, ale kłania się też brak dużych kabin. Na miejscu tego kierowcy 501 najprawdopodobniej zawezwałbym pomoc przez czerwony, gdybym miał oddzielną kabinę. W SU12 lub 18 czy ikarusie z małą kabiną bez zamka od wewnątrz nie ryzykowałbym swoim zdrowiem. Nadal nie uważam, że kierowcy są bezpieczni w autobusach.
PS. No i nie wierzę, że kierowca nie wiedział, co się dzieje. Pewnie się bał, i nie jest to wyrzut.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 25 paź 2010, 19:29

levar pisze:Dokładnie, ale kłania się też brak dużych kabin. Na miejscu tego kierowcy 501 najprawdopodobniej zawezwałbym pomoc przez czerwony, gdybym miał oddzielną kabinę. W SU12 lub 18 czy ikarusie z małą kabiną bez zamka od wewnątrz nie ryzykowałbym swoim zdrowiem. Nadal nie uważam, że kierowcy są bezpieczni w autobusach.
PS. No i nie wierzę, że kierowca nie wiedział, co się dzieje. Pewnie się bał, i nie jest to wyrzut.
"Duże kabiny" wszyscy sobie powtarzają jak mantrę, a jakie to zabezpieczenie? Gwarantuję Ci, jeśli banda dresów będzie miała wrogie zamiary w stosunku do kierowcy, to nawet duża kabina w ich zrealizowaniu nie przeszkodzi.
noidea

Awatar użytkownika
Delfino
Posty: 920
Rejestracja: 03 lut 2007, 14:42
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Delfino » 25 paź 2010, 20:13

No ja mam jeszcze paralizator. Jak siedzisz zamknięty w kabinie i z paralizatorem, to cię nie ruszą, no chyba, że będą mieć broń palną.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 25 paź 2010, 20:16

Delfino pisze:no chyba, że będą mieć broń palną
Sądzę, że wystarczy odpowiednia ilość alkoholu wcześniej, ale ok.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 27 paź 2010, 0:23

Adam G. pisze:Gwarantuję Ci, jeśli banda dresów będzie miała wrogie zamiary w stosunku do kierowcy, to nawet duża kabina w ich zrealizowaniu nie przeszkodzi.
Ale znacznie opóźni dotarcie do kierowcy, który zdąży już wezwać pomoc przez czerwony i może zjawi się jakiś patrol. Przy braku kabiny kierowca nie wciśnie przycisku, mając nóż/pistolet przy szyi.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27692
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 paź 2010, 19:06

levar pisze:Dokładnie, ale kłania się też brak dużych kabin. Na miejscu tego kierowcy 501 najprawdopodobniej zawezwałbym pomoc przez czerwony, gdybym miał oddzielną kabinę. W SU12 lub 18 czy ikarusie z małą kabiną bez zamka od wewnątrz nie ryzykowałbym swoim zdrowiem. Nadal nie uważam, że kierowcy są bezpieczni w autobusach.
Jak kierowcy będą bezpieczni, to tym bardziej nie będą reagować.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 paź 2010, 19:10

Nie generalizuj, niektórzy kierowcy zawsze będą siedzieć cicho i udawać, że nic nie widzą, nawet mając kabinę z Rudego 102, a inni będą reagować. U jeszcze innych, takich jak ja, to, czy zareaguję jest ściśle związane z moim własnym bezpieczeństwem, nie mam zamiaru wkraczać na drogę do świętości z przystankiem 'męczeństwo', więc łba nadstawiać nie będę. Duża kabina sporo daje, ciężej ją sforsować, ewentualnie, całkiem trywialnie, można spierdalać przez własne, prywatne drzwi. Niby nieduża różnica, a jednak zmienia całkiem sporo.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27692
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 paź 2010, 19:19

Wszystko pięknie, tylko z doświadczeń zawodowych doskonale wiem, że >90% kierowców i motorkowych nie chce widzieć, co się dzieje na wozie, niezależnie od wielkości kabiny; jak do tej pory doczekałem się jedynie jobów od motorkowego, który stwierdził, iż ma w dupie, że pasażer wyskoczył do mnie z pięściami, i ograniczył się do wręczenia mi telefonu, w którym pan z CR stwierdził, że żadnej policji nie będzie wzywać, i żebym przestał robić sceny bo jestem tylko (cytuję) jebanym kanarem.

[ Dodano: |27 Paź 2010|, 2010 19:30 ]
PS. I nie chodzi o to, że jestem jakimś przeciwnikiem dużych kabin, czy uważam, że każdemu kierowcy należy się wpierdol - niemniej jednak uzasadnianie ich montowania bezpieczeństwem pasażerów jest czystym pierdoleniem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 paź 2010, 19:34

To dlatego, że większość ma wszystko w dupie ci, których jednak obchodzi co się w wozie dzieje mają nie dostawać dużych kabin? Jedyne do czego może to doprowadzić to to, że tych interesujących się będzie mniej.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27692
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 paź 2010, 19:35

Szeregowy_Równoległy pisze:To dlatego, że większość ma wszystko w dupie ci, których jednak obchodzi co się w wozie dzieje mają nie dostawać dużych kabin?
Patrz PS :P
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 27 paź 2010, 19:38

W większości przypadków ten twój PS to nawet prawda, ale np. u mnie wielkość i solidność kabiny ma bardzo duży wpływ na to, czy i co zauważam w wozie. Chociażby ze względu na ewentualną możliwość szybkiej ewakuacji. Takich jak ja też trochę, wbrew pozorom, jest. A policję mam w zwyczaju wołać sam.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27692
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 paź 2010, 19:40

Szeregowy_Równoległy pisze:Takich jak ja też trochę, wbrew pozorom, jest.
Nie wierzę, aby to była znacząca liczba, przykro mi. Mam szczerą nadzieję, że kiedyś zmienię zdanie ;)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ