Strona 57 z 64

: 31 maja 2013, 20:46
autor: Vilén
Poc Vocem pisze:Akurat to mieści się moim zdaniem w kategorii niezbędnych inwestycji, której celem jest komunikacja Ursusa z resztą miasta
I inwestowanie w infrastrukturę drogową w celu komunikacji Ursusa z resztą miasta jest przejawem projektowania infrastruktury pod:

a) komunikację samochodową?
b) komunikację kolejową?
c) komunikację pieszą i rowerową?

Poza tym, chciałbym zauważyć, że od roku 1926, Ursus ma już drogę mającą na celu skomunikowanie go z resztą miasta. Ta droga nazywa się Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska.

: 31 maja 2013, 21:28
autor: Glonojad
Obawiam się, że Nowolazurowa - niezależnie od intencji - posłuży jako bezpłatna alternatywa dla objazdu S2-S8 przez Konotopę dla wjeżdżających od południa, zwłaszcza że organizacja węzła S7-8/S2 jest, jaka jest. I wtedy bedzie to, podobnie jak węzeł Łopuszańska, przykład niepotrzebnego, kosztownego dubla układu ekspresowego...

: 31 maja 2013, 21:39
autor: Aligator
Tu akurat się zgodzę, że to był ewidentny błąd.
Tranzyt którędyś musi przejechać - jak wspomniałeś obwodnicy nie ma a pseudo-obwodnicą jest ciąg Łopuszańska-Jerozolimskie-Prymasa.
Druga sprawa, to wylotówka z miasta na Pruszków.
Trzecia sprawa, dzięki węzłowi znacznie poprawiła się sytuacja ludzi wyjeżdżających z Ursusa, wcześniej, włączyć się z kleszczowej było masakrą.
Czwarta sprawa. Ursus i Ochota się rozwijają, ruch tak samochodowy jak i KZ będzie rósł - moim zdaniem jedna z inwestycji faktycznie skierowanych przyszłościowo (jedynie skrzyżowanie Ryżowej na wylocie, jeszcze zawadza ;/ no i światła na Łopuszańskiej spowalniające przelot na Krakowską).
I inwestowanie w infrastrukturę drogową w celu komunikacji Ursusa z resztą miasta jest przejawem projektowania infrastruktury pod:
Jest przykładem inwestycji w infrastrukturę miejską. Miasto to nie tylko metro, kolej żelazna i tramwaj. Towar jakoś do sklepu trzeba dowieźć żeby przeciętny Kowalski mógł kupić bułki na śniadanie albo miał się w co ubrać, autobus musi jakoś dojechać, a choćby najzwyklejszy szklarz też musi do klienta dojechać.
Poza tym, chciałbym zauważyć, że od roku 1926, Ursus ma już drogę mającą na celu skomunikowanie go z resztą miasta. Ta droga nazywa się Droga Żelazna Warszawsko-Wiedeńska.
Od roku '26 Ursus przestał być podwarszawską wioską. Myślę że warto wziąć to pod uwagę.
Jak waść zamierzałbyś dotrzeć z Ursusa na Mokotów? Objazdem przez centrum i metro?

: 31 maja 2013, 22:23
autor: Glonojad
Aligator pisze:Towar jakoś do sklepu trzeba dowieźć żeby przeciętny Kowalski mógł kupić bułki na śniadanie albo miał się w co ubrać, autobus musi jakoś dojechać, a choćby najzwyklejszy szklarz też musi do klienta dojechać.
Tego typu ruch stanowi grubą mniejszość pojazdów na drogach. Naprawdę, dla tego ruchu Nowolazurowe czy inne bezkolizyjne Łopuszańskie nie są potrzebne, Dźwigowa by wystarczyła.

Reszty bajań tradycyjnie nie komentuję.

: 31 maja 2013, 22:30
autor: Vilén
Aligator pisze:Towar jakoś do sklepu trzeba dowieźć żeby przeciętny Kowalski mógł kupić bułki na śniadanie albo miał się w co ubrać, autobus musi jakoś dojechać, a choćby najzwyklejszy szklarz też musi do klienta dojechać.
Aha, i jak rozumiem, mamy tak wielki ruch towarów i szklarzy, że potrzeba budować dla nich 3-pasmową autostradę, bo na istniejących drogach się nie zmieszczą.
Jak waść zamierzałbyś dotrzeć z Ursusa na Mokotów? Objazdem przez centrum i metro?
A wiesz, że właśnie akurat tak jest chyba najszybciej? (i tak, jakbym potrzebował, to właśnie tak bym zrobił)

A najchętniej, to bym podjechal koleją na Dworzec Zachodni i tam się przesiadł w tramwaj, tylko niestety, zamiast go zbudować miasto woli inwestować w drogi, np. w Nowolazurową :P.

: 31 maja 2013, 22:56
autor: KwZ
Ja rozumiem, że niektóre inwestycje drogowe mogą być potrzebne. A zwłaszcza takie się wydawać. Ale nie chodzi o to, czy te inwestycje są bzdurne, tylko że w ogóle są w tej skali. I jako takie wpływają na rozwój miasta (o czym zresztą wspominał ten doktor socjologii). Przykład z naszego podwórka: Puławska a Piaseczno (+S79). Z inwestycjami drogowymi może się równać dopiero metro, a i tak nie jestem pewien, czy by wyszło po równo chociaż (zwłaszcza jeśli doliczyć te ze szczebla krajowego).

: 31 maja 2013, 23:12
autor: Poc Vocem
Vilén pisze:I inwestowanie w infrastrukturę drogową w celu komunikacji Ursusa z resztą miasta jest przejawem projektowania infrastruktury pod:
Nie da się zaprzestać inwestycji drogowych całkowicie, to chyba dość oczywiste.
Glonojad pisze:Obawiam się, że Nowolazurowa - niezależnie od intencji - posłuży jako bezpłatna alternatywa dla objazdu S2-S8 przez Konotopę dla wjeżdżających od południa, zwłaszcza że organizacja węzła S7-8/S2 jest, jaka jest. I wtedy bedzie to, podobnie jak węzeł Łopuszańska, przykład niepotrzebnego, kosztownego dubla układu ekspresowego...
Może się tak zdarzyć niestety. Niemniej zgodzisz się chyba, że zapewnienie Ursusowi alternatywy względem Dźwigowej jest konieczne. A akurat tam było miejsce. Z drugiej strony wjazdowi tranzytu można zapobiec bardzo prosto, zakazem wjazdu pojazdów ciężarowych pozbawionych właściwych identyfikatorów (węzły z Lazurową, Warszawską, Połczyńską i Al. Jerozolimskimi), co powinno być docelowym założeniem w całej Warszawie, ale to po domknięciu całej obwodnicy (czyli nigdy? :D) .
Aligator pisze:Tranzyt którędyś musi przejechać - jak wspomniałeś obwodnicy nie ma a pseudo-obwodnicą jest ciąg Łopuszańska-Jerozolimskie-Prymasa.
Ale obodnica będze na dniach do Puławskiej. I ten tranzyt powinien zjeżdżać w Puławską i walić przez Sikorskiego i węzeł Marsa.
Aligator pisze:Trzecia sprawa, dzięki węzłowi znacznie poprawiła się sytuacja ludzi wyjeżdżających z Ursusa, wcześniej, włączyć się z kleszczowej było masakrą.
Z o połowę mniejszym węzłem też by dało radę to rozwiązać.

: 31 maja 2013, 23:26
autor: kajo
Może finansowo by nawet wyszło równo, ale ja bym porównał długość tych inwestycji. No i zauważcie, że jest tak, że w centrum udaje się wymusić (bo tak to się odbywa przy każdym przejściu dla pieszych i na przykład Świętokrzyskiej) mediom i opinii publicznej jakieś rozwiązanie, a ja nie widzę jakiejś wizji, planu, koncepcji, która by pokazała: tak, stawiamy na ruch pieszy, rowery, KZ. A nie budujemy metro to na KP i Marszałkowskiej karzemy pieszym biegać na około skrzyżowania. Źle im? To dowalimy patrol SM i niech się martwią. Z resztą przy remontach to najlepiej widać.
A i najlepszym przykładem działań propieszych i proKM jest Marynarska, gdzie go biurowców przy torach z tramwaju, czy autobusu jest straszny kawał, ale tam nikt nie protestował to zrobiliśmy autostradę przez środek. A później się dziwić, że piesi nie chodzą po przejściach.

: 31 maja 2013, 23:36
autor: Wiliam
Trasa Siekierkowska na węzłach (Wał Miedzeszyński, Czerniakowska) też jest trochę przeprojektowana. Jak co do czego, to dużo lepiej się jeździ choćby taką Trasą Ł.

: 02 cze 2013, 18:29
autor: BJ
kajo pisze:https://www.youtube.com/w...d&v=7_bR7R10ArU
Bardzo fajny materiał o tym dla kogo powinno być miasto
Dla pieszych - tak, jak najbardziej.
Ograniczyć ruch samochodów - ok.

Ale na pewno nie oznacza to, że wszędzie powinni się panoszyć rowerzyści.
Co z tego, że w centrum Amsterdamu jest niewiele samochodów, skoro co chwilę wjeżdża na ciebie rower? Niestety, nawet tam z kulturą i ogarnięciem rowerzystów nie jest wiele lepiej niż u nas.
Rowerzystów najchętniej wysłałbym do lasu, bo przeszkadzają absolutnie każdemu - od samochodu, który z centrum powinno się wycofywać, przez pieszych i komunikację miejską, których bynajmniej z centrum się nie wycofuje.

[ Dodano: Nie 02 Cze, 2013 18:34 ]
Poc Vocem pisze:Ale obodnica będze na dniach do Puławskiej. I ten tranzyt powinien zjeżdżać w Puławską i walić przez Sikorskiego i węzeł Marsa.
Puławska na odcinku piaseczyńsko-ursynowskim w kierunku Warszawy korkuje się teraz od jakiejś 6-6.30 do nawet 10.30-11.30 (!) rano.
W kierunku Piaseczna - od jakiejś 14 do 20-21 stoi.

Wolę nie myśleć jak to będzie wyglądać po otwarciu obwodnicy i wrzuceniu na Puławską masy TIRów...

: 02 cze 2013, 19:54
autor: MichalJ
Jakich tirów?

: 02 cze 2013, 21:37
autor: Poc Vocem
BJ pisze:Wolę nie myśleć jak to będzie wyglądać po otwarciu obwodnicy i wrzuceniu na Puławską masy TIRów...
Obwoddnicą dla TIRów jest, była i będzie DK50. A tak jak Puławska stoi też chociażby Czerniakowska czy bardziej powiązana z tym ciągiem Dolina Służewiecka, so your argument is invalid.

: 03 cze 2013, 13:32
autor: kajo
Co z tego, że w centrum Amsterdamu jest niewiele samochodów, skoro co chwilę wjeżdża na ciebie rower? Niestety, nawet tam z kulturą i ogarnięciem rowerzystów nie jest wiele lepiej niż u nas.
W Amsterdamie, z tego co mi koleżanka mówiła, to rowerzysta ma pierwszeństwo prawie wszędzie, a jak będziesz szedł po ścieżce, albo ich nie przepuścisz to możesz dostać 2 dni aresztu. Akurat takie tam mają prawo.
BJ pisze:Rowerzystów najchętniej wysłałbym do lasu, bo przeszkadzają absolutnie każdemu - od samochodu, który z centrum powinno się wycofywać, przez pieszych i komunikację miejską, których bynajmniej z centrum się nie wycofuje.
Tych co dojeżdżają do pracy też wyślesz do lasu? A ze ścisłego centrum też się często i KM wycofuje. Z reguły jest to tak zwana strefa zero. U nas w przyszłości będzie to mogła być Świętokrzyska, bo pod spodem będzie metro.

: 03 cze 2013, 18:35
autor: KwZ
Ze Świętokrzyską to chyba żart. Może Chmielna + KP.

: 03 cze 2013, 18:52
autor: kajo
KwZ pisze:Ze Świętokrzyską to chyba żart. Może Chmielna + KP.
Właśnie paradoksalnie to po budowie metra to Świętokrzyska będzie się do tego nadawała najlepiej, co poradzić?