Strona 57 z 294

: 11 lip 2008, 18:47
autor: person
MeWa pisze:...jak się gdzieś taką czasówkę dostanie
Próbowałeś ostatnio kupić czasówkę i jej nie dostałeś, czy tylko powtarzasz obiegową opinię? :>
Jeśli próbowałeś, to w Warszawie, czy gdzieś w drugiej strefie?

: 11 lip 2008, 18:54
autor: fik
Ja próbowałem, po przejściu dwóch przystanków od Kina Ochota do Placu Narutowicza w końcu mi się udało. Kupi pan jednorazówkę, będzie pan zadowolony ;/

: 11 lip 2008, 19:14
autor: Rosa
Ostatnio do Legionowa jechałem kasując 40 minutówkę kupioną w pierwszym kiosku pod domem. Teoretycznie według rozkładu powinna mi wystarczyć 20 minutówka ale wolałem nie ryzykować. :D

: 11 lip 2008, 19:30
autor: Paweł C.
Zastanawiam się czy w środkach komunikacji miejskiej podczas kontroli biletów kontrolerów
musi być dwóch,czy nie ma na to reguły. :-k Wydaję mi się że jeden kontroler nie ma prawa
sprawdzić biletów musi być ich dwóch.

: 11 lip 2008, 19:33
autor: Walas
Ostanio z kontrolerami jechali ochroniarze.

: 11 lip 2008, 19:59
autor: Paweł C.
małpa pisze:Ostanio z kontrolerami jechali ochroniarze.
Dość często ochroniarze jeżdżą z dziadkami aby nie dostali w łeb.

: 11 lip 2008, 20:09
autor: MeWa
geograf pisze:
MeWa pisze:...jak się gdzieś taką czasówkę dostanie
Próbowałeś ostatnio kupić czasówkę i jej nie dostałeś, czy tylko powtarzasz obiegową opinię? :>
Jeśli próbowałeś, to w Warszawie, czy gdzieś w drugiej strefie?
jakiś czas temu u mnie w dwóch oskach na skrzyżowaniu przy Korotyńskiego

: 11 lip 2008, 20:22
autor: JacekM
No to zamiast iść do osku, pójdź do kiosku ;)

: 11 lip 2008, 20:24
autor: fraktal
geograf pisze:
MeWa pisze:...jak się gdzieś taką czasówkę dostanie
Próbowałeś ostatnio kupić czasówkę i jej nie dostałeś, czy tylko powtarzasz obiegową opinię? :>
Jeśli próbowałeś, to w Warszawie, czy gdzieś w drugiej strefie?
Potwierdzam, bilety czasowe są trudno dostępne. W mojej okolicy są w jednym kiosku na cztery, a na przykład w mojej rodzinie bilety te robią furorę, pomimo początkowego sceptycyzmu. Polecono mi nawet dzwonić na infolinię ZTM w sprawie braku czasówek. Nie zrobiłem tego, bo wątpię, by to cokolwiek dało.

: 11 lip 2008, 20:53
autor: Frencher
Ja mam u siebie w Markach tylko w bliskim sąsiedztwie 3 kioski - w każdym zakup biletu 20 czy 40 minutowego nie stanowi żadnego problemu.
Jedna z kioskarek wręcz sama doradza kupującym, czy bardziej im się opłaca kupić bilet 20 czy 40 minutowy :p

[ Dodano: Pią 11 Lip, 2008 20:55 ]
małpa pisze:Ostanio z kontrolerami jechali ochroniarze.
E tam ochroniarze - oni to mogą sobie tymi pałami gołębie straszyć.
Sam byłem świadkiem jak na ich oczach ktoś sobie otworzył drzwi w Ikarusie, gdy ten stał na światłach. Panowie tylko spojrzeli... zrobili głupi wyraz twarzy, i się odwrócili.

: 11 lip 2008, 21:42
autor: person
jakiś czas temu u mnie w dwóch oskach na skrzyżowaniu przy Korotyńskiego
Praktycznie, to te bilety powinny być powszechnie dostępne właśnie w drugiej strefie - bo są dla podwarszawskich pasażerów po prostu najbardziej opłacalne, więc i popyt tam na nie powinien być największy. Warszawiacy jeszcze muszą się nauczyć przesiadać - wtedy (miejmy nadzieję) większość warszawskich kioskarze zainwestuje w ten rodzaj biletów.
fraktal pisze:Polecono mi nawet dzwonić na infolinię ZTM w sprawie braku czasówek. Nie zrobiłem tego, bo wątpię, by to cokolwiek dało.
Owszem, to nic nie da - przecież ZTM nie zmusi kioskarzy do posiadania tych biletów w ofercie. A już najgorzej jest dzwonić i robić awanturę w tej sprawie :/

: 11 lip 2008, 21:45
autor: fik
geograf pisze:przecież ZTM nie zmusi kioskarzy do posiadania tych biletów w ofercie.
Ale może ich skutecznie zachęcić.

: 11 lip 2008, 22:09
autor: Bastian
Jednak skuteczniejszą zachętą powinien być popyt :>

: 11 lip 2008, 22:14
autor: Tm
Sam popyt bez zysku nic nie da.

: 11 lip 2008, 22:19
autor: fik
Bastian pisze:Jednak skuteczniejszą zachętą powinien być popyt :>
W przypadku, gdy sprzedający nie ma wpływu na zysk jednostkowy, popyt odchody da.