Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
Jeśli 3 wozy pod rząd w DS to jest regularność, to ja za taką dziękuję. Jeżdzę 116 w każdym tygodniu do Instytutu Neurologii z Rozdroża lub Dolnej i sterownik pokazuje, że jesteśmy w plecy.
521 też wozi wiele osób.
521 też wozi wiele osób.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
Notorycznie tak się dzieje?Emdegger pisze:Jeśli 3 wozy pod rząd w DS to jest regularność, to ja za taką dziękuję.
Mam nadzieję, że taki stosunkowo mądry człowiek jak Ty, oczywiście żartował pisząc to zdanie. Generalnie, to nic Cię nie powinien interesować sterownik, nieprawdaż ? Po to linia 116, na którą ''psioczysz'' dostała tak mocny rozkład, by pasażerowie nie musieli Bóg wie ile czekać na przystankach. A to, że jechał pojazdem, która był do tyłu w czasie? No nie osłabiaj.Emdegger pisze:Jeżdzę 116 w każdym tygodniu do Instytutu Neurologii z Rozdroża lub Dolnej i sterownik pokazuje, że jesteśmy w plecy.
Ogólnie to te twoje wywody na nt. beznadziejności 116 stają się z deka irytujące.
Mnie się zdarzyło widzieć 2 razy. Ale to jest o 2 razy za dużo.Santos pisze:Notorycznie tak się dzieje?
116 nie jest linią beznadziejną, ale ma dość istotne wady. Z teoretycznego punktu widzenia jest zrobiona dobrze - obsługuje tereny bez szyny, często (i gęstoSantos pisze:Ogólnie to te twoje wywody na nt. beznadziejności 116 stają się z deka irytujące.![]()
Natomiast liczne objazdy, długa trasa, niedobre przesiadki do tramwaju i brak metra od strony mokotowskiej powodują, że nie wszystko przedstawia się tak fajnie, jakbyśmy wszyscy chcieli. Czemu 116 do metra ma dowozić Żeromskiego, doprawdy jest trudno ustalić. Spójrz, że ani PTK, ani Foksal nie są węzłami przesiadkowymi, a odległości międzyprzystankowe na tym drugim są naprawdę duże. To uderza przede wszystkim tych, którzy czerwonych nie mają. Na Sobieskiego są pasy dla autobusów, ale dość często wpieprzają się tam samochody (czy w Warszawie pojawi się kiedykolwiek kawałek gumy w postaci separatora, czy też nas na to nie stać?
116 ma swój sens i powinno jeździć często, ale niektóre funkcje tej linii powinny zostać przejęte przez uzwyklone 519 oraz jakąś linię na Bielanach.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
Od Spacerowej do Starego Miasta to mamy rzadki zatłoczony 180 i częsty luźny 116 (w porównaniu tych dwóch linii). Coś jest jednak do poprawiania...
Trasę Uniwersytet-Sielce pokonuję 116+dowolna (w końcu sama Gagarina jest nasycona busami do Metra Pole Mokotowskie), jeżeli 116 przyjedzie a 180 nie widać, ale przeciętny człowiek wybiera z góry czekanie i przytulanie w 180.
Pozaszczytowe i jadące pod prąd w szczycie, czyli nie te zapełniane przez mieszkańców Sobieskiego, kursy 116 mogłyby mieć co drugi wariantowy przez Sielce. Zaś dowozówka do roboty i na uczelnię rano i popołudniu zostałaby jak jest.
Trasę Uniwersytet-Sielce pokonuję 116+dowolna (w końcu sama Gagarina jest nasycona busami do Metra Pole Mokotowskie), jeżeli 116 przyjedzie a 180 nie widać, ale przeciętny człowiek wybiera z góry czekanie i przytulanie w 180.
Pozaszczytowe i jadące pod prąd w szczycie, czyli nie te zapełniane przez mieszkańców Sobieskiego, kursy 116 mogłyby mieć co drugi wariantowy przez Sielce. Zaś dowozówka do roboty i na uczelnię rano i popołudniu zostałaby jak jest.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
A ja wczoraj jechałem 116 ok. 18 na Mokotów i autobus dopychał się zarówno na PTK, jak i na Rozdrożu, pomimo że tuż przed nim jechało E-2.
[ Dodano: |11 Lut 2010|, 2010 08:06 ]
Żeromskiego ma jeszcze 112. Też eszelon, ale jakąś podaż te dwie linie dają. Plus podbite 110. I to musi wystarczyć. A z dowozówkami jest jeszcze ten problem, że gdzieś je trzeba zakrańcować.
[ Dodano: |11 Lut 2010|, 2010 08:07 ]
[ Dodano: |11 Lut 2010|, 2010 08:06 ]
Gdyby jeszcze wykrawać jakąś linię na Bielanach, to by nie starczyło na częste 116.Emdegger pisze:116 ma swój sens i powinno jeździć często, ale niektóre funkcje tej linii powinny zostać przejęte przez uzwyklone 519 oraz jakąś linię na Bielanach.
Żeromskiego ma jeszcze 112. Też eszelon, ale jakąś podaż te dwie linie dają. Plus podbite 110. I to musi wystarczyć. A z dowozówkami jest jeszcze ten problem, że gdzieś je trzeba zakrańcować.
[ Dodano: |11 Lut 2010|, 2010 08:07 ]
Coś więcej na temat tej liczności?Emdegger pisze:Natomiast liczne objazdy
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A to zalezy. Jeśli taki metrobus miałby być wyraźnie nową jakością w porównaniu ze wszystkim, co znaliśmy do tej pory (także taborowo), to taki zakres byłby sensowny z dwóch przyczyn: po pierwsze odróżniałby tę jakość, po drugie - gwarantowałby ją (bo nie można byłoby takiego metrobusa zbyt łatwo krok po kroku ubić obcinając częstotliwość co minutkę)Wolfchen pisze:drapka napisał/a:
Powiem inaczej: Gdyby pomyślano o odrębnym zakresie numeracyjnym, warto może byłoby, żeby koncepcja metrobusów nie zdechła była.
A po kija osobny zakres numeracyjny? Żeby jeszcze większy burdel robić?
Ale jeśli jedyna róznica byłaby taka, że linia 190 między 7:25 a 7:47 zamiast co 5 minut jeździ co 3, to faktycznie sensu nowej numeracji robić nie ma - ale i nie ma sensu wprowadzać do szerszego obiegu określenia "metrobus".
[ Dodano: |11 Lut 2010|, 2010 08:48 ]
No to jak to 116 takie złe jest, to nie ma wyjścia, trzeba będzie Edwarda uzwyklić:)Bastian pisze: ja wczoraj jechałem 116 ok. 18 na Mokotów i autobus dopychał się zarówno na PTK, jak i na Rozdrożu, pomimo że tuż przed nim jechało E-2.
Popatrz, jaka franca!
Ale tu 519 się kwalifikuje do wzmocnienia choćby z wchłonięciem 130. Dokąd ludzie jadą przede wszystkim?TGM pisze:Żadnego uzwyklania 519! Wzmocnić 130 jako osłonę i tyle.
Układ 116 i 519 co 10 minut każda (w szczycie może nawet częściej) zapewni bardzo dobrą obsługę ciągu ul. Sobieskiego.
A w ogóle po co osłona w postaci 130, jeśli jest 519?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Co ma piernik do wiatraka?TGM pisze:Rozwalono 503 to co się dziwić...Bastian pisze:A ja wczoraj jechałem 116 ok. 18 na Mokotów i autobus dopychał się zarówno na PTK, jak i na Rozdrożu, pomimo że tuż przed nim jechało E-2.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No dobra, z tym jednym się zgodzę. Ale tu 116 wystarczy...TGM pisze:Dolna.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
