Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
-
Piottr
- Posty: 1303
- Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
- Lokalizacja: Wilanów
-
Kontakt:
Post
autor: Piottr » 19 kwie 2013, 10:47
MichalJ pisze:
Separację potoków powinno się robić dla redukcji kosztów.[...]
Inaczej ujmując - linie AC i BC mogą jeździć pełne na całej trasie, linia ABC musi na odcinku AB wozić puste miejsca dla pasażerów wsiadających w B.
Otóż to. Redukcja kosztów i poprawa warunków podróżowania zarówno dla klientów jadących AC jak i BC.
Przykładem na "nieseparację" potoków jest np. 519. Które wiadomo na jakim odcinku i wiadomo dlaczego, jeździ puste, podczas gdy na odcinku bliżej centrum, jeździ zapchane.
-
pawcio
- Posty: 24787
- Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
- Lokalizacja: Os. Wilga
Post
autor: pawcio » 19 kwie 2013, 10:48
MichalJ pisze:Jeżeli mamy trasę A-B-C i liniom AC oraz BC da się zapewnić taką podaż, żeby jeździły pełne przy liczbie kursów Nac i Nbc, to jest to oszczędność w stosunku do pojedynczej linii ABC, która musiałaby mieć tę samą łączną liczbę kursów Nabc=Nac+Nbc, a wobec wydłużenia części kursów wymagałaby więcej brygad.
Inaczej ujmując - linie AC i BC mogą jeździć pełne na całej trasie, linia ABC musi na odcinku AB wozić puste miejsca dla pasażerów wsiadających w B.
Pod warunkiem, że pasażerowie z odcinka AB nie mają potrzeb dojeżdżania do odcinka BC, a tylko do punktu docelowego C.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 19 kwie 2013, 14:06
emyl pisze:No przecież chyba oczywiste jest, że nie dyskutujemy o takim przypadku.
Ale wyraźnie on pokazuje, że nie idea separacji broni się jako taka, ale realne możliwości jej przeprowadzenia. Albo są potoki, które jest sens rozdzielać, albo ich nie ma. Każda linia ma w półkursie takich potoków n(n-1)/2, co przy kilkunastu przystankach daje całkiem pokaźną takich cząstkowych potoków. I teraz spośród nich trzeba wybrać takie, które (w bardzo dużym przybliżeniu) w sumie dadzą połowę sumy wszystkich potoków (przybliżenie stąd, że potoki te się nakładają na różnych odcinkach). Dodatkowo tych potoków powinna być mniejszość (co wynika z matematyki). Ich wytypowanie nie jest łatwe. Zadanie w sam raz dla Visuma
![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
Piottr
- Posty: 1303
- Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
- Lokalizacja: Wilanów
-
Kontakt:
Post
autor: Piottr » 21 kwie 2013, 1:58
Bastian pisze: /o potokach/. Ich wytypowanie nie jest łatwe. Zadanie w sam raz dla Visuma
![krzywy :]](./images/smilies/krzywy.gif)
Sam Visum, jak nie zostanie zasilony porządnie zrobionymi badaniami kierunkowymi, dużo nie pomoże.
BTW, kiedy ostatnio w Warszawie były robione badania ruchu z dzienniczkami podróży?
-
Poc Vocem
- (volviak)
- Posty: 3481
- Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
- Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej
Post
autor: Poc Vocem » 21 kwie 2013, 11:23
Piottr pisze:BTW, kiedy ostatnio w Warszawie były robione badania ruchu z dzienniczkami podróży?
A były w ogóle kiedykolwiek takie badania prowadzone? Bo z badań ruchu kojarzę tylko WBR z czego ostatnie było robione w
2005 roku i nie polegało tyle na prowadzeniu dzienniczków, co na zwyczajnej ankiecie.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
Piottr
- Posty: 1303
- Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
- Lokalizacja: Wilanów
-
Kontakt:
Post
autor: Piottr » 21 kwie 2013, 22:01
To najwyższy czas na takie badania, bez nich plan transportowy będzie można wyrzucić do kosza (albo potłuc o kant części ciała, która zazwyczaj nie miewa kantów)
-
Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36162
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Post
autor: Bastian » 22 kwie 2013, 0:25
Piottr pisze:To najwyższy czas na takie badania
Do oddania drugiej linii metra - zapomnij.
Piottr pisze:Sam Visum, jak nie zostanie zasilony porządnie zrobionymi badaniami kierunkowymi, dużo nie pomoże.
Toż wiadomo, że trzeba mieć co do niego włożyć.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 22 kwie 2013, 9:29
Bastian pisze:Piottr pisze:To najwyższy czas na takie badania
Do oddania drugiej linii metra - zapomnij.
No właśnie takie badania - skąd dokąd ludzie jeżdżą - powinno się zrobić
PRZED otwarciem metra i na podstawie tych badań zaprojektować dowożenie do metra.
Dane 'skąd dokąd' (w odróżnieniu od potoków w danej linii czy na danej ulicy) są w znacznej mierze niezależne od układu linii - raczej nikt się nie przeprowadza ani nie zmienia pracy tylko dlatego, że otwarto metro.
-
Poc Vocem
- (volviak)
- Posty: 3481
- Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
- Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej
Post
autor: Poc Vocem » 22 kwie 2013, 9:58
MichalJ pisze:No właśnie takie badania - skąd dokąd ludzie jeżdżą - powinno się zrobić PRZED otwarciem metra i na podstawie tych badań zaprojektować dowożenie do metra.
Mhm... Nie do końca. takie badania najlepiej robić przy minimalnej liczbie remontów, tj. na układzie stałym. Robienie tego w sytuacji obecnej nie ma sensu, bo budowa metra wpływa w stopniu znacznym na przyzwyczajenia transportowe mieszkańców (natężenie ruchu na moście Świętokrzyskim, w okolicach dw. Wileńskiego i ronda Daszyńskiego). A jeśli się przyjrzeć to dw. Wileński nie tak dawno po WBR 2005.
Osobną kwestią jest natomiast to, że miasto z lubością cofa się z każdym rokiem w polityce transportowej coraz bardziej docierając powoli do średniowiecza. Na ile mi wiadomo, jeszcze trzy miesiące temu nie planowano żadnych badań ruchu, tak przed jak i po budowie metra. Po prostu ktoś doszedł do wniosku, że w Warszawie jeździ się już tak super, że żadne badanie i kształtowanie układu nie jest potrzebne. Chociaż w dumie nie zrealizowaliśmy jeszcze założeń z poprzednich takich dokumentów...
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 22 kwie 2013, 10:30
Ale budowa metra może wpłynąć na wybór mostu, a nie na cel podróży do pracy czy z pracy. Nikt się nie przeprowadza na czas budowy metra.
Owszem, może wybierać inne kino, ale chyba nie przede wszystkim pod takiego pasażera układamy komunikację...
-
Piottr
- Posty: 1303
- Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
- Lokalizacja: Wilanów
-
Kontakt:
Post
autor: Piottr » 22 kwie 2013, 10:34
MichalJ pisze:No właśnie takie badania - skąd dokąd ludzie jeżdżą - powinno się zrobić PRZED otwarciem metra i na podstawie tych badań zaprojektować dowożenie do metra.
Dane 'skąd dokąd' (w odróżnieniu od potoków w danej linii czy na danej ulicy) są w znacznej mierze niezależne od układu linii - raczej nikt się nie przeprowadza ani nie zmienia pracy tylko dlatego, że otwarto metro.
Otóż to. Takie badania powinno się zrobić, zanim układ komunikacyjny naziemny zostanie przetasowany w związku z drugą linią metra.
Poc Vocem pisze:takie badania najlepiej robić przy minimalnej liczbie remontów, tj. na układzie stałym. Robienie tego w sytuacji obecnej nie ma sensu, bo budowa metra wpływa w stopniu znacznym na przyzwyczajenia transportowe mieszkańców (natężenie ruchu na moście Świętokrzyskim, w okolicach dw. Wileńskiego i ronda Daszyńskiego).
Ale budowa metra, zamknięcia mostów, etc, nie wpływają na macierze żródło - cel (OD Matrices w Visum). Wpływają tylko na to jaką trasą i jakim środkiem podróżny się przemieszcza pomiędzy "O" a "D". Badania ankietowe z dzienniczkiem podróży służą do poznania najpopularniejszych relacji podróży źródło - cel.
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 22 kwie 2013, 10:50
Exactly. I jeszcze raz powiem - te najważniejsze relacje (praca - dom, uczelnia - dom, szkoła - dom) od otwarcia metra się nie zmienią.
Owszem, w dalszej perspektywie ludzie mogą wybierać szkołę z lepszym dojazdem (ale to bardzo rzadko, zarówno wśród mojego pokolenia, jak i wśród pokolenia dzieci kolegów, albo to jest najbliższe liceum osiągalne pieszo, albo liceum wybierane na podstawie 100 dziwnych kryteriów, w których dojazd jest na ostatnim miejscu...), przy metrze się zbudują nowe osiedla. Ale to później. Grubo później.
-
kajo
- Posty: 2856
- Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
- Lokalizacja: Warszawa-Rakowiec
Post
autor: kajo » 22 kwie 2013, 11:07
Bastian pisze:Do oddania drugiej linii metra - zapomnij.
Całej?
Osobną sprawą jest to, że od 2005 roku zmieniły się tendencje w ruchu. Wtedy coraz więcej ludzi jeździło samochodami wszędzie, teraz widać wysyp rowerów (może ciągle nie jest ich dużo, ale w porównaniu do tego co było w 2005 będzie z 4x tyle), ludzie przesiadają się do KM. Strefa płatnego parkowania się powiększyła, wzrosła rola kolei itd.
Teraz chciałem skorzystać z danych z badań ruchu w pracy magisterskiej, to okazuje się, że nie ma tak na prawdę na czym bazować.
-
KwZ
- Posty: 10689
- Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
- Lokalizacja: z Parku Odkrywców
Post
autor: KwZ » 22 kwie 2013, 11:15
Piottr pisze: Redukcja kosztów i poprawa warunków podróżowania zarówno dla klientów jadących AC jak i BC.
W przykładzie MichałaJ akurat jeździ się
gorzej, bo na odcinku BC masz tyle samo pasażerów i autobusów, a na odcinku AB mniej autobusów.
pawcio pisze:Pod warunkiem, że pasażerowie z odcinka AB nie mają potrzeb dojeżdżania do odcinka BC, a tylko do punktu docelowego C.
Nadal dojadą linią AC, tylko mają ją rzadziej. Ich tracony czas to też koszt podziału linii.
Poc Vocem pisze:MichalJ pisze:No właśnie takie badania - skąd dokąd ludzie jeżdżą - powinno się zrobić PRZED otwarciem metra i na podstawie tych badań zaprojektować dowożenie do metra.
Mhm... Nie do końca. takie badania najlepiej robić przy minimalnej liczbie remontów, tj. na układzie stałym. Robienie tego w sytuacji obecnej nie ma sensu, bo budowa metra wpływa w stopniu znacznym na przyzwyczajenia transportowe mieszkańców (natężenie ruchu na moście Świętokrzyskim, w okolicach dw. Wileńskiego i ronda Daszyńskiego). A jeśli się przyjrzeć to dw. Wileński nie tak dawno po WBR 2005.
Ktoś kiedyś w tym wątku proponował zakup danych ze śledzenia komórek. W sumie brzmi to sensownie (o ile nie będzie remontów tramwajowych) i na ich podstawie zaprojektować poważną ingerencję w obecny układ, dla której wymówką polityczną mogłoby być otwarcie drugiej linii metra.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
-
MichalJ
- Posty: 15044
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33
Post
autor: MichalJ » 22 kwie 2013, 11:32
KwZ pisze:Piottr pisze: Redukcja kosztów i poprawa warunków podróżowania zarówno dla klientów jadących AC jak i BC.
W przykładzie MichałaJ akurat jeździ się
gorzej, bo na odcinku BC masz tyle samo pasażerów i autobusów, a na odcinku AB mniej autobusów.
Nie rozumiem. Kiedy jeździ się gorzej niż kiedy?