Od kiedy macie taką dewizę?Jarek pisze:Nie ma tak. Robimy porządnie albo wcale.
Wakacje autobusowe 2009
Moderator: Wiliam
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26873
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Czemu akurat do 18.09?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
Zastanawia mnie duża dysproporcja między rozkładem szczytowym a międzyszczytowym w przypadku niektórych częstych linii jaką np. stała się 523. W szczycie mamy co 6-8 minut, a potem co ... 20 
Czy nie uważacie, że pasażer, który ma się przekonać do częstej linii może się zniechęcić, gdy w międzyszczycie poczeka sobie na nią np. 18 minut ? Może dla takiej linii powinno być w międzyszczycie i święto najrzadziej co 15 ? (Choć pewnie super by było co 12).
Wiem, że nie ma brygad, ale czy generalnie są dążenia w tym kierunku, czy może 6/20/7/20 to założony docelowy schemat częstotliwości ?
Czy nie uważacie, że pasażer, który ma się przekonać do częstej linii może się zniechęcić, gdy w międzyszczycie poczeka sobie na nią np. 18 minut ? Może dla takiej linii powinno być w międzyszczycie i święto najrzadziej co 15 ? (Choć pewnie super by było co 12).
Wiem, że nie ma brygad, ale czy generalnie są dążenia w tym kierunku, czy może 6/20/7/20 to założony docelowy schemat częstotliwości ?
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36144
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Są dążenia, taki schemat byłby bzdurą. Ze 186 jest podobnie. Zabrakło w mieście całek.marts pisze:czy generalnie są dążenia w tym kierunku, czy może 6/20/7/20 to założony docelowy schemat częstotliwości ?
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Brak kasy w ZTM na te całki, czy może brak ludzi w MZA?Bastian pisze: Zabrakło w mieście całek.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Przeważnie, ale nie zawsze. Poza tym czasami w godzinach pracy trzeba coś załatwić choćby służbowego. Albo nie jesteś akurat w pracy i też musisz się przemieszczać.TGM pisze:Czyli komunikacja dla emerytów. Bo na którą to się przeważnie jeździ do pracy i z niej wraca? Lepszy jeden kurs o 7 rano niż 3 w międzyszczycie.
Zasada powinna być prosta. Są linie szczytowe i w międzyszczycie się ich nie oczekuje. Są linie słabe - no to są. A linie mocne całodzienne, powinny być tez mocne poza szczytem. Mocne poza szczytem, to znaczy wg mnie z częstotliwością nie słabszą niż połowa częstotliwości szczytowej (a żeby ktoś mnie nie zarzucił przypadkiem szczególnym - od każdej zasady są odstępstwa, ale chodzi tu o generalną zasadę).
Chodzi o to żeby móc jakoś sensownie zaplanować podróż w dowolnym momencie dnia.