128N PESA Jazz Duo (Ten długi, z dwiema wielkimi głowami)

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 06 paź 2015, 14:54

Ciekawe dlaczego tylko od tramwajow sie tego wymaga a od autobusow solarisa np. juz nie :)

Pablo-waw
Posty: 244
Rejestracja: 25 sie 2013, 13:28

Post autor: Pablo-waw » 06 paź 2015, 15:07

rhemek pisze:Ciekawe dlaczego tylko od tramwajow sie tego wymaga a od autobusow solarisa np. juz nie :)
Kieruj to pytanie do wlasciwej instytucji - np. MZA?

Autobus Czerwon
Posty: 4561
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 06 paź 2015, 17:13

Ja nie rozumiem, to źle że od nowych tramwajów się dużo wymaga? W perspektywie ich 30 letniej eksploatacji, przynajmniej dla mnie, to dobrze że producenci mają wysoko postawioną poprzeczkę.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 06 paź 2015, 17:13

Tramwaj przyjeżdża na lawecie i wcześniej trudno go przetestować w warunkach przypominających realne. Gotowe i półgotowe solarisy wyrabiają swoje kilometry krążąc wokół Bolechowa i w drodze do Warszawy.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 06 paź 2015, 17:46

Teoria upada, bo metro i smka tez tego nie wymaga , choc jak sie okazalo ostatnie sklady metra maja wade fabryczna kol.

px33
Posty: 1790
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 06 paź 2015, 20:08

No ale to chyba dobrze, że każdy kupiony tramwaj zostanie gruntownie przetestowany i pozbawiony wad wieku dziecięcego bez konieczności bawienia się w egzekwowanie gwarancji.

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3809
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 06 paź 2015, 20:11

rhemek pisze:Teoria upada, bo metro i smka tez tego nie wymaga , choc jak sie okazalo ostatnie sklady metra maja wade fabryczna kol.
A Inspiro przypadkiem też nie musiało przejść testu 5000 km?
Obrazek

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 06 paź 2015, 23:37

rhemek pisze:Teoria upada, bo metro i smka tez tego nie wymaga
Tramwajów zaś nie widać było zanadto na testach w Żmigrodzie ani w Instytucie Kolejnictwa :) Do czynników wyżej wspomnianych dodałbym, że awaria autobusu w większości przypadków nie musi blokować całej drogi, zaś awaria jednego tramwaju blokuje wszystkie które jadą za nim.

Poza tym jakby w każdym przypadku jest inna filozofia - wydaje się, że testy taboru SKM, KM, IC itp. zakładają, iż wszystkie egzemplarze danego modelu są wykonane w powtarzalnej jakości i mają statystycznie to samo prawdopodobieństwo wystąpienia awarii; test 5000 km w TW moim zdaniem jest pewniejszy, bo bierze poprawkę na to, że wśród wyprodukowanych mogą być bardziej i mniej udane egzemplarze (co zdarza się niestety w produkcji - od zegarków po samoloty...).

Pablo-waw
Posty: 244
Rejestracja: 25 sie 2013, 13:28

Post autor: Pablo-waw » 07 paź 2015, 2:40

Prawdziwa odpowiedz jest taka, ze TW wymaga, a inni nie. Nie ma zadnej zaleznosci filozoficznej, praktycznej czy jakiejkolwiek innej. Ktos podjal taka decyzje, wpisano to w warunki przetargu itd.
To cos jak zapytac, dlaczego w wagonie 1462 przetwornica sie wylacza na moscie Gdanskim (najzabawniejsze, ze to prawda), a w 3295 nie. Bo tak! Bo z jakiegos powodu jest to jedyny mokotowski wagon, ktory ma (mial?) ten problem. I nie ma zadnej innej zaleznosci - tak po prostu jest!

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 09 paź 2015, 15:23

Pablo-waw pisze:Prawdziwa odpowiedz jest taka, ze TW wymaga, a inni nie. Nie ma zadnej zaleznosci filozoficznej, praktycznej czy jakiejkolwiek innej. Ktos podjal taka decyzje, wpisano to w warunki przetargu itd.
To zapewne tak jak z ujemnym skosem przedniej szyby i paskami na bokach a la ITS Michalczewski :)

EDIT: Miałem na myśli to, że za każdą decyzją stać muszą jakieś motywy (inne niż rzut monetą) - inna sprawa, że takie decyzje są czasem nie konsultowane przez pion polityczno-decyzyjny z technicznym a/lub ich motywy nie zawsze są ujawniane. Jednak w przypadku testu 5000 km i specyficznego wyglądu 128N - jako pasażer nie mam powodu do narzekań :)

beni
Posty: 2387
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 10 paź 2015, 5:08

Żoliborz wpisał 20 Jazza na stan i ostatniego. Wola zaś kolejne dwa.

36 na stanie.
„Wazeliniarze są najgorsi. Niżej postawieni mają przez nich przerąbane, a z szefów robią kretynów.”

„Nic tak nie bezcześci człowieka, jak dobrowolne poddaństwo i łaszenie się do cudzej stopy.”

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7905
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 paź 2015, 21:46

3647 zajechał.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 19 paź 2015, 22:05

MisiekK pisze:3647 zajechał.
Piękny news! :) A czy w 3646 udało się może elektronikę do kupy poskładać z powrotem?

I kolejne Jazz Duo z usterkami wyświetlaczy:
3643 - chyba odkąd pierwszy raz widziałem go w ruchu nie działa jeden z wyświetlaczy brygadowych, motorowi (czy raczej dyspozytorzy?) - rożnie - jedni zastępują go karteczką, inni się nie przejmują,
3612 - pojawiła się usterka podobna jak w 3607, nie świeci środkowy fragment jednego z wyświetlaczy czołowych.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7905
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 paź 2015, 22:59

Jacek Z. pisze:A czy w 3646 udało się może elektronikę do kupy poskładać z powrotem?
To znaczy? Tramwaj jest jeżdżący i w trakcie odbiorów.
Jacek Z. pisze:I kolejne Jazz Duo z usterkami wyświetlaczy:
Od tego jest gwarancja i odpowiedzialni za to ludzie na zajezdniach.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Jacek Z.
Posty: 1873
Rejestracja: 05 sie 2012, 22:14

Post autor: Jacek Z. » 20 paź 2015, 15:08

MisiekK pisze:
Jacek Z. pisze:A czy w 3646 udało się może elektronikę do kupy poskładać z powrotem?
To znaczy? Tramwaj jest jeżdżący i w trakcie odbiorów.
Było gdzieś info jakoby przy pierwszych próbach zadymił z elektroniki. 3646 i 3601 to jedyne Jazz Duo których na własne oczy nigdy jeszcze nie widziałem (3646 nie widziałem także na żadnym zdjęciu). Wyłącznie dlatego pytam :)

ODPOWIEDZ