: 15 gru 2007, 23:18
To chyba dobrze, nie ?JacekM pisze:No ale wyświetlacz w Twoim podpisie na szczęście działa![]()
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
To chyba dobrze, nie ?JacekM pisze:No ale wyświetlacz w Twoim podpisie na szczęście działa![]()
Bez przesady, kilka systemów już zainstalował.solaris8315 pisze:Ascom dał plamy i nie chce się przyznać. Chyba nie umieją tego robić w ogóle
Termin zapisany w umowie minął miesiąc temu.tomkrt pisze: firma nawet nie próbowała się tłumaczyć mimo, że dzisiaj minął termin zawarty w umowie.
Nie były kupowane.piotram pisze:Czy hipolity były zakupione w ramach modernizacji alej? Naklejki na niektórych z nich twierdzą że tak...
Owszem, były. Tak twierdzą naklejki.solaris8315 pisze:Nie były kupowane.piotram pisze:Czy hipolity były zakupione w ramach modernizacji alej? Naklejki na niektórych z nich twierdzą że tak...
Wyświetlacze na przystankach wciąż nieczynne
Krzysztof Śmietana2007-12-16, ostatnia aktualizacja 2007-12-16 22:12
Czy elektroniczne tablice na przystankach tramwajowych w Al. Jerozolimskich kiedykolwiek zaczną działać? Firma Ascom nie dotrzymała już czwartego terminu ich uruchomienia.
28 wyświetlaczy zamontowano kilka tygodni temu na przystankach na wyremontowanej trasie tramwajowej między rondem Waszyngtona a pętlą na ul. Banacha. Miały pokazywać, ile minut pozostało do przyjazdu określonej linii. System miał uwzględniać wszelkie spóźnienia i wyświetlać rzeczywisty czas oczekiwania na tramwaj. Tablice wciąż jednak są wyłączone. Firma Ascom, które montuje system, miała je uruchomić już 15 października. Ten termin kilka razy przesuwała. Ostatnio zarzekała się, że tablice zaczną działać w miniony weekend. Niestety, nic z tego nie wyszło. Pasażerowie mogą jedynie na przystankach przy rondzie Waszyngtona nacisnąć przycisk pod tablicą i posłuchać zapowiedzi.
Damski głos ogłasza, kiedy przyjedzie tramwaj. Kolejność podjeżdżających linii w rzeczywistości jest jednak inna. Dlaczego system informacji pasażerskiej wciąż nie działa? - Nie wiemy, co się dzieje. Firma Ascom nie poinformowała nas, dlaczego ma kolejny poślizg. Naliczamy jej kary za opóźnienia - mówi Wojciech Szydłowski, rzecznik Tramwajów Warszawskich.
Przedstawiciel Ascomu odpowiedzialny za kontakt z mediami w weekend nie odbierał telefonu. Wcześniej firma tłumaczyła, że musi zabezpieczyć system przed włamaniami hakerów. Później tłumaczono, że system musi nauczyć się działać o różnych porach dnia, kiedy tramwaje jeżdżą raz szybciej, raz wolniej. Nadal nie wiadomo, kiedy tablice wreszcie zostaną włączone. Miasto ma za nie zapłacić 8,2 mln zł.
Remont torów w Al. Jerozolimskich rozczarował mieszkańców jeszcze z innych powodów. Nie udało się zmniejszyć znacząco hałasu na wiadukcie mostu Poniatowskiego, który powodują przejeżdżające tramwaje. Wciąż nie wprowadzono także priorytetu w sygnalizacji dla tramwaju. Dzięki temu podróż miała trwać krócej.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Ciekawe, czy system na to pozwala - być może kolejne tablice muszą być w pobliżu istniejących. W końcu dwie dodatkowe tablice postawili bardzo blisko istniejących, nawet kosztem tego, że nie są stricte przy trasie objętej modernizacją...inż. Glonojad pisze:A kary robią: "ding!"
Może wyświetlacz na Okęciu dałoby się za nie zrobić? Albo na Kercelaku w stronę południową? Albo na Wiatracznej na wylocie?