Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Eksploatacja jednotoru na Boernerowo
Moderator: Wiliam
Czy NR stojący przy początku jednotoru to tak na wszelki wypadek teraz dyżury tam pełni? Widziałem ich dzisiaj dwa razy, nic szczególnego nie robili, sygnalizacja działała chyba normalnie, tramwaje też raczej bez specjalnego pośpiechu jeździły.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]
Biorąc te 1800/pas*h, przy ~12-15s wstrzymaniu i 4 pasach, to jest ze 25-30 samochodów. Przy porannym napełnieniu, liczmy 1.5 pasażera, da ze 40 osób. A niech się trafi autobus, dużo ich tam jestKwZ pisze:Majusi kiedyś zarzucił normą teoretyczną, nie pamiętam, coś jak 1800 pojazdów umownych/h (na każdy pas). Wychodzi 10 samochodów. I nie sądzę, żeby w praktyce mogło być dużo więcej.Bastian pisze:
Zakładasz, że ile samochodów przejedzie dwoma pasami w ciągu, dajmy na to, 10 sekund? Bardziej bym się obawiał liczyć autobus
To są już takie dane, że można poteoretyzować. Ale żeby nie było, to się powtórzę, że trzeba szlak 20-tki uprzywilejować i uatrakcyjnić możliwie, jak się da. Nawet bezwarunkowym priorytetem przez - jakby nie było - szkielet komunikacyjny Bemowa.
Ludzie, opanujcie się! Jakie 1800-1900 na pas?! To jest bliskie natężeniu nasycenia, ale nie natężeniu dopływu. Gdyby był taki dopływ, to po godzinie korek siegałby po horyzont.
Tam jest natężenie rzędu 1000p.u./h/kierunek. Czyli w przekroju mamy około 2000/h, a na sekundę to będzie z pół pojazdu, czyli z 0,7 osoby.
Tam jest natężenie rzędu 1000p.u./h/kierunek. Czyli w przekroju mamy około 2000/h, a na sekundę to będzie z pół pojazdu, czyli z 0,7 osoby.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Heh, to może jednak i dobrze, że Inżynieria Ruchu prof. Suchorzewskiego (i spółki) jest dostępna nawet w empikach 
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Taki lekki ot, i mały kamyk do ogródka moderatorów i wiodących userów tego działu forum: Bardzo chętnie zapoznałbym się z listą pozycji zawierających wiedzę nt. transportu - sterowania ruchem oraz innych poruszanych zagadnień w stylu kształtowania popytu, racjonalizacji podróży itp. Tak żeby inni, niekoniecznie studiujący transport na PW, też mieli jakąś możliwość być lepiej zorientowanymi w temacie.Glonojad pisze:Heh, to może jednak i dobrze, że Inżynieria Ruchu prof. Suchorzewskiego (i spółki) jest dostępna nawet w empikach
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Planujemy zebranie czegoś takiego na OKJacekM pisze:Bardzo chętnie zapoznałbym się z listą pozycji zawierających wiedzę nt. transportu - sterowania ruchem oraz innych poruszanych zagadnień w stylu kształtowania popytu, racjonalizacji podróży itp. Tak żeby inni, niekoniecznie studiujący transport na PW, też mieli jakąś możliwość być lepiej zorientowanymi w temacie.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
A proszę bardzo. Tutaj jest bardzo przystępna amerykańska pozycja na temat sygnalizacji świetlnej. Od zera. Jedyna trudność polega na tym, że w USA trochę inaczej opisuje się program sygnalizacji. Mimo to polecam. signaltiming
[ Dodano: |17 Maj 2011|, 2011 08:47 ]
A tutaj coś jeszcze bardziej przystępnego:
Why is the signal always red?
[ Dodano: |17 Maj 2011|, 2011 08:47 ]
A tutaj coś jeszcze bardziej przystępnego:
Why is the signal always red?
- a/p TALENT
- Posty: 1749
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Przejechałem się jednotorem/dwutorem. Przy "zakręcie śmierci" czuwał NR. Podróż minęła bez nadmiernych ekscytacji. Sygnalizacja dla tramwaju działała tak z "łaski",
denerwujący jest odcinek od "zakrętu śmierci" do skrzyżowana z ul. Kocjana. Marny i zapuszczony wjazd do stacji obsługi samochodów na terenie WAT potraktowano jako super priorytet wstrzymujący bieg tramwaju. Skrzyżowanie z Radiową kiedyś przebudują więc cisza o tym miejscu.
Jak zwykle przymarudzę Wiedniem, np. rozkosznie jedzie się tramwajem 26 po Donaufeldergasse. Tramwaj rządzi synalizatorami ulicznymi a blachosmrody z szacunkiem czekają, aż Bim raczy przejechać przez skrzyżowanie.
denerwujący jest odcinek od "zakrętu śmierci" do skrzyżowana z ul. Kocjana. Marny i zapuszczony wjazd do stacji obsługi samochodów na terenie WAT potraktowano jako super priorytet wstrzymujący bieg tramwaju. Skrzyżowanie z Radiową kiedyś przebudują więc cisza o tym miejscu.
Jak zwykle przymarudzę Wiedniem, np. rozkosznie jedzie się tramwajem 26 po Donaufeldergasse. Tramwaj rządzi synalizatorami ulicznymi a blachosmrody z szacunkiem czekają, aż Bim raczy przejechać przez skrzyżowanie.
Idiokracja nas otacza
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Szczerze mówiąc akurat wiedeńskim 26 nie jechałem, ale z podróży np. 18 jakichś strasznych priorytetów to nie pamiętam. Nie zrobiło to na mnie w każdym razie takiego wrażenia, jak w Dreźnie czy Monachium.
Inna sprawa, że w Wiedniu w ogóle jest chyba mało sygnalizacji w stosunku do np. Warszawy, przynajmniej na klasycznych, jednoprzestrzennych, tramwajowych ulicach.
Inna sprawa, że w Wiedniu w ogóle jest chyba mało sygnalizacji w stosunku do np. Warszawy, przynajmniej na klasycznych, jednoprzestrzennych, tramwajowych ulicach.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
warszawa.gazeta.pl pisze:Linia specjalnej troski na Boernerowo. Wciąż awarie.
Tramwaje Warszawskie wystawiły posterunek nadzoru ruchu do pilnowania otwartej dwa tygodnie temu jednotorowej linii na Boernerowo. Dlaczego na nowym odcinku prawie nie ma dnia bez awarii?
Długo oczekiwany powrót dwudziestki na ul. Dywizjonu 303 i gen. Kaliskiego okazał się dla tramwajarzy ciężką próbą. Końcówka odbudowanej linii składa się z jednego toru wyposażonego w dwie mijanki. Psuje się jednak sygnalizacja świetlna, która zapobiega wjazdowi tramwajów na wspólny odcinek z przeciwnych kierunków, zanika też napięcie w sieci. - Ludzie denerwują się ciągłymi przerwami w ruchu. To może ich zniechęcić do linii, na którą czekaliśmy 2,5 roku - martwi się pan Grzegorz z Boernerowa.
- Zwróciliśmy uwagę firmie Tens, która wykonała system mijankowy, że nie wszystko działa prawidłowo - potwierdza Michał Powałka, rzecznik Tramwajów Warszawskich. Nasz informator w tej spółce precyzuje, że "sygnalizacja jest niedopracowana i wymaga szeregu korekt". Są też problemy "na styku z urządzeniami firmy Siemens". Rzecznik Tramwajów zastrzega jednak, że poprawki już wprowadzono. - Przez dwa dni w zeszłym tygodniu, czyli w środę i w czwartek, wszystko było już w porządku, a w poniedziałek do wczesnego popołudnia mieliśmy tylko małe zatrzymanie, które trwało cztery minuty - informuje Michał Powałka.
Dodaje, że "na wszelki wypadek" Tramwaje Warszawskie wysłały na Boernerowo wóz nadzoru ruchu, którego pracownicy mają od razu reagować na kłopoty motorniczych. Problem jest o tyle poważny, że na drugim końcu trasy linia ta ma wspólny tor do zawracania z osiemnastką - opóźnienia na Boernerowie mogą się więc odbijać na punktualności kursów z Żerania.