Piłkarski mundial w Brazylii

Moderatorzy: Tyrystor, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
primoż
Posty: 4157
Rejestracja: 24 gru 2010, 0:57
Lokalizacja: tenmiasto w tenkraju

Post autor: primoż » 19 cze 2014, 23:08

Czy tylko ja mam wrażenie, że zespół Urugwaju bez Suareza nie istnieje?

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4892
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 19 cze 2014, 23:10

Ajesusmaria Anglia...
Naprawdę uważam że mecze Anglików były jak do tej pory jednymi z najprzyjemniejszych do oglądania. Strasznie mi szkoda że akurat jak nie grają topornie to tak trafili z grupą. Chyba najchętniej zobaczyłbym i Urusów i Anglików dalej, ale to już niemożliwe...
Obrazek

Awatar użytkownika
Klawisz
Posty: 395
Rejestracja: 11 sie 2011, 15:37
Lokalizacja: Saska Kępa / R-3

Post autor: Klawisz » 19 cze 2014, 23:13

Mi też szkoda Anglików już w drugim meczu z rzędu... Szkoda. A tego Ulatowskiego, to niech już odeślą do Polski. Nie szło tego komentarza słuchać.
MotorMan :term:

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 19 cze 2014, 23:41

Przykro było patrzeć na Gerrarda, zwłaszcza przez pryzmat doświadczenia i roli jaką w reprezentacji odgrywał przez te 14 lat. Przy pierwszej bramce przegrał przebitkę, po której piłkę dostał Cavani, a przy drugiej bramce zaliczył nawet asystę do Suareza - gdyby to zagrał Cavani, byłby spalony...
Ogólnie, ten mundial to głównie gwiazdy w ataku i pomocy, obrony są co najwyżej średnie, słabe lub tragiczne. Jedynie bramkarze wyrastają czasem na bohaterów (Meksyk, dziś Urugwaj). Dla widza to dobre, bo pada duża liczba goli, za to dla trenerów ogromny ból głowy.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24859
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 20 cze 2014, 7:22

Daniel_FCB pisze:
kocur pisze:Anglicy do domu :dance:
Nie ma jeszcze nic pewnego ;) W sytuacji gdy Włosi wygrywają z Kostaryką i z Urusami oraz Anglia wygrywa z Kostaryką, zaczynamy patrzeć na bilans bramkowy ;)
Zakładając, że Włosi wygrają z Kostaryką i Urugwajem, to Anglicy z Kostaryką muszą wygrać dwoma bramkami, aby awansować. I trafić na Kolumbię, bo Kolumbia już zapewniła sobie zwycięstwo w grupie C.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 20 cze 2014, 9:01

Paweł_K pisze: Ogólnie, ten mundial to głównie gwiazdy w ataku i pomocy, obrony są co najwyżej średnie, słabe lub tragiczne. Jedynie bramkarze wyrastają czasem na bohaterów (Meksyk, dziś Urugwaj). Dla widza to dobre, bo pada duża liczba goli, za to dla trenerów ogromny ból głowy.
Przy czym jeżeli bramkarz musi być bohaterem, to też jest w dużej mierze wina obrony.
Popatrz, jaka franca!

drapka
Posty: 3502
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 20 cze 2014, 9:03

kocur pisze:Anglicy do domu :dance:
Brawo Suarez! =D>
Hehe. Ja też Anglikom kibicuję tylko w przypadku, gdy grają z Niemcami :)
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 20 cze 2014, 19:55

Kostaryka właśnie wbiła gwóźdź do trumny Anglików. Mogą z Hiszpanami jednym samolotem wracać :term:
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1248
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Ursynów Północny

Post autor: kocur » 20 cze 2014, 20:02

Do pełni szczęścia brakuje mi tylko przegranej Włochów z Urugwajem. (-o<
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 20 cze 2014, 20:16

Ktoś powinien skrobnąć jakiś doktorat na temat porażek Europejczyków z przedstawicielami Ameryki Łacińskiej :/ Jak na razie jedna Francja wyłamała się - i to w meczu z Zawsze Groźnym Hondurasem. Liczę, że Urugwaj jednak popłynie z Włochami. Jeden Suarez może nie wystarczyć.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 2914
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » 20 cze 2014, 21:20

Europejczycy odpadają pewnie dlatego, że większość piłkarzy ma bardzo napięty piłkarski grafik, a dwa tygodnie na regenerację sił to trochę mało.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 20 cze 2014, 21:22

Kostarykanie mieli zero Suarezów i dali radę.
Francuzi wycierają buty Szwajcarami. A powinni grać w 10.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
M_Szymkowiak
Posty: 1069
Rejestracja: 16 lut 2006, 14:33
Lokalizacja: Prądnik Czerwony
Kontakt:

Post autor: M_Szymkowiak » 20 cze 2014, 22:02

Szeregowy_Równoległy pisze:Kostarykanie mieli zero Suarezów i dali radę.
Mają Juniora Diaza :D
105 Dworzec Gł. - Al. 29 Listopada - Majora - Prądnik Czerwony
439 Czyżyny Dworzec autobusowy - Al. 29 Listopada - Nowy Kleparz - Czarnowiejska - Mydlniki
Scania CN113ALB na Facebook'u

chudy5d
Posty: 329
Rejestracja: 10 sty 2011, 20:31
Lokalizacja: Poznań

Post autor: chudy5d » 21 cze 2014, 0:07

Szeregowy_Równoległy pisze:A powinni grać w 10.
Masz na myśli sytuację, kiedy von Bergen dostał w oko z buta?

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 21 cze 2014, 11:28

Szeregowy_Równoległy pisze:Dlaczego Welbeck nie dostał kartki za wjazd w Muslerę? I czy wjazd wyprostowaną nogą w bramkarza w sytuacji, kiedy nie ma się szans trafienia piłki nie jest faulem zasługującym na czerwień?
Ogólnie mi się wydaje, że sędziowie sędziują zbyt łagodnie, było już parę fauli zasługujących na przyspieszony prysznic, a samoistne czerwone dostali chyba tylko Pereira i Pepe.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

ODPOWIEDZ