Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Moderator: Szeregowy_Równoległy
-
Tm
- Posty: 7492
- Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
- Lokalizacja: Boskie Buenos
Post
autor: Tm » 19 kwie 2006, 22:39
R-11 Kleszczowa pisze:Chodzi mi np. o apokryfy. Zawarte są w nich przerózne hisotrie zwiazane z życiem Chrystusa, których kosciół nie uznał, gdyz są sprzeczne z jego załozeniami.
gorzej, że apokryfy sa sprzeczne same z sobą i pismami kanonicznymi
Kościół jednak takich tekstów nie ukrywa, dostępne są chociażby w Empiku.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
-
Jarek
- Posty: 2963
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09
Post
autor: Jarek » 19 kwie 2006, 22:39
Dęboszczak pisze:TM: ????
1) Szybki słub z jakąs przygodną osobą. Co w tym strasznego?
2) Nieślubne dziecko, rzeczywiście baaardzo straszne, jak tak można, nie?
3) Zabieg aborcji Schodzimy z tematu co prawda.. Pragnę dodać że dla mnie aborcja jest normalnym zabiegiem pozbycia się paru komórek. Oczywiście można dokonać tego zabiegu bo się nie chce mieć dziecka lub gdy zagraża to zdrowiu dziecka bądź matki. Jest to zupełnie normalne w normalnym kraju. A jak kobieta tego pragnie to co? (jej ciało) Nie bądź śmieszny.
Prosze modów o wydzielenie postów o aborcji, jeśli dyskusja się rozwinie. Na razie powiem tyle, że płód, to nie jest przedłużenie ciała kobiety ani jego kolejny organ. Ma zupełnie inne DNA.
odnośnie punktu 1.
I potem się męczyć z niekochaną osobą? Co za bezsens!
odnośnie punktu 2.
Szkoda takiego dziecka. Każde dziecko ma prawo do wychowywania się w pełnej rodzinie z ojcem i matką, bo inaczej będzie mu w życiu dużo ciężej. Zaprzeczysz?
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
Post
autor: Dęboszczak » 19 kwie 2006, 22:39
Równie dobrze może to być para gejów lub lesbijek.
[ Dodano: 2006-04-19, 22:41 ]
1)
Jeżeli będę żył "na kocią łapę" coś się stanie temu dziecku? Kogo to obchodzi?
2) Jeżeli pokocham tę drugą osobę co prawda przypadkową, to nie może tak być?
-
Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
-
Kontakt:
Post
autor: Kleszczu » 19 kwie 2006, 22:42
Tm pisze:R-11 Kleszczowa pisze:Chodzi mi np. o apokryfy. Zawarte są w nich przerózne hisotrie zwiazane z życiem Chrystusa, których kosciół nie uznał, gdyz są sprzeczne z jego załozeniami.
gorzej, że apokryfy sa sprzeczne same z sobą i pismami kanonicznymi
Kościół jednak takich tekstów nie ukrywa, dostępne są chociażby w Empiku.
Racja. Ale z drugiej strony dlaczego zauważyć nalezy, że kosciół boi się pokazywac światu niektóre dzieła. Nie pamietamy już o Liscie ksiąg zakazanych czy Świetej inkwiizycji.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
-
Jarek
- Posty: 2963
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09
Post
autor: Jarek » 19 kwie 2006, 22:43
R-11 Kleszczowa pisze:Równie dobrze może to być para gejów lub lesbijek.
[ Dodano: 2006-04-19, 22:41 ]
1) a skad wiesz czy ta"na kocią łapę" coś się stanie temu dziecku? Kogo to obchodzi?
Ten post pozostawię bez odpowiedzi.
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
Post
autor: Dęboszczak » 19 kwie 2006, 22:45
popraw cytat, bo zacytowałeś przed edycją postu
-
Tm
- Posty: 7492
- Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
- Lokalizacja: Boskie Buenos
Post
autor: Tm » 19 kwie 2006, 22:46
Jarek pisze:Szkoda takiego dziecka. Każde dziecko ma prawo do wychowywania się w pełnej rodzinie z ojcem i matką, bo inaczej będzie mu w życiu dużo ciężej. Zaprzeczysz?
ja zaprzeczę
przede wszystim dziecku jest potrzeban miłość i lepiej, aby aby w niej sie wychowywało w dowolnie wyglądającej rodzinie niz w związku, który destrukcyjnie lub co najmniej niekorzystnie może wpłynąc na jego psychikę
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
-
Jarek
- Posty: 2963
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09
Post
autor: Jarek » 19 kwie 2006, 22:47
Jasne, Kleszczowa by tego nigdy nie napisał. Przepraszam za włożenie tych słów w jego usta. Ot, po prostu skrytp php, na ktyrym opira się działanie Wawkomu, się "myli".
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 19 kwie 2006, 22:47
Dziecku bardziej potrzebni są rodzice, niż ich obrączki.
Dziecku potrzebni sa kochajacy się rodzice. Ojciec i matka. I nie dwoje osobnych ludzi, ale kochające się małżeństwo.[/quote]obrączka nie jest tego gwarantem. "Osobni ludzie" też się mogą kochać.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Jarek
- Posty: 2963
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09
Post
autor: Jarek » 19 kwie 2006, 22:48
Tm pisze:przede wszystim dziecku jest potrzeban miłość i lepiej, aby aby w niej sie wychowywało w dowolnie wyglądającej rodzinie niz w związku, który destrukcyjnie lub co najmniej niekorzystnie może wpłynąc na jego psychikę
Nie, bo związek "na kocią łapę" nie będzie miał tej miłości co małżeństwo - to raz. A i dziecku nie wpoi, co to znaczy byc męzem i żoną - to dwa.
Dla jasności - rodzina w której jest przemoc fizyczna, czy psychiczna jest fatalnym miejscem do zycia. To nie ulega wątpliwości.
-
MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Post
autor: MeWa » 19 kwie 2006, 22:50
Jarek pisze:Tm pisze:przede wszystim dziecku jest potrzeban miłość i lepiej, aby aby w niej sie wychowywało w dowolnie wyglądającej rodzinie niz w związku, który destrukcyjnie lub co najmniej niekorzystnie może wpłynąc na jego psychikę
Nie, bo związek "na kocią łapę" nie będzie miał tej miłości co małżeństwo - to raz. A i dziecku nie wpoi, co to znaczy byc męzem i żoną - to dwa.
nie zmienia to faktu, że dziecko niekoniecznie będzie mniej kochane.
Jarek pisze:Dla jasności - rodzina w której jest przemoc fizyczna, czy psychiczna jest fatalnym miejscem do zycia. To nie ulega wątpliwości.
W rodzinach "z obrączką" też występuje.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
-
Dęboszczak
- Posty: 1852
- Rejestracja: 25 gru 2005, 23:29
- Lokalizacja: Dolny Mokotów
Post
autor: Dęboszczak » 19 kwie 2006, 22:51
Kto ci takich głupot nagadał? moja przyjaciółka jest szczęśliwa w związku nie zalegalizowanym
. Inaczej będzie go kochać jak będą mężem i żoną? Co to za herezje?
-
Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
-
Kontakt:
Post
autor: Kleszczu » 19 kwie 2006, 22:51
MeWa pisze:obrączka nie jest tego gwarantem. "Osobni ludzie" też się mogą kochać.
Słuszne stwierdzenie. Obrączka w wielu wypadkach jest symbolem, ale wcale nie oznacza tego, że jeśli tej obrączki nie ma to nie ma między ludxmi miłosci.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
-
Tm
- Posty: 7492
- Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
- Lokalizacja: Boskie Buenos
Post
autor: Tm » 19 kwie 2006, 22:52
Jarek pisze:Nie, bo związek "na kocią łapę" nie będzie miał tej miłości co małżeństwo - to raz. A i dziecku nie wpoi, co to znaczy byc męzem i żoną - to dwa.
Dla jasności - rodzina w której jest przemoc fizyczna, czy psychiczna jest fatalnym miejscem do zycia. To nie ulega wątpliwości.
no własnie- fatalnym, zwłaszcza, że każdy inny zwązek ma więcej miłości niż taki
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى
-
hafilip84
- Jego Gryząca Albumowość
- Posty: 7496
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
- Lokalizacja: Legionowo
Post
autor: hafilip84 » 19 kwie 2006, 22:53
Jarek pisze:Dziecku potrzebni sa kochajacy się rodzice. Ojciec i matka. I nie dwoje osobnych ludzi, ale kochające się małżeństwo.
kochajacy sie ludzie... niekoniecznie zinstytucjonowani malzenstwem...