: 23 lip 2007, 23:38
ok, dzięki. Będę jechać na trasie Milówka - Zilina z tysiącem przesiadek w każdej większej wsi, wyjazd bodajże 7:02 z Milówki, jak to najlepiej "rozegrać" biletowo?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Kod: Zaznacz cały
Milówka - Zwardoń 21 km 3,78 PLN (ulgowy)
Zwardoń - Skalite ----- 1,20 EUR = 4,80 PLN (liczę po 4 zł/euro, bo kurs kolejowy dość wysoki jest)
Skalite - Zilina 45 km 58,00 Sk = 6,59 PLN (kupować w kasie w Skalitem, nie u kondiego!)
Razem: 15,17 PLNLitwaFikander pisze:Zainteresowani całą siecią (ekhm... wszystkimi liniami znaczy się)?
najwygodniej - kupić bilet międzynarodowy. Najtaniej - ze spacerami na granicyBastian pisze:I jak najkorzystniej (ale nie z milionem przesiadek i spacerami na granicy po bilet) dostać się z Warszawy do Bratysławy?
http://vlak.cz - szukajka, poda takze cenyBastian pisze:Gdzie mogę sprawdzić połączenia na Słowacji?
Batorym bezposrednio, bodaj 19.25 z WC, na rano Bratyslawa. krajowy do Zwardonia, przejsciowka, slowacki do Bratyslawy. Przejsciowke powinno dacsie (ale wcale nie musi) w kazdej miedzynarodowej kasie w .pl, czyli i w Wawie, jak sie nie da - u kondiego, pewnie z doplata. Slowacki bilet moze dac sie kupic w relacji Skalite-Serafinov - Bratyslawa, to bedzie bez doplaty za wypisanie. Jesli niedasie, to dostaniesz od Skalitego, z doplata (nie pomne ile).I jak najkorzystniej (ale nie z milionem przesiadek i spacerami na granicy po bilet) dostać się z Warszawy do Bratysławy?
Pozdrów Zilinę ode mnie.R-9 Chełmska pisze:ok, dzięki. Będę jechać na trasie Milówka - Zilina
Zdaje mi się, że bez dopłaty. W zeszłym roku konduktor sprzedał nam za dużo przejściówek i w dodatku z inną ceną, niż było wydrukowane. Zresztą i tak nikt tego potem nie sprawdzał...Fikander pisze:u kondiego, pewnie z doplata.
NmzcBastian pisze:Dzięki za porady![]()
Tak.Bastian pisze:kupuję w Warszawie bilet do Zwardonia
Nie bardzo - musisz w kasie międzynarodowej, a w tej z kolei w Warszawie nie nabędziesz biletu krajowego. Pamiętaj, że Batory przekracza granicę po północy, zatem musisz kupić przejściówkę na następny dzień.Bastian pisze:(mogę w tej samej kasie, czy też byłaby to już bezczelność?)
Najbezpieczniej by było w Skalitem, bo nie dostaniesz opłaty za wypisanie biletu na pewno - ale w minutowym postoju się nie wyrobisz.Bastian pisze:a po przekroczeniu granicy kupuję bilet Skalite - Bratysława (u słowackiego kondiego, czy w Skalitem na stacji?).
Nie bardzo. Nie kupisz przejściówki, bo kuszetka to PKP IC, a przejściówki są ważne tylko w PKP PR (spróbuj wytłumaczyć Słowakowi, że za jeden pociąg odpowiada dwóch przewoźników z jednej grupy kapitałowej i bilety jednego są nieważne w drugim, a potem poobserwuj, jak rotfluje w pociąguBastian pisze: 1) pewnie nie mogę robić takich manewrów, gdyby mi przyszedł do głowy pomysł pojechania kuszetką?
Tak. Jechałem tak dwa razy, dostałem przejściówki zawsze bez dopłaty za wydanie, mimo że w M'laborcach jest czynna kasa. Pamiętaj, że pociągi z Łupkowa jeżdżą tylko pt-sb-nd.Bastian pisze:2) podobnie mam uczynić na trasie Poprad - Łupków? znaczy: bilet do Medzilaborców, przejściówka (u kondiego czy w kasie w Popradzie?) do Łupkowa?
Może wyjść niekorzystnie ze względu na drogość biletów austriackich i istnienie promocji na bilety w tej relacji. Wedle tego kupisz bilet Bratysława-Wiedeń-Bratysława (to są spiatoczne podobno, według tego) zapłacisz 8 ojro z jakimiś drobiazgami. Ten bilet za 11 cośtam to jeszcze jest na zbiorkom wiedeński chyba.Bastian pisze:3) no i ostatnie: czy na przejazd Bratysława - Wiedeń - Bratysława (powrót tego samego dnia) mam kupić bilet "normalnie", czy też z podobnymi kombinacjami?