Strona 7 z 15

: 21 kwie 2007, 0:46
autor: MZ
MeWa pisze:Tak, tabuny przyjezdnych jadą na ogródki działkowe Marzenie.
:arrow: Może jednak w takim razie przypomnę jeszcze raz to, co już wcześniej napisałem:
MZ pisze:A kto powiedział, że gość z innego miasta musi od razu jechać na ogródki? Wystarczy, że naprzeciwko będzie szukał jakiejś ulicy lub budynku. Dzięki temu, że będzie wiedział, że Marzenie to ogródki, będzie mógł sprawdzić sobie lokalizację na planie.
Poza tym jedyną moją uwagą było to, że nie powinno być samo Marzenie, tylko na przykład Ogródki Marzenie, żeby było wiadomo, o co chodzi. Sam to zresztą niejako udowodniłeś swoim powyższym postem, gdzie nie napisałeś, że jadą na Marzenie, tylko to sprecyzowałeś.
MeWa pisze:W wielu miastach przystanki są niepodpisane na tablicach, w środku nie ma rozpiski z trasą, więc przyjezdny i tak się nie połapie.
I właśnie o tym cały czas piszę. Jak ma Marzenie, to na pewno się nie połapie, a jak będzie miał Ogródki Marzenie, to czy na mapie, czy przez okno chyba ich nie przeoczy.

: 21 kwie 2007, 13:22
autor: JaBaal
Ale w systemie warszawskim, unikającym dwuczłonowości oznaczającej róg też nie ma przejrzystości. Pamiętam, kiedy pojawiły się korale, jechałem ówczesną 'dwójką' (też była trochę kultowa i co z nią zrobiono #-o ) i patrząc na korale długo nie byłem w stanie wykapować, który to jest przystanek 'Nowowiejska' - bo wtedy na Nowowiejskiej dwójka miała kilka przystanków. Po zajarzeniu, że chodzi o Aleje Niepodległości nie mogłem się pogodzić, że ten koralik nie nazywa się właśnie Aleje Niepodległości - co na trasie poprzecznej do tej ulicy wydało mi się naturalne. Ogólnie dziwne wydaje mi się powszechne w Warszawie właśnie to zjawisko. Byłoby w pełni przejrzyste, gdyby nazwa ulicy poprzecznej jako nazwa zespołu przystankowego dotyczyła TYLKO tych zespołów, gdzie na ulicy dającej nazwę zespołowi nie ma żadnej linii KM.

: 21 kwie 2007, 17:18
autor: MeWa
MZ pisze: Poza tym jedyną moją uwagą było to, że nie powinno być samo Marzenie, tylko na przykład Ogródki Marzenie, żeby było wiadomo, o co chodzi. Sam to zresztą niejako udowodniłeś swoim powyższym postem, gdzie nie napisałeś, że jadą na Marzenie, tylko to sprecyzowałeś.
Tak, tabuny ludzi będą jechać, by zwiedzać oczysczalnię ścieków nieopodal przystanku Marzenie ](*,)
MZ pisze:
MeWa pisze:W wielu miastach przystanki są niepodpisane na tablicach, w środku nie ma rozpiski z trasą, więc przyjezdny i tak się nie połapie.
I właśnie o tym cały czas piszę. Jak ma Marzenie, to na pewno się nie połapie, a jak będzie miał Ogródki Marzenie, to czy na mapie, czy przez okno chyba ich nie przeoczy.
chya nie rozumiesz. Skoro nazwa i tak nie jest wyeksponowana, to przyjezdny i tak nie będzie wiedzaił, gdzie wysiąść bez względu na to jak ten przystanek będzie się nazywał.

: 22 kwie 2007, 1:17
autor: MZ
MeWa pisze:chyba nie rozumiesz. Skoro nazwa i tak nie jest wyeksponowana, to przyjezdny i tak nie będzie wiedział, gdzie wysiąść bez względu na to jak ten przystanek będzie się nazywał.
:arrow: Chyba Ty też nie rozumiesz. Jeśli ktokolwiek będzie miał w nazwie przystanku słowo "ogródki", którego nie wiem czemu tak się sprzeciwiasz, to chyba nie będzie aż tak głupi, żeby widząc za oknem drewniane altanki, kwiatki i marchewkę nie domyślił się, że to właśnie tu, nawet bez wyeksponowania nazwy przystanku.
P.S. Na litość boską, zacznij wreszcie zaczynać posty od wielkiej litery.

: 22 kwie 2007, 1:33
autor: MeWa
MZ pisze:
MeWa pisze:chyba nie rozumiesz. Skoro nazwa i tak nie jest wyeksponowana, to przyjezdny i tak nie będzie wiedział, gdzie wysiąść bez względu na to jak ten przystanek będzie się nazywał.
:arrow: Chyba Ty też nie rozumiesz. Jeśli ktokolwiek będzie miał w nazwie przystanku słowo "ogródki", którego nie wiem czemu tak się sprzeciwiasz, to chyba nie będzie aż tak głupi, żeby widząc za oknem drewniane altanki, kwiatki i marchewkę nie domyślił się, że to właśnie tu, nawet bez wyeksponowania nazwy przystanku.
oczywiście, o ile nazwa zostanie wyekspononowana, o czym cały czas piszę. A w niewielu miastach, masz tak jak w Warszawie tablicę w autobusie z wszystkimi przystankami, tabliczki na przystankach, wykaz przystanków na rozkładach.
Ja się po prostu sprzeciwiam arbitralnemu decydowaniu zza biurka, bez znajomości specyfiki lokalnej, jak zmienione powinny być nazwy w jakimś tam mieście.

: 22 kwie 2007, 1:39
autor: MZ
MeWa pisze:Ja się po prostu sprzeciwiam arbitralnemu decydowaniu zza biurka, bez znajomości specyfiki lokalnej, jak zmienione powinny być nazwy w jakimś tam mieście.
:arrow: Moim zdaniem, w tym przypadku specyfikę lokalną da się pogodzić z logiką, ale już może od tego odejdźmy, bo i tak będą to robili po swojemu.

: 22 kwie 2007, 1:41
autor: MeWa
no więc właśnie logika może mówi, że Marzenie dla mieszkańców jest wystarczające :)

: 22 kwie 2007, 9:58
autor: Tm
Podstawowe pytanie: czy w Kraśniku są wyeksponowane nazwy przystanków?

: 22 kwie 2007, 10:57
autor: MZ
Tm pisze:Podstawowe pytanie: czy w Kraśniku są wyeksponowane nazwy przystanków?
:arrow: Patrząc na to zdjęcie, wydaje mi się, że niestety nie: http://transport.asi.pwr.wroc.pl/2-91709.html .

: 23 kwie 2007, 14:07
autor: fik
MZ pisze::arrow: W Bydgoszczy jest przystanek Grunwaldzka-Przejście. Mam nadzieję, że nazwa nie pochodzi od zwykłego przejścia dla pieszych :-k .
Ulica się Przejście nazywa.

: 23 kwie 2007, 17:34
autor: Bastian
W Bielsku-Białej jest ulica Przechód Schodowy, ale nie ma przy niej żadnego przystanku - szkoda :(

: 23 kwie 2007, 19:56
autor: MZ
:arrow: Za to Kalisz robi coś, czego jestem od zawsze przeciwnikiem, czyli w nazwach przystanków umieszcza nazwy obiektów, które wielu miejscowym być może coś mówią, ale dla wielu innych osób nie wskazują dobrze lokalizacji przystanku. Zawsze uważałem, że w nazwach przystanków powinny funkcjonować przede wszystkim dworce, teatry, cmentarze i inne znane obiekty użyteczności publicznej, a nie jakieś sklepy lub firmy, których lokalizacji nie znajdzie się nawet na planie miasta. Przykłady z Kalisza:
* Elektryczna Pratt & Whitney
* Warszawska HBC
* Wojska Polskiego Kalpo
* Wrocławska WZGS

: 23 kwie 2007, 20:02
autor: Piotrek
Ale i tak dobrze, że oprócz tego są podane ulice i firmy. Czy tylko firmy, a ulice to Ty napisałeś? :>

: 23 kwie 2007, 20:03
autor: MZ
Piotrek pisze:Ale i tak dobrze, że oprócz tego są podane ulice i firmy. Czy tylko firmy, a ulice to Ty napisałeś?
:arrow: Nie, ja nic nie dodawałem. Są ulice i firmy, ale to tylko połowa sukcesu.

: 23 kwie 2007, 20:58
autor: Mario
W Krakowie oprócz Baby Jagi są także inne kwiatki:
Brzoskwinia Kamyk
Dziady
Hejnał
Tonie
Ukraina
Wesele