Strona 7 z 12

: 30 paź 2006, 11:52
autor: Bastian
W 70% tak... :hahaha:

: 30 paź 2006, 11:58
autor: Kleszczu
Bastian pisze:W 70% tak... :hahaha:
Nie rozśmieszaj mnie :hahaha: ;)

: 30 paź 2006, 12:00
autor: Bastian
Ten procent pojawia się kilka postów powyżej... :P

: 30 paź 2006, 12:01
autor: Kleszczu
Bastian pisze:Ten procent pojawia się kilka postów powyżej... :P
Jeśli korki zmniejszyły się o 70% to dlaczego tego nie widać gołym okiem 8-[

: 30 paź 2006, 12:05
autor: Dennis
R-11 Kleszczowa pisze:
Bastian pisze:Ten procent pojawia się kilka postów powyżej... :P
Jeśli korki zmniejszyły się o 70% to dlaczego tego nie widać gołym okiem 8-[
Gwoli wyjaśnienia dodam, iż Glonowi zapewne chodziło o 70% ruchu ilościowo. I to może być prawdą, jak najbardziej. Ale jak się do tego dołoży długość przeciętnego TIRa i jego mobilność w ruchu, to to 70% zamienia się pewnie na jakościowe ~30% ;) A o tyle to te korki się zapewne zmniejszyły.

: 30 paź 2006, 19:55
autor: Plesim
R-11 Kleszczowa pisze:
Bastian pisze:Ten procent pojawia się kilka postów powyżej... :P
Jeśli korki zmniejszyły się o 70% to dlaczego tego nie widać gołym okiem 8-[
Powiem tak: Optycznie niewiele się zmieniło ale w ruchu różnica jest olbrzymia. Przed zrobieniem RZS często zdarzało mi się pokonywać odcinek od Kasprzaka w 20 i więcej minut. Obecnie 10 minut to jest już dużo. Zresztą pogadamy o tych korkach po otwarciu wiaduktów jutro, gdyż właśnie ciężkie pojazdy zjeżdżające z wiaduktów w ciągu Prymas i następnie skręcające w Jerozolimskie bardzo skutecznie potrafią zablokować ruch na tej trasie.

: 31 paź 2006, 23:22
autor: MZ
Plesim pisze:Zresztą pogadamy o tych korkach po otwarciu wiaduktów jutro, gdyż właśnie ciężkie pojazdy zjeżdżające z wiaduktów w ciągu Prymas i następnie skręcające w Jerozolimskie bardzo skutecznie potrafią zablokować ruch na tej trasie.
:arrow: Otwarcie wiaduktów to jedna sprawa, natomiast druga to taka, że od 2 listopada TIR-y mają ponoć w ogóle zniknąć z miasta :-k.

: 31 paź 2006, 23:25
autor: jacek
MZ pisze:
Plesim pisze:Zresztą pogadamy o tych korkach po otwarciu wiaduktów jutro, gdyż właśnie ciężkie pojazdy zjeżdżające z wiaduktów w ciągu Prymas i następnie skręcające w Jerozolimskie bardzo skutecznie potrafią zablokować ruch na tej trasie.
:arrow: Otwarcie wiaduktów to jedna sprawa, natomiast druga to taka, że od 2 listopada TIR-y mają ponoć w ogóle zniknąć z miasta :-k.
Teoretycznie, a praktycznie to najbliższe dni pokażą. :shock:

: 01 lis 2006, 0:05
autor: MeWa
Tylko w określonych godzinach ma być zakaz...

: 01 lis 2006, 0:38
autor: MZ
MeWa pisze:Tylko w określonych godzinach ma być zakaz...
:arrow: No ale chyba właśnie w tych najbardziej newralgicznych.

: 01 lis 2006, 12:50
autor: Plesim
MZ pisze:
MeWa pisze:Tylko w określonych godzinach ma być zakaz...
:arrow: No ale chyba właśnie w tych najbardziej newralgicznych.
Ma funkcjonować w godzinach 7-10 i 16-20. Polecam mapkę .
Tylko co z tego jak wydano już ponad 3000 zezwoleń na ominięcie tego zakazu.

: 01 lis 2006, 19:53
autor: Bastian
Plesim pisze:Polecam mapkę .
Chorera jasna, Nowostrażacką zbudowali i nawet jej nadali status drogi wojewódzkiej, a nas nikt nie raczył powiadomić :/

: 01 lis 2006, 21:11
autor: Plesim
A zwróciłeś uwagę, że strona jest prawie tajna (z szyfrowaniem) =P~

: 01 lis 2006, 21:39
autor: Bastian
Raczej z niewłaściwym certyfikatem.

: 18 sty 2007, 13:58
autor: Dennis
Dennis pisze:Czas najwyższy na jakieś refleksje dotyczące oddanej do ruchu jakiś czas temu, wyremontowanej ulicy Górczewskiej. To chyba tylko w Polsce, w szczególności w Warszawie jest możliwe, żeby po czteropasówce jeździło się gorzej (więcej czasu traciło), niż po dwupasówce. Pomijam już pas do skrętu w prawo w Powstańców Śląskich w kierunku Nowego Bemowa. Nadal jest, tak jak wcześniej, połączony z kierunkiem na wprost. Tyle, że przybyły dwa pasy przeznaczone TYLKO do jazdy NA WPROST i w dodatku nie cieszą się ogromnym zainteresowaniem. A skręcający w prawo, przez jeden niekiedy pojazd, niefortunnie stojący na skrajnym prawym pasie i jadący prosto - czekają. Masa busów również. Tak więc nie poprawiono nic a można było, szczególnie po wydaniu kilkunastu baniek na modernizację (wystarczyło wydzielić ten pas tylko do skrętu w prawo) - ale, powiedzmy, gorzej nie jest. Natomiast lewoskręt z tej relacji jest sporo gorszy, niż był. Wcześniej nie bylo bowiem wydzielonej fazy dla lewoskrętów i na międzyzielonych można było - jak się okazuje - szybciej przejechać, niż teraz. Może to jest wynik tego, że mniej pojazdów wybiera jazdę przez Konarskiego, przeświadczonych o tym, że "przez nowe skrzyżowanie z pewnością będzie szybciej". Ale znów wracamy do tych kilkunastu baniek i nasuwa się fundamentalne pytanie: po co wogóle była ta inwestycja i dla kogo? Dla Babiczan i Latchorzewian? Wolne żarty
Ostatnimi czasy wiele razy miałem okazję jeździć busem 106, pokonującym na powyżej opisanym skrzyżowaniu również lewoskręt, ale z kierunku W na kierunek N (nieopisany przeze mnie w cytowanym poście). Tu jest - podobnie, jak w relacji E->S, pokonywanej przez 501 - tragedia :!: Z zegarkiem w ręku nie jeden raz pokonywałem w 106 odcinek KLEMENSIEWICZA - GÓRCE w 6-7 minut. Jeśli kierowiec postanowił jechać zgodnie z przepisami (niektórzy, a tyczy się to także, a może przede wszystkim osobówek, skręcają w lewo z sąsiedniego pasa), to musowo odstawaliśmy 3-4 cykle. I to nawet jeśli nie trafiła się akurat przed nami bujająca w obłokach ślamazara, rozpoczynająca procedurę wrzucania jedynki w momencie zapalenia się zielnoego swiatła (co najczęśniej kończyło się ruszeniem dopiero w momencie zapalenia się żółtego #-o ), to i tak swoje musieliśmy odstać. Kto zatwierdzał projekt organizacji ruchu oraz długości cyklu i faz sygnalizacyjnych na tym skrzyżowaniu, kto był wówczas Miejskim Inżynierem Ruchu m. st. Warszawy :?: :!: :D A jeśli nawet (w co nie wierzę) z dogłębnej analizy sytuacji wynikła niemożność wydłużenia faz sygnalizacyjnych dla lewoskrętów w relacjach W->N i E->S, to dlaczego nie zwiększono przepustowości tych relacji poprzez zwiększenie dostępnej powierzchni jezdej w tych kierunkach - kto zatwierdzał projekt budowlany i wykonawczy tego skrzyżowania :?: :!: #-o Zastanawiam się już czy do jakiejś prasy z tym nie iść (to jest myśl, Pan Ślubowski ;-) :idea: ) albo samorządowców bemowskich tym nie zainteresować, bo to jest już naprawdę nie do zniesienia :evil: IMHO jeden z gorszych knotów infrastrukturalnych zeszłego roku (a może i całej poprzedniej kadencji władz samorządowych) w Warszawie :!: :sick: