: 30 paź 2006, 11:52
W 70% tak... 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Nie rozśmieszaj mnieBastian pisze:W 70% tak...
Jeśli korki zmniejszyły się o 70% to dlaczego tego nie widać gołym okiemBastian pisze:Ten procent pojawia się kilka postów powyżej...
Gwoli wyjaśnienia dodam, iż Glonowi zapewne chodziło o 70% ruchu ilościowo. I to może być prawdą, jak najbardziej. Ale jak się do tego dołoży długość przeciętnego TIRa i jego mobilność w ruchu, to to 70% zamienia się pewnie na jakościowe ~30%R-11 Kleszczowa pisze:Jeśli korki zmniejszyły się o 70% to dlaczego tego nie widać gołym okiemBastian pisze:Ten procent pojawia się kilka postów powyżej...![]()
Powiem tak: Optycznie niewiele się zmieniło ale w ruchu różnica jest olbrzymia. Przed zrobieniem RZS często zdarzało mi się pokonywać odcinek od Kasprzaka w 20 i więcej minut. Obecnie 10 minut to jest już dużo. Zresztą pogadamy o tych korkach po otwarciu wiaduktów jutro, gdyż właśnie ciężkie pojazdy zjeżdżające z wiaduktów w ciągu Prymas i następnie skręcające w Jerozolimskie bardzo skutecznie potrafią zablokować ruch na tej trasie.R-11 Kleszczowa pisze:Jeśli korki zmniejszyły się o 70% to dlaczego tego nie widać gołym okiemBastian pisze:Ten procent pojawia się kilka postów powyżej...![]()
Plesim pisze:Zresztą pogadamy o tych korkach po otwarciu wiaduktów jutro, gdyż właśnie ciężkie pojazdy zjeżdżające z wiaduktów w ciągu Prymas i następnie skręcające w Jerozolimskie bardzo skutecznie potrafią zablokować ruch na tej trasie.
Teoretycznie, a praktycznie to najbliższe dni pokażą.MZ pisze:Plesim pisze:Zresztą pogadamy o tych korkach po otwarciu wiaduktów jutro, gdyż właśnie ciężkie pojazdy zjeżdżające z wiaduktów w ciągu Prymas i następnie skręcające w Jerozolimskie bardzo skutecznie potrafią zablokować ruch na tej trasie.Otwarcie wiaduktów to jedna sprawa, natomiast druga to taka, że od 2 listopada TIR-y mają ponoć w ogóle zniknąć z miasta
.
MeWa pisze:Tylko w określonych godzinach ma być zakaz...
Ma funkcjonować w godzinach 7-10 i 16-20. Polecam mapkę .MZ pisze:MeWa pisze:Tylko w określonych godzinach ma być zakaz...No ale chyba właśnie w tych najbardziej newralgicznych.
Chorera jasna, Nowostrażacką zbudowali i nawet jej nadali status drogi wojewódzkiej, a nas nikt nie raczył powiadomićPlesim pisze:Polecam mapkę .
Ostatnimi czasy wiele razy miałem okazję jeździć busem 106, pokonującym na powyżej opisanym skrzyżowaniu również lewoskręt, ale z kierunku W na kierunek N (nieopisany przeze mnie w cytowanym poście). Tu jest - podobnie, jak w relacji E->S, pokonywanej przez 501 - tragediaDennis pisze:Czas najwyższy na jakieś refleksje dotyczące oddanej do ruchu jakiś czas temu, wyremontowanej ulicy Górczewskiej. To chyba tylko w Polsce, w szczególności w Warszawie jest możliwe, żeby po czteropasówce jeździło się gorzej (więcej czasu traciło), niż po dwupasówce. Pomijam już pas do skrętu w prawo w Powstańców Śląskich w kierunku Nowego Bemowa. Nadal jest, tak jak wcześniej, połączony z kierunkiem na wprost. Tyle, że przybyły dwa pasy przeznaczone TYLKO do jazdy NA WPROST i w dodatku nie cieszą się ogromnym zainteresowaniem. A skręcający w prawo, przez jeden niekiedy pojazd, niefortunnie stojący na skrajnym prawym pasie i jadący prosto - czekają. Masa busów również. Tak więc nie poprawiono nic a można było, szczególnie po wydaniu kilkunastu baniek na modernizację (wystarczyło wydzielić ten pas tylko do skrętu w prawo) - ale, powiedzmy, gorzej nie jest. Natomiast lewoskręt z tej relacji jest sporo gorszy, niż był. Wcześniej nie bylo bowiem wydzielonej fazy dla lewoskrętów i na międzyzielonych można było - jak się okazuje - szybciej przejechać, niż teraz. Może to jest wynik tego, że mniej pojazdów wybiera jazdę przez Konarskiego, przeświadczonych o tym, że "przez nowe skrzyżowanie z pewnością będzie szybciej". Ale znów wracamy do tych kilkunastu baniek i nasuwa się fundamentalne pytanie: po co wogóle była ta inwestycja i dla kogo? Dla Babiczan i Latchorzewian? Wolne żarty