KM na Bielanach

Moderator: Wiliam

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 26 kwie 2007, 15:42

JacekM pisze:efemerycznych 121 i 132
Chyba czas najwyższy przestać z Tobą gadać poważnie, skoro dla Ciebie podaż miejsc z Broniewskiego do Wilsoniaka na poziomie 600/h w szczycie, to jest za mało, w chwili, gdy podaż w tramwajach na tej ulicy wynosi w tym samym czasie ok. 7200/h :rotfl2:

[ Dodano: 2007-04-26, 15:52 ]
R-9 Chełmska pisze:2 z Duracza do Gdańskiego jedzie 15 minut, po 20 linia w ogóle umiera.
Jak to się ma do 121/132/520 jadącymi ~8-9 minut na Wilsona??
2 jedzie 14 minut. A 121 i 132 jadą minut 10-11 (mają różne strefy). I to bez uwzględnienia jakichkolwiek korków i utrudnień w ruchu kołowym. Do tego dochodzą dwie minuty więcej jazdy metrem. Sumarycznie daje to całą minutę, w porywach do dwóch, zysku na czasie ;)

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 26 kwie 2007, 16:02

Dennis pisze:
JacekM pisze:efemerycznych 121 i 132
Chyba czas najwyższy przestać z Tobą gadać poważnie, skoro dla Ciebie podaż miejsc z Broniewskiego do Wilsoniaka na poziomie 600/h w szczycie, to jest za mało, w chwili, gdy podaż w tramwajach na tej ulicy wynosi w tym samym czasie ok. 7200/h :rotfl2:
Wszystko można zastąpić liczbami. Poza tym czy jesteś tak ograniczony, czy tylko udajesz? :grin: Jak dowieziesz ludzi tramwajem do placu Wilsona? Pasażerowie docierają tym tramwajem do Ronda Babka, na Jana Pawła II i Okopową, nie do metra :roll: Do metra można dojechać 121, 132 albo budzącym kompleksy 520. No chyba, że przewidujesz budowę Mostu Krasińskiego i tramwaju dojeżdżającego do Broniewskiego. Wtedy 121, 132 i 520 traci rację bytu.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 26 kwie 2007, 16:04

Na ograniczonego to na razie Ty pozujesz próbując nam wmówić, że metro jest celem podróży samym w sobie ;)

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6079
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 26 kwie 2007, 16:07

Dennis pisze:A 121 i 132 jadą minut 10-11 (mają różne strefy)
7 minimalny, 8 maksymalny ma zarówno 121, jak i 132.
I jeździ po godzinie 20, w porównaniu do dwójki, która do tego ma raczej mierną częstotliwość.
Jak jadę metrem na Broniewskiego to zawsze wysiadam na Wilsona i idę do 121/132/520, a nie jadę na Gdański, aby dla samej zasady przejechać się dwójką... Jeździłaby z częstotliwością 9 i do 23-24, wtedy z pewnością wybierałbym tramwaj...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 26 kwie 2007, 16:10

Dennis pisze:Na ograniczonego to na razie Ty pozujesz próbując nam wmówić, że metro jest celem podróży samym w sobie ;)
Już sobie idę, oddaję grabki i wiaderko, wracam do własnej piaskownicy ;)
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 26 kwie 2007, 16:10

R-9 Chełmska pisze:7 minimalny, 8 maksymalny ma zarówno 121, jak i 132.
Zadałeś sobie trud sprawdzenia rozkładów z konkretnych przystanków, czy tylko zerknąłeś na planszę z trasą i czasami min/max :?: :> Powinieneś się już nauczyć, że między nimi zawsze są różnice (w wykonaniu ZTMu) :P
R-9 Chełmska pisze: jeździ po godzinie 20, w porównaniu do dwójki, która do tego ma raczej mierną częstotliwość.
Kwestia ułożenia rozkładu 2, który oczywiście powinien zostać poprawiony.

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6079
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 26 kwie 2007, 16:17

Dennis pisze:Zadałeś sobie trud sprawdzenia rozkładów z konkretnych przystanków, czy tylko zerknąłeś na planszę z trasę i min/max
Często tamtędy jeżdżę i znam z doświadczenia czas przelotu, ale jeśli chcesz, to proszę, przykład pierwszy z brzegu:
132 7:49 z Duracza, godzina najdłuższego czasu przelotu, na Wilsona jest 7:57
132 19:38 z Duracza, 19:45 na Wilsona, czyli czas minimalny również się zgadza.

Kiedyś, gdy mi zwiało 520 z Duracza pojechałem eksperymentalnie 2 i przede mną przy Babcie wylądowała 17 i bodajże 27. Każda z nich skręcała sobie zwrotnicę w swoją stronę i finalnie na Racławickiej byłem jakieś 7 minut później, niż zwykle, prawie nic nie czekając na tramwaj na Duracza...
Dennis pisze:Kwestia ułożenia rozkładu 2.
Tylko dlaczego mamy pchać ludzi do dalszej stacji metra (DWG), niż bliższej (PLW)? Dla samej chorej idei wspierania komunikacji szynowej niezależnie od tego, czy jest to opłacalne, czy nie?

[ Dodano: 2007-04-26, 16:19 ]
Kwestia ułożenia rozkładu 2, który oczywiście powinien zostać poprawiony.
Sądząc po pustkach w tramach na linii 2 w części Żoliborskiej (w części Bródnowskiej jest znacznie lepiej), linia nie zostanie wzmocniona, zwłaszcza sądząc po tym, co się dzieje w Al.Jerozolimskich.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 26 kwie 2007, 16:25

Z Duracza, to 2 jedzie 11/12. Czyli masz całe 2 minuty zysku czasowego po całości :!: :D
A na ostatnie pytanie odpowiedzi udzieli Ci Szamot. On jest lepszy w tłumaczeniu łopatologicznym, a widzę, że takie będzie tu potrzebne :D Na poważnie: ja się też z nim (Szamotem) nie zgadzam, gdy twierdzi, że np. podróż z Wincentego na Ostrobamską trzeba (bo tak i basta!) wykonywać tramwajem, z dwiema przesiadkami. To jest dla mnie wylewanie dziecka z kąpielą, bo się luczi tym sposobem zniechęci do zbiorkomu. Ale sytuacja o której tu rozmawiamy nie ma z tamtą nic wspólnego. Jeśli tramem jedzie się sumarycznie 2 minuty dłużej, tak samo bez przesiadki, jak i busem (który w dodatku może utknąć w korku), to należy zbiorkom pod ten tramwaj właśnie układać. A zaoszczędzone busy dać tam, gdzie tramu nie ma, np. na Żeromskiego, Conrada, czy choćby Maczka. Chyba, że są problemy z podażą w tramach (jak w Alejach). Ten ostatni problem na Broniewskiego jednak nie występuje.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 26 kwie 2007, 16:26

A ja przypomnę, że najprawdopodoniej po otwarciu stacji metra HUTA, tam zostaną skierowane takie linie jak 708, 726 a pewnie i 701.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9456
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 26 kwie 2007, 16:51

Piotrek pisze:A ja przypomnę, że najprawdopodoniej po otwarciu stacji metra HUTA, tam zostaną skierowane takie linie jak 708, 726 a pewnie i 701.
Musieliby zrekompensować ubytek tych linii nową linią na Żeromskiego. Myślisz, że to miałoby sens?

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 26 kwie 2007, 16:52

geograf pisze:
Piotrek pisze:A ja przypomnę, że najprawdopodoniej po otwarciu stacji metra HUTA, tam zostaną skierowane takie linie jak 708, 726 a pewnie i 701.
Musieliby zrekompensować ubytek tych linii nową linią na Żeromskiego. Myślisz, że to miałoby sens?
Można wzmocnić 110, a także zrobić 310 :D

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 26 kwie 2007, 16:54

geograf pisze:Musieliby zrekompensować ubytek tych linii nową linią na Żeromskiego. Myślisz, że to miałoby sens?
No i właśnie pewnie tak się też stanie. Zgodnie z myślą, że podmiejskie powinny być kierowane do dobrego węzła przesiadkowego, węzeł Huta z metrem i wieloma linia autobusowymi takowy będzie. O ile pewnie takie 110 zostanie na starej trasie, to podmiejskie raczej winny być kierowane do Huty. Chyba, że do Marymontu na tą nową, co ma powstać pętlę? Choć raczej pasażerom jechać z Arkuszowej/Wólczyńskiej do Huty, do metra by się bardziej oplacało, aniżeli aż do Marymontu...
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27697
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 kwie 2007, 17:09

Dennis pisze:Jeśli tramem jedzie się sumarycznie 2 minuty dłużej, tak samo bez przesiadki, jak i busem (który w dodatku może utknąć w korku), to należy zbiorkom pod ten tramwaj właśnie układać.
Różnica jest taka, że bus dowozi do Twojego ukochanego zwrotu klucza, czyli centrum lokalnego. :roll:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 26 kwie 2007, 17:15

Żeby to jeszcze było centrum lokalne ;)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27697
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 26 kwie 2007, 17:16

No na pewno lepszy Wilson w tej roli od Kerfiego na Powstańców Śląskich :D
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Zablokowany