Strona 7 z 126

: 03 lip 2007, 1:58
autor: MeWa
No dobrze, ale to nadal zależy wszystko od postawy kierowców. Od ich mentalności. I tu wcale nie chodzi o egzekowanie przepisów, chociaż to też jest ważne. Nie powiesz mi chyba, że z powodu pomalowania jezdni na zółto (zresztą u nas pewnie by się to myliło z tymczasowym oznaczeniem) spowodowałoby, żeby kierowcy nie wjeżdżali na torowisko bez możliwości zjazdu.
Wjeżdżanie na torowisko bez możliwości zjazdu jest tak samo zakodowane jak np. niezatrzymywanie się przed pasami dla pieszych (a np. w Londynie wystarczy podejść do pasów, by się wszyscy zatrzymali), przekraczanie prędkości czy też rozmawianie przez komórkę podczas prowadzenia. I dla kierowców są to "błahostki".

: 03 lip 2007, 2:03
autor: Bastian
MeWa pisze:I tu wcale nie chodzi o egzekowanie przepisów, chociaż to też jest ważne.
O tyle jest to ważne, że to główny sposób wpojenia pewnych postaw. Anglicy też nie zawsze byli takim praworządnym narodem, tylko przez wieki całe byli "uczeni" przez silną władzę.

: 03 lip 2007, 2:09
autor: MeWa
Nie no jasne, tylko, że u nas trzeba byłoby chyba postawić policjanta na każdym rogu. A na to - jak na wszystko - nie ma u nas pieniędzy...

: 03 lip 2007, 3:06
autor: Petroniusz
Przecież napisałem wyraźnie: Pozostaje, niestety, kwestia egzekwowania tego przepisu. :sad: Ale zobacz, jak są egzekwowane bus-pasy? Stoją nosidełka na kamizelki i łapią. Natomiast na skrzyżowaniach w Centrum (de Gaulle'a, Dmowskiego) często stoi ekipa, więc mogliby się zając egzekwowaniem tego przepisu. Na początek wystarczy. Tak, jak napisał Bastian, jeśli oznakowanie nie wystarczy, to ubytek w portfelu może nauczy.

A jeśli żółte będzie się myliło, to może być błękitne, fioletowe czy pomarańczowe. Chodzi o koncepcję.

: 03 lip 2007, 9:43
autor: Wolfchen
Petroniusz pisze:A jeśli żółte będzie się myliło, to może być błękitne, fioletowe czy pomarańczowe. Chodzi o koncepcję.
W każdym przypadku konieczna jest zmiana Ustawy... Ja bym tam dał powierzchnię warunkowo wyłaczoną z ruchu, ale to nie o tym temat...

: 03 lip 2007, 9:44
autor: Kra
Petroniusz pisze:Ale zobacz, jak są egzekwowane bus-pasy? Stoją nosidełka na kamizelki i łapią. Natomiast na skrzyżowaniach w Centrum (de Gaulle'a,... ) często stoi ekipa, więc mogliby się zając egzekwowaniem tego przepisu.
No ta ekipa to zajmuje się dwoma zadaniami, czy z NŚ nie wyjeżdża pojazd do tego nieuprawniony oraz łapaniem skręcających z Alej w lewo (zawracanie lub do Smolnej). Takie "drobiazgi" jak wjeżdżanie na czerwonym świetle na przejście dla pieszych, czy bójka przechodnia z kierowcą auta ich nie interesują :!: . Przepraszam za OT.

: 03 lip 2007, 14:11
autor: MeWa
Petroniusz pisze: Ale zobacz, jak są egzekwowane bus-pasy? Stoją nosidełka na kamizelki i łapią.
a kierowcy nadal wjeżdżają.
Petroniusz pisze: Natomiast na skrzyżowaniach w Centrum (de Gaulle'a, Dmowskiego) często stoi ekipa, więc mogliby się zając egzekwowaniem tego przepisu. Na początek wystarczy.
największy problem to i tak jest poza centrum, poza rondami przy lewoskrętach - np. w ciągu ul. Grójeckiej.

: 04 lip 2007, 10:40
autor: Wolfchen
MeWa pisze:największy problem to i tak jest poza centrum, poza rondami przy lewoskrętach - np. w ciągu ul. Grójeckiej.
na to jest jedna rada: budowa osobnych torów dla lewoskrętów, tak jak to było na Rondzie Waszyngtona...

: 04 lip 2007, 10:41
autor: Bastian
Chodzi o kierowców lewoskręcających przez tory, a nie o tramwaje!

: 04 lip 2007, 10:41
autor: MeWa
Chodzi mi o lewoskręty dla samochodów - pisałem przecież o samochodach blokujących tory.

: 04 lip 2007, 10:44
autor: Wolfchen
Bastian pisze:Chodzi o kierowców lewoskręcających przez tory, a nie o tramwaje!
MeWa pisze:Chodzi mi o lewoskręty dla samochodów - pisałem przecież o samochodach blokujących tory.
Sorki za nieporozumienie. 8-[
:arrow: Co do tego to jedyną jakotaką metodą jest odpowiednia faza świateł z sygnalizacją kierunkową. innej możliwości nie widzę...

: 04 lip 2007, 10:47
autor: Petroniusz
Jest to rozwiązanie, ale to z kolei wydłuża cykl, czyli wydłuża korki. Poza tym do tego musisz mieć osobny pas. Albo tak, jak na Al. Jana Pawła II róg Anielewicza - zakaz skrętu w lewo.

: 05 lip 2007, 9:07
autor: Wolfchen
Petroniusz pisze:Albo tak, jak na Al. Jana Pawła II róg Anielewicza - zakaz skrętu w lewo.
Wszędzie się tak nie da zrobić. Lewoskrętów się nie da zlikwidować całkowicie...

: 06 lip 2007, 1:36
autor: Petroniusz
Oczywiście, że się nie da, ale można ograniczyć, głównie w Centrum, gdzie jest z tym największy problem. Poza Centrum jest więcej miejsca, więc można utworzyć osobny pas do skrętu i wydzielić podfazę dla skręcających.

: 06 lip 2007, 2:22
autor: Ikarus 5780
Busmann pisze:W każdym przypadku konieczna jest zmiana Ustawy
Nie mówie, że koncepcja jest zła, ale nie chcąc się wymądrzać studiuje prawo i nowelizacje ustaw w większości kończą się jeszcze większym chaosem, a nie lepszym prawem. Prawa w Polsce jest tyle, że czasami na serwerze nie chce się wczytać, a co dopiero pojąć to wszystko.
Trochę OT - dlaczego nad nami wisi widmo, że nie powstanie stadion i drogi do 2012, bo jest tyle przepisów do ominięcia, że jeśli ktoś nie powie mieć w d**** przepisy to ten stadion i za 20 lat nie powstanie.