Strona 7 z 20

: 08 cze 2011, 17:18
autor: Patryk2222
Szeregowy_Równoległy pisze:Naprawdę fajnie, że w wozie, który świeżo wyjechał z R-13 usiadłem na siedzonku, co spowodowało, że upierdoliłem sobie jakimś smarem całe plecy koszuli. Ponieważ był to 3144, to być może smar na siedzeniu również jest kultowy i powinno się do niego modlić, ale jakoś mnie to nie przekonuje. Jak to jest, że wóz, który właśnie zaczyna pracę nie może być czysty przynajmniej na tyle, żeby nie brudzić pasażerów?
Pretensje to do mechaników, a że akurat trafiło na lewara to zwykły przypadek. Polecam nie siadać i tak się nasiedzisz w robocie, ja tak robię chodź i tak czasami wychodzę z autobusu brudny.

: 08 cze 2011, 17:29
autor: NeVeR
Patryk2222 pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Naprawdę fajnie, że w wozie, który świeżo wyjechał z R-13 usiadłem na siedzonku, co spowodowało, że upierdoliłem sobie jakimś smarem całe plecy koszuli. Ponieważ był to 3144, to być może smar na siedzeniu również jest kultowy i powinno się do niego modlić, ale jakoś mnie to nie przekonuje. Jak to jest, że wóz, który właśnie zaczyna pracę nie może być czysty przynajmniej na tyle, żeby nie brudzić pasażerów?
Pretensje to do mechaników, a że akurat trafiło na lewara to zwykły przypadek. Polecam nie siadać i tak się nasiedzisz w robocie, ja tak robię chodź i tak czasami wychodzę z autobusu brudny.
Na R-1 Wóz po warsztacie jak jest ujebany smarem jedzie na myjkę.
A siedzenia są od tego żeby jednak z nich korzystać. :) bez względu na to czy za 40min będziesz znowu siedział z perspektywy kierowcy.

: 08 cze 2011, 17:30
autor: Szeregowy_Równoległy
Lewar czy nie lewar, nie powinno być tak, że wóz wyjeżdża z zakładu aż tak brudny. Nie wydaje mi się, żeby opcja "nie siadaj" była najwłaściwszym rozwiązaniem. Może "Stalowo, sprzątajcie wozy" byłoby sensowniejsze?

: 08 cze 2011, 17:32
autor: NeVeR
Szeregowy_Równoległy pisze:Lewar czy nie lewar, nie powinno być tak, że wóz wyjeżdża z zakładu aż tak brudny. Nie wydaje mi się, żeby opcja "nie siadaj" była najwłaściwszym rozwiązaniem. Może "Stalowo, sprzątajcie wozy" byłoby sensowniejsze?
Wozy są sprzątane po zjeździe na OC przez IMPEL a co dalej już się z nim dzieje i co będą w nim robić to już nie firmy sprzątającej sprawa. Oni po zjeździe posprzątali a że mechanicy ujebali go smarem to niech mechanicy go czyszczą.

: 08 cze 2011, 17:32
autor: Desert
Akurat stalowa od zawsze sprząta wozy, wpada ekipa - czyszcząc poręcze, siedzenia, okna.
Szkoda że nie zauważyłeś faktu że na Woronicza to od wielu wielu lat się prawie nic nie sprzątało, dwie osoby na krzyż latało po wozach nic nie robiąc.

: 08 cze 2011, 17:36
autor: NeVeR
Desert pisze:na Woronicza to od wielu wielu lat się prawie nic nie sprzątało, dwie osoby na krzyż latało po wozach nic nie robiąc.
Nie przesadzaj, wchodziły 4 osoby do przeguba dwie do solówki i to sprzątanie było na podstawie jazda ze szczotką przez autobus i do widzenia. A teraz rzeczywiście się poprawiło wchodzi 7 - mio osobowa ekipa trzy są od zamiatania, dwie od wycierania poręczy, i dwie od mycia plastików.

: 08 cze 2011, 17:36
autor: Szeregowy_Równoległy
No to inaczej: gówno mnie obchodzi organizacja pracy na Stalowej. Dla mnie może to sprzątać ktokolwiek, nie interesuje mnie to. Nie jest normalne, że pasażer siadając w wozie, który właśnie wyjechał z zakładu, się brudzi.

: 08 cze 2011, 17:38
autor: NeVeR
Szeregowy_Równoległy pisze: Nie jest normalne, że pasażer siadając w wozie, który właśnie wyjechał z zakładu, się brudzi.
Ty o tym wiesz że wyjechał właśnie z zakładu. Przeciętny pasażer nie, i jak napiszę skargę w odpowiedzi dostanie - wóz z zakładu wyjechał posprzątany widocznie na mieście został ubrudzony smarem.

: 08 cze 2011, 17:56
autor: Patryk2222
Co do siedzeń jeszcze ani razu nie widziałem żeby ktoś z ekipy sprzątającej je czyścił, a wracając do siadania na nich to jak widzę jaki czysty element na nich siada to mi się odechciewa podróży na nich.

: 08 cze 2011, 18:01
autor: Szeregowy_Równoległy
Patryk2222 pisze:Co do siedzeń jeszcze ani razu nie widziałem żeby ktoś z ekipy sprzątającej je czyścił, a wracając do siadania na nich to jak widzę jaki czysty element na nich siada to mi się odechciewa podróży na nich.
Znaczy sam jestem sobie winien, że się uświniłem, bo poprzewracało mi się w głowie i usiadłem na miejscu przewidzianym do siedzenia? Nie lubię czytać na stojąco.

: 08 cze 2011, 18:19
autor: pawcio
Ja bym wręcz powiedział, że w dupie Ci się poprzewracało, że ją chciałeś usadzić.

: 09 cze 2011, 10:21
autor: Patryk2222
Szeregowy_Równoległy pisze:
Patryk2222 pisze:Co do siedzeń jeszcze ani razu nie widziałem żeby ktoś z ekipy sprzątającej je czyścił, a wracając do siadania na nich to jak widzę jaki czysty element na nich siada to mi się odechciewa podróży na nich.
Znaczy sam jestem sobie winien, że się uświniłem, bo poprzewracało mi się w głowie i usiadłem na miejscu przewidzianym do siedzenia? Nie lubię czytać na stojąco.
Winny jest któryś z brudasów na Stalowej, a o czytaniu książki nie pisałeś wcześniej O-)

: 19 cze 2011, 22:33
autor: Lion's
Czy mi się wydaje, czy na Woronicza myją felgi? Co "czyścioch" z Woronicza to felgi ma pięknie wypucowane. :-s

: 20 cze 2011, 0:52
autor: 8239
Wydaje mi się, że oni je psikają srebrnym sprajem.

: 20 cze 2011, 10:12
autor: Flash8222
Ale tylko wtedy jak wóz ma przegląd.