Strona 7 z 615
: 05 lis 2007, 11:23
autor: Paweł D.
groov pisze:Wydaje mi się że połączenie z 21 nie jest głupie, 144 łączy z Dw Wschodnim, a jestem ciekawy ile trasa 21 się utrzyma (lub 144). W każdym razie albo kasacja 32, albo jakieś sensowne wyjście.
Zerań FSO posiada już połączenie z Marszałkowską i JPII. 21 zapewnia dojazd na dalszą Pragę pozwalając na dogodne przesiadki i cieszy się powodzeniem. Kierując ją przez Wisłe tworzysz kolejnego potworka.
: 05 lis 2007, 11:43
autor: Petroniusz
No dobra, 21 odżyło po zwiększeniu częstotliwości, ale coś z nią trzeba zrobić. Albo przywrócenie na starą trasę do Wiatracznej, ale rozumiem, że po przywróceniu rozkładów 5/7,5 na 26. Albo pozostawienie na obecnej i z ucięciem 144. Bo nie bardzo rozumiem idei utrzymywania obu, skoro 103 udało się zastąpić przez 28.
I żadne wysyłanie 21 za Wisłę. 43 już było.
: 05 lis 2007, 11:48
autor: Bastian
Według mnie 144 do skrócenia. Natomiast kierowanie 21 przez MŚ-D to porażka - kto by do niej wsiadał na Wileniaku na przystanku w Al. Solidarności? Odcięlibyście ją (obywatelu Groov

) od przesiadek z 3, 25 itp.
: 05 lis 2007, 12:16
autor: pawcio
inż. Glonojad pisze:Niemniej wolałbym jednak wariant mojo-Pawciowy, czyli 32 Czynszowa - DT Wola co 6 minut. W perspektywie z połknięciem 27 i wydłużeniem (np w co drugim kursie) do Cm. Wolskiego, a 27 - do pl. Narutowicza.
To 27 to mi nie leży. 1 w zupełności w tej relacji wystarcza.
Natomiast co do brakującej nam brygady. Może nie 25 co 8, ale po prostu co 6 i zostawić jeden takt 12-minutowy?
: 05 lis 2007, 12:50
autor: Glonojad
To jest chyba najgorsze możliwe rozwiązanie. To już Wolę 45 do Placu Narutowicza zamiast tego...
Poza tym, zaproponowałeś rozpięcie trójskładów, nie wiem, czy pamiętasz.
27 na Narutowicza wyłącznie po to, by nie obcinać aż tak bardzo Okopowej - bo najchętniej bym je wyciął w ogóle. Ponadto, Okopowa miała by przynajmniej teoretyczne szanse na w miarę równe pojawianie się tramwajów do Placu Zawiszy, bo z jakiegoś powodu zrobić 1 co 4-8 i wstawić w środek "8" 2 i 22 niedasie...
: 05 lis 2007, 13:26
autor: pawcio
Ja tylko szukam kolejnych rozwiązań. I niewątpliwie rozpięcie trójskładów jest najbardziej sensowne. 45 do Naruciaka też brzmi nieźle.
Co do Kercelaka. Akurat 27 przeszkadza tam najmniej tworząc dodatkowo bardzo potrzebną relację skrętną.
A zrobienie 1 co 4-8 lub chociaż co 5-7 rzeczywiście byłoby wysoce wskazane.
: 05 lis 2007, 13:30
autor: Glonojad
27 przeszkadza tam dokładnie tak, jak każda relacja skrętna. Gdyby ta relacja była "bardzo potrzbna", to nie jeździłyby na niej solówki... wyprostowanie przebiegów w rejonie tego skrzyżowania wyjdzie wszystkim na zdrowie.
: 05 lis 2007, 13:45
autor: pawcio
Jednego i tak nie wyprostujesz.
A 27 ma grono swoich wiernych pasażerów (głównie osób starszych wyjątkowo niechętnych do przesiadek), które zawsze ładnie wypełniają tą solówkę. Ja tam uważam, że 27 w obecnej formie powinno zostać.
: 05 lis 2007, 13:53
autor: Glonojad
pawcio pisze:Jednego i tak nie wyprostujesz.
24 prostować nie mam zamiaru, ale nie można ukrywać, że wymaga ono wybudowania dodatkowego toru na wlocie południowym.
Czwartego toru na wlocie zachodnim, specjalnie dla solowego 27, budować sensu nie ma i raczej nikt go budował nie będzie. Dla garstki wiernych pasażerów, blokować 26 co 4 minuty o pozostałych liniach nie wspominając, nie ma po prostu sensu.
: 05 lis 2007, 13:54
autor: groov
To może obciąć głowę 27 i dać 6 przez Babkę

: 05 lis 2007, 13:54
autor: pawcio
Od czasu zmiany programu na objazdy Al. Jerozolimskich nie zauważyłem tam żadnego blokowania się tramwajów. W żadnej relacji.
: 05 lis 2007, 14:00
autor: Glonojad
pawcio pisze:Od czasu zmiany programu na objazdy Al. Jerozolimskich nie zauważyłem tam żadnego blokowania się tramwajów. W żadnej relacji.
Jeśli oczekiwanie do 110 sekund na fazę zezwalającą na wjazdy nazwiemy inaczej, niż blokowaniem, to rzeczywiście, nie występuje blokowanie.
: 05 lis 2007, 14:02
autor: pawcio
Nie zauważyłem, by przez skręcającą (jako pierwszą) 27 jakiś inny tramwaj stojący zanim się nie wyrobił na tej samej fazie. Już zdecydowanie bardziej bolesny jest fakt, że tramwaj ruszający ze świateł przy Lesznie trafia dokładnie na początek czerwonego światła na Kercelaku.
: 05 lis 2007, 14:19
autor: Glonojad
Bah, mówisz jak ZDM. A czas oczekiwania na własną, bezkolizyjną fazę to pies? A gdyby były tory tylko na wprost, to pion na nich mógłby się palić razem z zielonym ogólnym dla aut. I już, bez priorytetów, 30 sekund średnio zaoszczędzone na każdym tramwaju...
: 05 lis 2007, 14:25
autor: pawcio
Teraz to i tak po ptokach, bo by trzeba skonstruować całą sygnalizację od nowa zgodnie z nowymi przepisami (lewoskręty!).
Dodatkowo z racji relacji skrętnej 24 i tak nie będzie możliwości, by tramwaje podłączyły się pod relacje samochodowe.