: 02 lis 2008, 0:12
Nowa wiata też na przystanku BUCHNIK 01.
Są także na przystankach: Buchnik02, Buków i przy Aluzyjnej (3 szt.)Bernard pisze:Nowa wiata też na przystanku BUCHNIK 01.

http://www.zw.com.pl/artykul/2,308491_P ... lamy_.htmlŻycie Warszawy pisze:Półtora tysiąca wiat w zamian za reklamy
Konrad Majszyk 21-11-2008, ostatnia aktualizacja 21-11-2008 22:40
Taki projekt wygrał konkurs w 2006 roku. Na ulicach ma się pojawić 1,5 tys. tego typu wiat. Firmy reklamowe próbowały wylobbować zastosowanie bardziej siermiężnego, ale tańszego produktu. Ostatecznie udało im się „odchudzić” ten wybrany
W styczniu ratusz ma ogłosić przetarg na firmę, która wymieni stare wiaty. Nowe będą przeszklone, ale bez dodatkowego oświetlenia.
Wybrana firma reklamy zewnętrznej zapłaci za produkcję wiat, ich montaż i utrzymanie. W zamian będzie czerpała zyski z wynajmu 6 tys. znajdujących się tam podświetlanych tablic przez 10 albo 20 lat (jak długo, nie zostało ustalone). Różne warianty tej współpracy opracowuje właśnie dla ratusza firma konsultingowa.
– Warunki przetargu będą gotowe do końca grudnia. Ogłosimy go na początku przyszłego roku – mówi „ŻW” naczelnik Wydziału Estetyki Miejskiej Tomasz Gamdzyk.
To już kolejna deklaracja w tej sprawie. Nowe wiaty miały się pojawić na przystankach na przełomie 2007 i 2008 roku. Wzór architektoniczny został wybrany przez miasto w konkursie w 2006 roku.
Zwyciężyła lekka, przeszklona konstrukcja z podświetlanymi panelami i aluminiową ławką. Wiatę wymyślili profesorowie Akademii Sztuk Pięknych Jerzy Porębski i Grzegorz Niwiński, którzy zaprojektowali także meble miejskie dla Krakowskiego Przedmieścia. Dlaczego zastępowanie starych wiat odbywa się w stolicy tak wolno? Bo od samego początku przy wynikach konkursu próbowano „majstrować“. Architektoniczna konkurencja wytykała zwycięzcom, że to projekt dla krajów o cieplejszym klimacie – pod tą wiatą pasażerowi będzie trudniej ukryć się przed wiatrem i śniegiem.
Równolegle ruszył lobbing firm reklamowych, którym ten projekt także był nie w smak z powodu wysokiej ceny (jak usłyszeliśmy, taka wiata kosztuje tyle, co dobrej klasy samochód). W nieoficjalnych rozmowach z decydentami padał też argument, że operator będzie skazany na współpracę z firmą wzorniczą Tejbrant, która może przez to zawyżać ceny.
Ostatecznie firmy reklamowe odniosły zwycięstwo połowiczne. Ratusz pozwolił, żeby w najwyższym standardzie powstało tylko 500 – 600 wiat w centrum Warszawy. Pozostałe będą w wersji skromniejszej, np. bez dodatkowego oświetlenia (poza jarzeniówkami wydobywającymi z mroku reklamę).
W Warszawie stoi ponad 2 tys. wiat, z których 1,2 tys. to zardzewiałe konstrukcje z lat 70. i 80. Poza tym mamy 500 wiat już zniszczonych Adpolu z początku lat 90. Do końca roku Zarząd Transportu Miejskiego ustawi 70 nowych – niezgodnych z projektem z 2006 roku.
Życie Warszawy
Podświetlenie?Teokryt pisze:Gdzie jest miejsce na nazwę przystanku i numery linii?
Już ja widzę M. Centrum....mateusz72 pisze:Szyba boczna od strony kierunku jezdy?
Z której strony?Podświetlenie?
To niech będą standardem i nie wiecznie osyfione i 30m od wiaty.mateusz72 pisze:Słupek przystankowy?
Jak wyżej.Ściana przystanku?
Przykład Krakowskie Przedmieście.Teokryt pisze:Cytat:
Podświetlenie?
Z której strony?
Beznadziejny projekt. Oczywiście reklamy najważniejsze.Życie Warszawy pisze:Półtora tysiąca wiat w zamian za reklamy