W związku z problemami technicznymi możliwe są utrudnienia w dostępie do forum w najbliższych dniach.

Biletomaty w autobusach i tramwajach

Moderator: JacekM

ITS A 218
Posty: 1150
Rejestracja: 30 cze 2006, 16:29
Lokalizacja: stąd

Post autor: ITS A 218 » 30 wrz 2008, 19:06

gregory5576 pisze:[ Dodano: Wto 30 Wrz, 2008 18:19 ]
:arrow: czy to tak trudno pójśc do kiosku i kupić bilet bez przesady ](*,)
No sorry, ale denerwuje mnie takie podejście. Nie każdy ma taką możliwość. A co ma ktoś powiedzieć jeżeli jest niedziela, godzina 16 czy 17 i nagle potrzeba gdzieś jechać ? Na gapę ? A jak ktoś mieszka w takim miejscu że w pobliżu nie ma kiosku ? Nie ma takich miejsc ? Są. I co wtedy ? Na gapę ? Bo jakiś Pan za kierownicą ma zły humor (mówię ogólnie, nie do kogoś konkretnego) i nie będzie sprzedawał biletów ? No to powinna być specjalna kontrola która by niby chciała kupić bilet i jakby usłyszała od kierowcy "Nie mam biletów", to od razu po premii. Sorry, ale denerwuje mnie jak ktoś robi coś na siłę (pracuję gdzieś bo musi, nie lubi tego robić i dlatego robi wszystkim na złość).
MZA R-4 "STALOWA"
#8505
"Stalowym autobusem po Warszawie" - Facebook

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6095
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 30 wrz 2008, 19:08

ITS A 218 pisze:Sorry, ale denerwuje mnie jak ktoś robi coś na siłę (pracuję gdzieś bo musi, nie lubi tego robić i dlatego robi wszystkim na złość).
Gdyby odeszli z pracy kierowcy bez motywacji to musiałbyś się pożegnać z ponad połową linii, więc z łaski swojej siedź cicho.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

bruno
Posty: 164
Rejestracja: 05 lut 2007, 11:49
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bruno » 30 wrz 2008, 19:08

gregory5576 pisze: Automaty niech stoją na ulicach a nie we wozach , jeszcze jeden zbędny element do pilnowania, to może zaczną dawać kiermanom i motorowym paralizatory? Lepiej niech tego pilnuje Policja i strażnicy miejscy.

Uważam, że w wozach będą znacznie bezpieczniejsze niż na przystankach. A kierowcy nie muszą koniecznie ich pilnować non-stop (przecież reszta wozu może również zostać zostać zdewastowana). Najwyżej, jak kiero usłyszy huk to może wyjść. W przypadku biletomatów w ogóle najlepsze by były kamery z monitorkiem. Na przystankach są zaś mniej bezpieczne. Policja i Straż Miejska nie będą ich pilnowały non-stop, a dewastator nie będzie się przejmować kamerami, bo szybko zwieje.
gregory5576 pisze: czy to tak trudno pójśc do kiosku i kupić bilet bez przesady
No wiesz, kioski nie są cały czas czynne. Są też miejsca, gdzie po prostu ich nie ma. Niestety zdarzają się też delikwenci, którym rzeczywiście nie chce się kupić biletu w kiosku. Ja na twoim miejscu bym się cieszył, że już nie będę musiał się męczyć ze sprzedażą

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6095
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 30 wrz 2008, 19:10

bruno pisze:No wiesz, kioski nie są cały czas czynne. Są też miejsca, gdzie po prostu ich nie ma. Niestety zdarzają się też delikwenci, którym rzeczywiście nie chce się kupić biletu w kiosku
Ludzie kupujący masowo w dni powszednie bilety na dworcu centralnym u kierowcy nie znaleźli w okolicy żadnego kiosku? To raczej działanie z premedytacją, wiedzą, że cena taka sama...
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 30 wrz 2008, 19:11

A ja myślę podobnie jak przedmówca że ten patent można sobie darować, wydatki będą niewspółmiernie duże w porównaniu do alternatywy jaką dają automaty przystankowe - taniej postawić po trzy "strefy" w widocznych uczęszczanych miejscach niż instalować małe bileterki w czterocyfrowej liczbie maszyn (autobusy, SKM - w tym tramwaje) - tym bardziej że w akcie desperacji zawsze możesz nabyć w kiosku czy u kiera.

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 30 wrz 2008, 19:12

szczypior pisze:
gregory5576 pisze: :arrow: czy to tak trudno pójśc do kiosku i kupić bilet bez przesady ](*,)
żaden problem, szczególnie o 20 w niedzielę, albo w nocy
:arrow: Oky ale jakoś w latach 70 nie było problemu z kupnem biletów i kierocy nie sprzedawali tego towaru( ludzie bilety kupowali bloczkami, jak masz kartę to w czym problem).

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6095
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 30 wrz 2008, 19:13

Problem w tym, że bilet u kierowcy kosztuje tyle samo, co w kiosku, dzięki czemu leniwi pasażerowie wolą dokonać zakupu u prowadzącego pojazd, opóźniając tym samym odjazd. Chodzi o to, aby pozbyć się takich pasożytów... W biletomacie mogliby sobie kupować bilety do woli, mam nadzieję, że ten również by nie wydawał reszty :term:
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 30 wrz 2008, 19:14

bruno pisze:Ja na twoim miejscu bym się cieszył, że już nie będę musiał się męczyć ze sprzedażą
:arrow: Dokładnie tak czekam na ten moment.

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 30 wrz 2008, 19:14

Aligator pisze:A ja myślę podobnie jak przedmówca że ten patent można sobie darować, wydatki będą niewspółmiernie duże w porównaniu do alternatywy jaką dają automaty przystankowe - taniej postawić po trzy "strefy" w widocznych uczęszczanych miejscach niż instalować małe bileterki w czterocyfrowej liczbie maszyn (autobusy, SKM - w tym tramwaje)
Uczęszczane miejsca mają to do siebie, że zazwyczaj w okolicy jest kiosk. Biletomaty mają sens jako montowane w pojeździe, bo umożliwiają zakup biletu wszędzie gdzie znajdzie sie autobus.
Aligator pisze:akcie desperacji zawsze możesz nabyć w kiosku czy u kiera.
](*,) No przecież o to chodzi, żeby nie trzeba było kupować u kierowcy.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Qbeer
Posty: 101
Rejestracja: 21 cze 2007, 19:16

Post autor: Qbeer » 30 wrz 2008, 19:28

gregory5576 pisze:
bruno pisze:Ja na twoim miejscu bym się cieszył, że już nie będę musiał się męczyć ze sprzedażą
:arrow: Dokładnie tak czekam na ten moment.
Przecież sam wspominałeś, że nie sprzedajesz biletów więc w czym problem? Tobie to nic nie zmieni.

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 30 wrz 2008, 19:35

No przecież o to chodzi, żeby nie trzeba było kupować u kierowcy.

Prywatna galeria

:arrow: To niech nam ten problem fizycznie zabiorą

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 30 wrz 2008, 19:35

No ale my tu gadu gadu, a przecież biletomatów nie ma, a miały być już w nowych pojazdach. Ja tylko mam nadzieje, że pomysł nie umarł śmiercią naturalną...
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 30 wrz 2008, 19:36

Qbeer pisze:Przecież sam wspominałeś, że nie sprzedajesz biletów więc w czym problem? Tobie to nic nie zmieni.
Ale muszę tego pilnować i mówić każdemu że brak biletów.

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 30 wrz 2008, 19:40

ITS A 218, tu nie chodzi o to, czy coś się robi na siłę, czy z musu. Ja często gęsto, sprzedaję bilety, mając spory minus. Raczej chodzi o to, że pasażerowie stali się bardzo wygodniccy. Często mam doczynienia z pasażerami, którzy oglądali sobie wystawę kiosku (widziałem takich, podjeżdżając na przystanek), a potem walą do kierowcy po bilet.
Takich właśnie należy tępić i to do bólu. Przez takich właśnie wygodnickich, cierpią ci, dla których zakup biletu u kierowcy, jest jedyną możliwością.
Co do biletomatów, to mam pewną wątpliwość. Mam wrażenie, że będą celem wszelkiej maści złodziejaszków, chcących dobrać się do kasetki z bilonem i biletami. A to, ze będzie on stał w autobusie, nic nie zmieni. I nie liczcie, że kierowcy/motorniczy, będą rzucać się na złodziejaszków w obronie automatu. Sorki, ale moje zdrowie jest więcej warte, niż ten automat.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 30 wrz 2008, 19:43

Biletomaty są zabezpieczone przez dewastacją. Z resztą w pierwszej kolejności montowane byłyby w wozach z monitoringiem.

ODPOWIEDZ