: 29 lis 2008, 12:01
Nie widzę żadnego powodu dla którego te półkursy miałyby być usprawiedliwiane przez ZTM.
Korki na mieście też nie są celowym działaniem przewoźnika, a kursy opóźnione z tego powodu chyba nie są usprawiedliwiane przez ZTM.desert_eag pisze:Ponieważ jest to przyczyna losowa, a nie celowe działanie przewoźnika?
Zreszta słowo "usprawiedliwiać" wyniesione zostało chyba przez autora ze szkoły i mi tu trąci, hehe
Do którego/ych postów odnosi się Twoja wypowiedźmarcus pisze:Tak, ale czym innym jest kara, a czym innym uznanie półkursu za wadliwy.
Jeżeli do tego, to faktycznie jamnik nie wyraził się najprecyzyjniejJamnik pisze:Zgadza się. Umowa jest beznadziejna. Zresztą przewoźnik jest karany także za opóźnienia znacznie mniejsze niż 61 minut.
Do tego powyżej, jeśli nie cytuję, to tak właśnie jest.Solaris pisze:Do którego/ych postów odnosi się Twoja wypowiedźmarcus pisze:Tak, ale czym innym jest kara, a czym innym uznanie półkursu za wadliwy.
Można chyba tylko w wypadku zgłoszonych utrudnień, a i nie wiem czy opóźnienie nie musi być mniejsze niż 60 minut. Poza tym, półkursów uznanych za wadliwe nie jest wcale tak dużo, wystarczy, że brygada wytraci jedno kółeczko i już opóźnienie jest o wiele mniejsze.tygrys pisze:A jeżeli przewoźnik wystosuje wniosek o odstąpienie od oceny wskaźników P i N
oj, chyba nie, bo na zaakceptowanych wnioskach czasami jest napisane iż podstawą do zapłaty jest wykonanie, z wyjątkiem awarii, kolizji itd. itp.marcus pisze:Można chyba tylko w wypadku zgłoszonych utrudnień, a i nie wiem czy opóźnienie nie musi być mniejsze niż 60 minut.
OMG, czytaj co piszesz najpierw... Przede wszystkim tryb regularności a nie jakiś tryb zachowania regularności.tygrys pisze:A jeżeli ZTM wprowadzi TSB (wg. marcusa "tryb zachowania regularności" ) to ratuje forsę przewoźnika, i nic sobie z tego nie potrąca, bo na wykazie przewoźników nie ma pojęcia że ZTM jest odpowiedzialny za to zachowanie.