Strona 7 z 14
: 26 gru 2008, 11:18
autor: Drivter1234
Kleszczowa na 116 na wtyczkach...

na 406

będzie ciekawie
[ Dodano: Pią 26 Gru, 2008 11:19 ]
oczywiście na 406 na dodatkach nie na wtyczkach
: 26 gru 2008, 11:23
autor: beni
I po co im tyle wozów????
Zapas 355 wozów.
Śmiało mogliby by od stycznia wszystkie lewary pogonić.
: 26 gru 2008, 11:28
autor: Jamnik
beni pisze:Razem 1426 wozów do ruchu 1080.
Zobacz w wyprawce ile wozów jest sprawnych, a ile nie.
: 26 gru 2008, 11:31
autor: beni
Nie mów mi że na każdym zakładzie jest po 30 wozów naraz zepsutych ogólnie by to dało 150 wozów w naprawie.
: 26 gru 2008, 11:39
autor: Jamnik
beni pisze:Nie mów mi że na każdym zakładzie jest po 30 wozów naraz zepsutych ogólnie by to dało 150 wozów w naprawie.
Nawet więcej! Otóż sprawnych jest często poniżej 80% wozów. Oprócz awarii, należy pamiętać także m.in. o remontach, przeglądach i rejestracjach.
: 26 gru 2008, 11:53
autor: beni
Czyli 8 lat temu jak było więcej ikarusów sprawność wozów była lepsza bo mając przed oczami stare spisy widać wyraźnie że zapas wynosił dla zajezdni około 40 wozów i plan był większy i jakoś hulało wszystko. A dziś elektroniki i jeszcze raz elektroniki i taki efekt wozów dużo ale wszystko stoi na jakieś pierdoły. Ścięcie ostatniego ikara będzie przybiciem ostatniego gwoździa do trumny w komunikacji warszawskiej.
: 26 gru 2008, 13:40
autor: Lipek
beni pisze:Ścięcie ostatniego ikara będzie przybiciem ostatniego gwoździa do trumny w komunikacji warszawskiej.
Popieram przedmówce w 100%.
: 26 gru 2008, 13:58
autor: kajo
beni pisze:Ścięcie ostatniego ikara będzie przybiciem ostatniego gwoździa do trumny w komunikacji warszawskiej.
Ja tylko jestem ciekawy jak to jest, że gdzieniegdzie niema żadnego ikarusa i jakoś sobie radzą. Chyba musi to być ingerencja jakiejś siły wyższej, albo naciski polityczne, bo przecież komunikacja bez ikarusów nie może istnieć.
: 26 gru 2008, 19:45
autor: Bastian
beni pisze:Czyli 8 lat temu jak było więcej ikarusów sprawność wozów była lepsza
No dziwne, były przecież 8 lat młodsze...

: 26 gru 2008, 23:23
autor: TOMEK
beni pisze:I po co im tyle wozów????
Zapas 355 wozów.
Śmiało mogliby by od stycznia wszystkie lewary pogonić.
Plan się może zawsze zwiększyć, choćby o za tramwaje, to jest raz. Po za tym może w MZA jednak szanują te ostatnie lewarki mając na uwadze chociażby tą ilość awarii w "nowoczesnych" wozach; albo mają w pamięci tegoroczne problemy, kiedy to nie było czym zastąpić veolii, bo wcześniej za dużo pokasowali...
: 27 gru 2008, 1:20
autor: fik
Jamnik pisze:Otóż sprawnych jest często poniżej 80% wozów.
Ciekawym, jak ten współczynnik wygląda u ajentów

: 27 gru 2008, 1:52
autor: desert_eag
Ajenci mają ten współczynnik zapewne wyższy.
A MZA oszczędza. Pozwalniano mechaników (którzy i tak nic nie robili, ale to nie jest wyjście z problemu) i teraz nie ma kto tych wozów naprawiać. W rezultacie wyjeżdżają niesprawne albo w ogóle. Ktoś w końcu powinien pogonić to całe towarzystwo, bo to skandal, żeby 20% taboru stało nieużywane.
Ale brak kierowców też dał się we znaki, i myślę, że to główna przyczyna ciągłego zmniejszania planu i... niewykorzystywania wszystkich możliwości.
: 27 gru 2008, 10:35
autor: kajo
Bo ajenci szanują każdą złotówkę i nie pozwolą sobie na kupienie 65 wozów gdy można pogonić mechaników i kupić 53-54 i z problemami, ale za to tanio zrealizować plan. Do tego jest mniej kursów wadliwych ze względu na awarie. Jednym słowem prywaciarze mają wyższy współczynnik uruchomienia, bo każdy wóz w ruchu to określona ilość pieniędzy.
: 27 gru 2008, 10:54
autor: jacek
Fikander pisze:Jamnik pisze:Otóż sprawnych jest często poniżej 80% wozów.
Ciekawym, jak ten współczynnik wygląda u ajentów

ITS-A434 , po wypadku na moście Grota, nadal nie powrócił do ruchu, inne sprawne i w ruchu liniowym
: 27 gru 2008, 23:24
autor: fraktal
beni pisze:Czyli 8 lat temu jak było więcej ikarusów sprawność wozów była lepsza bo mając przed oczami stare spisy widać wyraźnie że zapas wynosił dla zajezdni około 40 wozów i plan był większy i jakoś hulało wszystko. A dziś elektroniki i jeszcze raz elektroniki i taki efekt wozów dużo ale wszystko stoi na jakieś pierdoły. Ścięcie ostatniego ikara będzie przybiciem ostatniego gwoździa do trumny w komunikacji warszawskiej.
Ten post chcąc nie chcąc świadczy na niekorzyść MZA, bo wynika z niego, że MZA potrafi dobrze dbać tylko o ikarusy. Zresztą, może to rzeczywiście prawda....