Widocznie ściemniaDesert pisze:Nie wiem... ojciec na pół etatu , zmiana B + C w weekendy wyciągnął prawie 3 kafle bez zbytniego męczenia o godziny. Wchodziły w to godziny + dodatek efektywnościowy + eksploatacyjny + godziny nocne.
Zarobki w warszawskiej komunikacji
A ja w ogóle nie wiem, czy takie pytania mają sens, bo na przykład zawsze kiedy ja się pytam różnych osób, ile zarabiają jako kierowcy w MZA, żeby sobie z innymi zawodami porównać każdy odpowiada co innego trochę, bo to zależy od liczby nadgodzin, premii itp. Nawet chyba co do wysokości premii kwartalnej są rozbieżności, bo tu widzę kwotę 600 zł, a ja słyszałem wersję z 400 zł. Średnio wyszło mi ok. 3 tys lub nieco poniżej tego, wliczając premię kwartalną za cały etat, bez nocek.
Nieźle! Mimo wyjeżdżonej podobnej ilości godzin na taką pensję liczyć dotychczas nie mogłem a premia kwartalna też konkretna. U nas dostaje się 400 do 450 zł ale nie słyszałem by ktoś dostał więcej.TeRrahiel pisze:Zakładając, że przepracujesz ok. 190 godzin (wypłata rzędu 3100) + premia kwartalna 600:Dlevar pisze:Chyba śnisz! Nie słuchajcie takich bajek...
Premia jest kwartalna, więc nie da się jej wliczyć do zarobków miesięcznych. Dodatek efektywnościowy bywa różny i zależy od bardzo wielu czynników (m.in. wyjeżdżonych godzin, tego czy się było na L-4 czy się brało UNŻ). Więc nie można określić jednakowej kwoty zarobków. Ja nigdy nie wziąłem nawet 3000 zł, a w rekordowym dla mnie miesiącu miałem prawie 200 h. Tyle tylko mogę napisać ze szczerego serca
.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36141
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ja wiem, że jesteś humanistą, ale dzielenie przez 3 to program podstawówkilevar pisze:Premia jest kwartalna, więc nie da się jej wliczyć do zarobków miesięcznych.
Przy liczeniu dochodów (zdolność kredytowa i inne takie) liczy się to jak najbardziej.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- R-9 Chełmska
- Posty: 6079
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
jeżeli premia byłaby wypłacana co miesiąc, jednak z adnotacją, że "albo jest albo nie ma", to byłoby ją tak samo trudno wliczyć do zarobków, jak w przypadku premii kwartalnej.
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Z tymi zarobkami to nie wiadomo o co chodzi. Jesli masz premie to upieprza ci z czegos innego. jak nie ma premi to wiekszy dodatek dodatek. Srednio cały etatowiec zarabia 2500 - 3000 zł
Ci co zarabiaja 3000 zł to osoby którzy maja wypłacany dodatek za lata pracy w MZA czyli starzy kierowcy. Do tej granicy moga sie zblizyc jedynie zasilaki bo wyjezdzaja wiecej godzin z wolnego. Im daja pojezdzic bo są tańsi niz kierowcy z pełnym etatem. Kierowca który pracuje nie dłuzej niz 5 lat z pełnym etatem zarabia ok 2600 zł, stuwa w jedna lub w druga strone, Wiadomo oszczednosci , bilety ewentułalnie 2-3 nadgodzin za dłuzsza prace jak miał krutki dyżur. Ostatni chwalił sie zarzad ze zwieksza kwote za oszczednosc paliwa, niestety nie zajoknoł sie że ucieli normy paliwowe....
A zwiazki myslą już o majówce. przeciez zbliza sie wyjazd do zakopanego...
Ci co zarabiaja 3000 zł to osoby którzy maja wypłacany dodatek za lata pracy w MZA czyli starzy kierowcy. Do tej granicy moga sie zblizyc jedynie zasilaki bo wyjezdzaja wiecej godzin z wolnego. Im daja pojezdzic bo są tańsi niz kierowcy z pełnym etatem. Kierowca który pracuje nie dłuzej niz 5 lat z pełnym etatem zarabia ok 2600 zł, stuwa w jedna lub w druga strone, Wiadomo oszczednosci , bilety ewentułalnie 2-3 nadgodzin za dłuzsza prace jak miał krutki dyżur. Ostatni chwalił sie zarzad ze zwieksza kwote za oszczednosc paliwa, niestety nie zajoknoł sie że ucieli normy paliwowe....
A zwiazki myslą już o majówce. przeciez zbliza sie wyjazd do zakopanego...
