Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Koleje krajów byłego ZSRR
Moderator: JacekM
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Ja mam podejrzenie, że jakieś względy strategiczne każą im to odsunąć od granicy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36246
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Obecna linia bezpośrednio przylega do granicy tadżyckiej między Dasztobodem a Chawastem. Jeśli ją na tym odcinku odsunąć o kilka kilometrów na północ, akurat się trafi w Jangijer.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Tak, tylko nijak nie pozwoli to uzyskać wspomnianego w artykule skrócenia o 15km na odcinku Taszkent - Samarkanda.Bastian pisze:Obecna linia bezpośrednio przylega do granicy tadżyckiej między Dasztobodem a Chawastem. Jeśli ją na tym odcinku odsunąć o kilka kilometrów na północ, akurat się trafi w Jangijer.
To tutaj ginie woda, która powinna uchodzić do jeziora Aralskiegohafilip84 pisze: [OT]Zajebiste melioracje...[/OT]
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Od 16 listopada ub.r. kursują pociągi na linii Hrebennikiwka-Nizy (obwód sumski), w sile jednej pary relacji Nizy-Sumy i połowy pary relacji Nizy-Smorodyne, we wtorki, środy i czwartki. W pozostałe dni pociągów nadal brak. To trzecia linia reaktywowana w obwodzie sumskim dzięki dostawom pesowskich 620M - wcześniej wznowiono ruch na liniach Boguduchiw-Huty oraz Ambary-Wiryńskij Zawod. Polskie szynobusy eksploatowane w depo Smorodyne zaglądają również do Lebiedyńskiej oraz położonego na granicy z Rosją Puszkarnego.
Za to od 15 marca b.r. nie kursują pociągi na liniach (Piatichatki)-Sawro-Terny, Kercz Płd.-Kercz-Krym oraz (Krzywy Róg)-Krzywy Róg Zachodni-Ingulec.
Za to od 15 marca b.r. nie kursują pociągi na liniach (Piatichatki)-Sawro-Terny, Kercz Płd.-Kercz-Krym oraz (Krzywy Róg)-Krzywy Róg Zachodni-Ingulec.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Krym to stacja przy przeprawie promowej przez cieśninę Kerczeńską (stacja po rosyjskiej stronie nazywa się Kaukaz i jest to już absolutne mistrzostwo ogólności nazwyAdam G. pisze:Coś tam w ogóle jeździło?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Myślałem, że stacja nazywa się "Port Krym"fik pisze:Krym to stacja przy przeprawie promowej przez cieśninę Kerczeńską (stacja po rosyjskiej stronie nazywa się Kaukaz i jest to już absolutne mistrzostwo ogólności nazwyAdam G. pisze:Coś tam w ogóle jeździło?),
No to nic dziwnego, że to upadło - busiarstwo na linii 1 jeździ do Portu Krym niemal co chwilę.fik pisze:Rozkład przewidywał dwie pary kursujące w relacji Kercz-Krym i dwie w relacji Kercz Płd.-Kercz-Krym.
noidea
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
No ja Abchazję chcę w tym roku od Gruzji zrobić. Generalnie to wychodziło mi, że w Krasnodarie to jednak lepiej się dostawać za pomocą 620D Donieck-Rostów, bo do tego Kerczu to się jedzie, jedzie i jedzie, ale może źle mi wychodziłoAdam G. pisze:Być może, choć nie to jest celem numer jeden
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
25h do Symferopola ze Lwowa i stamtąd jest już autobus do Krasnodarufik pisze:No ja Abchazję chcę w tym roku od Gruzji zrobić. Generalnie to wychodziło mi, że w Krasnodarie to jednak lepiej się dostawać za pomocą 620D Donieck-Rostów, bo do tego Kerczu to się jedzie, jedzie i jedzie, ale może źle mi wychodziłoAdam G. pisze:Być może, choć nie to jest celem numer jeden
Przecież to jest najpiękniejsze w podróżowaniu! "Pokażcie tych Polaków" na przejściu Porubne/Siret czy wzruszenie pani celnik o polskich korzeniach na przejściu granicznym, które przez Polaków jest odwiedzane raczej rzadko (jedzie tamtędy pociąg Kijów-Woroneż, nie chce mi się wyciągać paszportu by sprawdzić nazwę)TOMEK pisze:obecność pasażerów z polskimi paszportami zakłopotanie wśród ukraińskich i rosyjskich służb granicznych...
noidea