Strona 7 z 420
: 03 lut 2011, 2:06
autor: MeWa
Faktem jest jednak, że zdarza się, że kilka tramwajów czeka np. przed Centralnym w kierunku Pragi na przejazd... Osobiście nie lubię tej trasy - od momentu przejazdu na raty przez pl. Zawiszy. O tym jakie to są "priorytety" dla tramwajów świadczy doskonale fakt, że rusza się z pl. Starynkiewicza na pionowej pałce tylko po to, żeby przyjechać na początek poziomej pałki przy Centralnym.
: 03 lut 2011, 3:06
autor: Delfino
Szeregowy_Równoległy pisze:
Patrz pozytywnie: pomimo tragicznej miejscami sygnalizacji i tak są szybkie. Akurat z Centrum jeżdżę bardzo często. I nie narzekam. Pomiędzy Politechniką a Bankowym są pod względem czasu podróży konkurencyjne dla metra.
Według rozkładu metro - 6 minut, tramwaj - 14 minut. To chyba jednak nie jest konkurencja.
: 03 lut 2011, 8:32
autor: Bastian
Delfino pisze:To chyba jednak nie jest konkurencja.
Zależy, skąd dochodzisz. Często trzeba pół minuty, by się dostać na przystanek tramwajowy, i dwie minuty, by wleźć do metra.
A Równoległy wyraźnie napisał o
czasie podróży, nie czasie przejazdu.
: 03 lut 2011, 8:39
autor: drapka
Bastian pisze:A Równoległy wyraźnie napisał o czasie podróży, nie czasie przejazdu.
No tak. Warto o tym pamiętać, rzucając hasła w rodzaju "przecież xxx ma metro" bez szczegółowego rozeznania sytuacji.
: 03 lut 2011, 8:48
autor: Bastian
Fakt z kolei, że metro zazwyczaj wygrywa na średnim czasie oczekiwania.
Ale dobra, odczepiamy się od metra

: 03 lut 2011, 11:32
autor: Stary Pingwin
Glonojad, Inne zakłady nie mają porównania ze 120N .Dobry skład 13N jest w stanie pojechać ok. 70 , łatwiej też zatrzymać go na śliskim - hebelek i dopiero hamowanie oporowe .
: 03 lut 2011, 11:35
autor: Bastian
Stary Pinwin pisze:Dobry skład 13N jest w stanie pojechać ok. 70
Ale za to jak wtedy hałasuje...

: 03 lut 2011, 11:47
autor: Glonojad
Mieliśmy już maniaka, który był w stanie 120Na pojechać prawie 70... w miejscu zupełnie do tego nieprzystosowanym.
[ Dodano: |3 Lut 2011|, 2011 11:49 ]
Stary Pinwin pisze:Glonojad, Inne zakłady nie mają porównania ze 120N .Dobry skład 13N jest w stanie pojechać ok. 70 , łatwiej też zatrzymać go na śliskim - hebelek i dopiero hamowanie oporowe .
A pomyśleć, że tyle osób narzekało ma Dako w 120N, specjalnie PESA była namawiana, żeby wziąć bardziej uznanego producenta hamulców...
: 03 lut 2011, 11:55
autor: MisiekK
Glonojad pisze:Mieliśmy już maniaka, który był w stanie 120Na pojechać prawie 70... w miejscu zupełnie do tego nieprzystosowanym.
120N na trasie linii 9 można było bujnąć powyżej 75.

: 03 lut 2011, 11:56
autor: Stary Pingwin
Tylko że wagon za taką kwotę powinien hamować . Porównaj masę Swinga i składu starszych wozów , podziel na ilość osi hamujących oporowo , wszystko będzie jasne .
: 03 lut 2011, 12:01
autor: drapka
Bastian pisze:Stary Pinwin pisze:Dobry skład 13N jest w stanie pojechać ok. 70
Ale za to jak wtedy hałasuje...

No! Miodzio!

: 03 lut 2011, 12:04
autor: Stary Pingwin
Przyjemniejszy jest dźwięk hamowania z dużej prędkości

: 03 lut 2011, 12:13
autor: Glonojad
Stary Pinwin pisze:Tylko że wagon za taką kwotę powinien hamować .
I hamuje. Ale nie na 60 metrach z prędkości 65 na godzinę. Jeśli ktoś wjeżdża w peron z założeniem, że będzie hamował nagłym i "może się uda", to jest wariatem a i potencjalnym mordercą. Warunki homologacji określają moc hamulca nagłego na 3,0 m/s2 na suchym, płaskim, równym itd., a nie na mieście.
: 03 lut 2011, 14:55
autor: MeWa
a idźcie do tematu o swingach i taborze...
: 03 lut 2011, 15:01
autor: Glonojad
Nie stawaj między nazgulem i jego zdobyczą
