: 18 sie 2010, 18:06
A czy przy porannym wyjeździe / zjeździe poprzedniej nocy czas sterownika R&G nie jest synchronizowany z czasem Monetela?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Nie było mnie tam więc nie będę wnikał w szczegóły ale skoro następny też odjechał przed jak to napisałeś czasem to znaczy, że pewnie sterownik u kierowców wskazywał inaczej i tyle. Twój zegarek jest co do 1 sek. synchronizowany z czasem Monetela?reserved pisze:Ale o 13.08 a 13.10 to nie minuta różnicy. Bo gdyby odjechał 13.09 to jeszcze bym przymknął oko.
Następny odjechał o 13.19 czyli na +1.dzidek pisze:ale skoro następny też odjechał przed jak to napisałeś czasem to znaczy, że pewnie sterownik u kierowców wskazywał inaczej i tyle.
Nie jestem w stanie tego powiedzieć, ale co jakiś czas sobie aktualizuje jeśli mam zły czas i generalnie nie mam problemu z nim jeśli chodzi o punktualność.dzidek pisze:Twój zegarek jest co do 1 sek. synchronizowany z czasem Monetela?
Jak już powiedzieliśmy, czas sterownika rozkładu i sterownika kasatorów powinien być równy. Z wykonaniem różnie.reserved pisze:A czy na kasownikach jest taka sama godzina jak na sterownikach?
I w czym miałeś problem by przejść na KP i wsiąść do rzekomego 175Eh... miałem zamiar wsiąść w 175 na Pl. Piłsudskiego. Była 13.07, wiedziałem, że mam 13.10 autobus, więc postanowiłem się pospieszyć wiedząc, że na pewno zdążę bo zostało mi tylko przejście przez ulicę. Oczywiście pocałowałem tył autobusu... zresztą kolejny odjechał 13.19 zamiast 13.20. To bywa wkurzające...
Chociaż to jest mniejszość, wielu kierowców jednak bywa przyjaznych pasażerom... np. kierowca 208, który specjalnie na mnie przed 14.00 poczekał ponownie otwierając drzwi.
roki1993 pisze:Hmm co mnie wkurza ? Zdecydowanie to, gdy kierowca jedzie, a obok w kabinie stoi jakiś kolega, i toczy się dyskusja.
Więc się zdecyduj...roki1993 pisze:Wobec osób, prowadzących środki komunikacji miejskiej jestem wyrozumiały,
Ja jestem zdecydowanyJKTpl pisze:Więc się zdecyduj...
ikarus pisze:Warszawa to miasto dynamiczne, denerwują mnie kierowcy co najpierw grzeją ile się da , a póżniej wytracając przyspieszenie jadą wolno.
Takie są skutki przestrzegania czasów przejazdu. Była większa tolerancja przyspieszenia nie było takich kłopotówPremo pisze:Denerwuje mnie jak kierowca autobusu na mając przed sobą pustą drogę jedzie 30km/h. I zazwyczaj nijak nie ma jak go wyprzedzić.