: 22 cze 2011, 19:57
To już robię. Prawdopodobnie będę kontrolerem ruchu lotniczego. Miałem być w Warszawie i liczyłem po cichu, że pojeżdżę dalej w MZA, niestety padło na Gdańsk i tutaj opcji nie ma. Ale łezka się w oku kręci 
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Frajerstwem jest nie robić tego, co się lubi. Fakt, nie każdego na to stać. Za to każdego szkoda. Nawet DelfinkaDelfino pisze:Myślę, że frajerstwem byłoby porzucić wymarzoną od lat pracę za 5 razy większą płacę, niż w MZA.
To ja lepiej widziałem. Z rok temu kierowca 108 jadąc na kompletnym zadupiu (ul. Augustówka) Pisał eSeMeSa a jechał z 40 km/h. Co prawda droga była pusta i była 10 rano w weekend ale to go nieusprawiedliwia. Na szczęście zerkał na drogęPawel_ pisze:Nie mam zielonego pojęcia, gdzie to umieścić, więc umieszczam tutaj. Najwyżej ktoś z władców forum przeniesie w odpowiednie miejsce, czyt. jego widzimisię.
Kierowca prowadził autobus czytając gazetę...
Spokojnie będzie. Wtedy będziemy kończyć II linię metra i zaczynać przygotowania aby za 5 lat zacząć budowę III linii a bilety jednorazowe będę kosztować 10 złDelfino pisze:Jeszcze tu wrócę. Myślicie, że za 20 lat będzie jeszcze MZA?![]()
Lubię to!Czotyk pisze:Spokojnie będzie. Wtedy będziemy kończyć II linię metra i zaczynać przygotowania aby za 5 lat zacząć budowę III linii a bilety jednorazowe będę kosztować 10 zł
Wtedy to już chyba Euro wprowadzą.Czotyk pisze:a bilety jednorazowe będę kosztować 10 zł
Oby nie! Bardzo lubię złotówki a jak się ich pozbędziemy to stracimy naszą tożsamość narodową!Bywalec pisze:Wtedy to już chyba Euro wprowadzą.
Chciałbym to zobaczyćreserved pisze:(...) 161 (...) krótkie ikarusy (...)
Na pewno gdzieś to uwiecznione jest. To było bodajże jeszcze wtedy, gdy królem niskopodłogowców był Jelcz. To były czasy... bywało, że na całej trasie było może z 5 pasażerów w Ikarusie solówce...teraz Solina się wypełnia cała ludźmi... to jest ten paradoks.Czotyk pisze:Chciałbym to zobaczyć
To w takim wieku jeszcze można zacząć taką robotę?Delfino pisze:To już robię. Prawdopodobnie będę kontrolerem ruchu lotniczego.
Po czym wnioskujesz że jest kretynem? Jakoś nie widzę na tym nagraniu żeby kierowca "prowadził" autobus czytając gazetę. On ją czytał jak "stał" a nie jechał, jak ruszył to chyba ją od razu schował prawda? Czy na prawdę stworzył takie zagrożenie czytając tą gazetę że musisz nazywać go per kretyn? Może po prostu sam nim jesteś i próbujesz szukać znajomych. Następnym razem się zastanów co piszesz.Desert pisze:Kur... kretyn jakiś
Coś tam się zmieniło i teraz nie ma formalnego wymogu wiekowego. Trzeba było jeszcze pójść na spore ustępstwa (Gdańsk...) i się udało.chester pisze:To w takim wieku jeszcze można zacząć taką robotę?
No nic to, w takim razie, jako rodzonemu Gdańszczaninowi, wypada rzec mi: welcome in Gdańsk, Mr. Delfino.Delfino pisze:Coś tam się zmieniło i teraz nie ma formalnego wymogu wiekowego. Trzeba było jeszcze pójść na spore ustępstwa (Gdańsk...) i się udało.chester pisze:To w takim wieku jeszcze można zacząć taką robotę?