: 12 gru 2006, 16:11
Nie chcę bronić ratusza, który na pewno swoje ma za pazurami, jeśli chodzi o przygotowanie postępowania, ale firma, o której mowa w cytacie, wydaje się nie rozumieć podstawowych zasad rządzących zamówieniami publicznymi. Jeśli kryteria wyboru są jasno określone, a jak zrozumiałem w tym przypadku są to cena i termin, to cała reszta jest sztywna i nie ma tu żadnej wariantowości. To jakieś nieporozumienie. Firma musi wykazać, iż sama spełnia warunki podmiotowe udziału w postępowaniu, jej oferta zaś spełnia wszystkie warunki, postawione przez Zamawiającego w SIWZ. Jeśliby zamawiający postawił warunki ewidentnie wskazujące na danego wykonawcę, nie daj Boże podał jakąś nazwę albo wymagał stosowania rozwiązania opracowanego i wykorzystywanego przez jedną, jedyną firmę, to mogłoby to być podejrzane. Ale w takim przypadkuJedna z niezadowolonych firm uważa, że tak ścisłe określenie parametrów mostu i zjazdów z niego wiąże jej ręce, bo nie może przedstawić własnych bardziej efektywnych i oszczędnych koncepcji. Ratusz odpowiada, że to co jest efektywne dla firmy, nie musi być efektywne dla miasta.