Strona 7 z 54

: 12 gru 2006, 16:11
autor: Dennis
Jedna z niezadowolonych firm uważa, że tak ścisłe określenie parametrów mostu i zjazdów z niego wiąże jej ręce, bo nie może przedstawić własnych bardziej efektywnych i oszczędnych koncepcji. Ratusz odpowiada, że to co jest efektywne dla firmy, nie musi być efektywne dla miasta.
Nie chcę bronić ratusza, który na pewno swoje ma za pazurami, jeśli chodzi o przygotowanie postępowania, ale firma, o której mowa w cytacie, wydaje się nie rozumieć podstawowych zasad rządzących zamówieniami publicznymi. Jeśli kryteria wyboru są jasno określone, a jak zrozumiałem w tym przypadku są to cena i termin, to cała reszta jest sztywna i nie ma tu żadnej wariantowości. To jakieś nieporozumienie. Firma musi wykazać, iż sama spełnia warunki podmiotowe udziału w postępowaniu, jej oferta zaś spełnia wszystkie warunki, postawione przez Zamawiającego w SIWZ. Jeśliby zamawiający postawił warunki ewidentnie wskazujące na danego wykonawcę, nie daj Boże podał jakąś nazwę albo wymagał stosowania rozwiązania opracowanego i wykorzystywanego przez jedną, jedyną firmę, to mogłoby to być podejrzane. Ale w takim przypadku :?: Obecna ustawa pzp jest mocno niedoskonała i nie umożliwia zamawiajacemu otrzymania dokładnie tego, czego chce. To znaczy miasto nie może np. wprost wskazać na markę autobusu, którą chce kupić (dajmy na to, że ma już typy a, b i c i nie chce kupować innych, ze względu na serwis, eksploatację itd). Może to natomiast robić nie wprost. I to może się udać (choć łatwe nie będzie). W rzeczonym przypadku nie było IMHO aż tak drastycznego wskazania na konkretną markę, czy typ, a jedynie na sposób rozwiązania pewnej kwestii, mogący zostać zaimplementowany przez bardzo wiele różnych firm.

: 12 gru 2006, 16:40
autor: Bastian
Swoją drogą to, że nie można wybrać rzeczywiście bardziej efektywnych i oszczędnych rozwiązań też nie jest zbyt logiczne. Tym bardziej, że jakoś wciąż jeszcze bym bardziej ufał fachowcom w firmach, niż urzędasom smażącym warunki przetargu. :-k

: 12 gru 2006, 16:45
autor: Glonojad
Tyle, że "urzędasy" "wysmażyły" (nawiasem mówiąc, trzeba by założyć jakiś wątek żeby pojeździć po biurwach z biur podróży dla równowagi :p ) warunki na podstawie ś.p. konkursu na Most Północny, zapewne w porozumieniu z zespołem arbitrów który wtedy pracował.

Nie chcę tu najeżdżać na fachowców z firm, ale moim zdaniem to klasyczny przykład próby pre-negocjacji warunków w stronę, która z jakiegoś powodu któremuś konsorcjum bardziej odpowiada (w rodzaju - ten ma spółkę zależną produkującą bruk betonowy, a ten ma sporo marnego lepiszcza które by chciał w chodniki z asfaltu piaskowego władować, albo ci budowali już mosty łukowe, a ci tylko belkowe itp.).

: 12 gru 2006, 16:51
autor: Bastian
Ależ ja nie twierdzę, że w tej chwili ta firma powinna mieć cokolwiek do powiedzenia. Chodzi mi tylko o zastanowienie się nad np. optymalnym kształtem przepisów.

: 12 gru 2006, 16:56
autor: Wolfchen
Firmy startujące w przetargu swoim akcesem do współzawodnictwa zgadzają się na warunki przetargu i projektu, więc nie powinni na tym etapie zgłaszać uwag. Skoro jest to przetarg na zasadzie "projektuj i buduj", to po wygraniu przetargu można zgłosić ewentualnie własne koncepcje dot. poprawek.

: 12 gru 2006, 17:14
autor: Glonojad
To są zapytania, normalne w procedurze przetargowej. I termin trzeba po takim zapytaniu przesunąć!

: 13 gru 2006, 9:20
autor: MZ
Busmann pisze:Firmy startujące w przetargu swoim akcesem do współzawodnictwa zgadzają się na warunki przetargu i projektu, więc nie powinni na tym etapie zgłaszać uwag.
:arrow: Ale tutaj nikt nie zgłasza uwag, tylko pyta o szczegóły. Urzędnicy muszą mieć kilka dni na udzielenie odpowiedzi. To jest przetarg na kolosalną kwotę, więc w sumie nic dziwnego, że firmy chcą szczegółowo wszystko wiedzieć. Szkoda tylko, że zwykle w ostatniej chwili.

: 13 gru 2006, 10:08
autor: Dennis
inż. Glonojad pisze:To są zapytania, normalne w procedurze przetargowej. I termin trzeba po takim zapytaniu przesunąć!
Nieprawda. Na zapytania trzeba odpowiedzieć. Natomiast termin przesuwasz jedynie wówczas, gdy zmieniasz treść SIWZ. Tak więc może się zdarzyć, ale nie musi, że pośrednio przesuwasz termin składania ofert z powodu złożenia zapytań, np. w sytuacji, gdy treść zapytania wskazuje na błędy w Specyfikacji.
A co do założenia wątku o biurwach z biur podróży, jestem zdecydowanie na tak ;) :rotfl2:

[ Dodano: 2006-12-13, 10:10 ]
MZ pisze:
Busmann pisze:Firmy startujące w przetargu swoim akcesem do współzawodnictwa zgadzają się na warunki przetargu i projektu, więc nie powinni na tym etapie zgłaszać uwag.
:arrow: Ale tutaj nikt nie zgłasza uwag, tylko pyta o szczegóły. Urzędnicy muszą mieć kilka dni na udzielenie odpowiedzi. To jest przetarg na kolosalną kwotę, więc w sumie nic dziwnego, że firmy chcą szczegółowo wszystko wiedzieć. Szkoda tylko, że zwykle w ostatniej chwili.
Jak zrozumiałem, to nie były ani uwagi, ani pytania, tylko zwykły bezczelny protest. Nie wiem czy wiecie, o ile kazdy taki protest, nawet bezzasadny i ostatecznie oddalony (odrzucony) przedłuża całą procedurę :?: #-o

: 13 gru 2006, 16:11
autor: Glonojad
Dennis pisze:
inż. Glonojad pisze:To są zapytania, normalne w procedurze przetargowej. I termin trzeba po takim zapytaniu przesunąć!
Nieprawda. Na zapytania trzeba odpowiedzieć. Natomiast termin przesuwasz jedynie wówczas, gdy zmieniasz treść SIWZ. Tak więc może się zdarzyć, ale nie musi, że pośrednio przesuwasz termin składania ofert z powodu złożenia zapytań, np. w sytuacji, gdy treść zapytania wskazuje na błędy w Specyfikacji.
Ops, moja skucha. Chociaż uważam, że w przypadku poważnych pytań termin powinno się przesuwać - chociaż, jak widać, nie trzeba. Na szczęście, od procedur zamówień publicznych są u mnie inni ;)

: 14 gru 2006, 0:03
autor: MeWa
Dennis pisze:
MZ pisze: :arrow: Ale tutaj nikt nie zgłasza uwag, tylko pyta o szczegóły. Urzędnicy muszą mieć kilka dni na udzielenie odpowiedzi. To jest przetarg na kolosalną kwotę, więc w sumie nic dziwnego, że firmy chcą szczegółowo wszystko wiedzieć. Szkoda tylko, że zwykle w ostatniej chwili.
Jak zrozumiałem, to nie były ani uwagi, ani pytania, tylko zwykły bezczelny protest. Nie wiem czy wiecie, o ile kazdy taki protest, nawet bezzasadny i ostatecznie oddalony (odrzucony) przedłuża całą procedurę :?: #-o
wiemy - na budowie metra na Bielanach 19 protestów opóźniło o 6 miesięcy.

: 19 gru 2006, 18:17
autor: Tm
czy mógłby ktoś wkleić artykuł z Dziennika o planach metra na MP?

: 19 gru 2006, 20:51
autor: MeWa
to ktoś ten musiałby zdecydować się do którego tematu :) ostatnio dyskusja o metrze w tej sprawie była u mnie.

: 19 gru 2006, 21:04
autor: Piotrek
Solaris, Ty czytasz Dziennik, wrzucaj gdziekolwiek ;)

: 19 gru 2006, 21:12
autor: SławekM
Solar mówi, że nie ma dzisiejszego wydania ;) Po za tym kupuje tylko wydania poniedziałkowe i weekendowe ;)

: 20 gru 2006, 9:44
autor: Glonojad
Dzisiaj dzień "D"...