: 11 sty 2012, 10:24
czy wystarczy fakt, że E-2 z Bemowa-Ratusz rano często jest niezabieralne?KwZ pisze:Ale dla mnie kryterium to napełnienia w autobusie, a nie to, skąd lub przez jakie przystanki jedzie.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
czy wystarczy fakt, że E-2 z Bemowa-Ratusz rano często jest niezabieralne?KwZ pisze:Ale dla mnie kryterium to napełnienia w autobusie, a nie to, skąd lub przez jakie przystanki jedzie.
No to jakie napełnienie ma E-2 z Bemowa? Za małe? Toby już dawno go pocięli. To, że kursuje co 10 minut jest najlepszym dowodem na to, że się sprawdza. W DS jest inna bajka i nie ma Edwarda w DS. Coś się nie zgadza?KwZ pisze:Ale dla mnie kryterium to napełnienia w autobusie, a nie to, skąd lub przez jakie przystanki jedzie.
No raczej nie bardzo. E-2 z Wilanowa jest ,,wsparty'' przez 116, a na Bemowie - 171. Dzięki temu z dalszych osiedli ekspres jest linia podstawową, a czarnuch uzupełniającą, a z bliższych centrum - odwrotnie. Co w tym dziwnego, czy złego?KwZ pisze:Jeśli ekspres jest dość częsty i obsługuje akurat moją relację, to tak. W przeciwnym wypadku częściej sprawdza się czarnuch.
Ja uważam, że zatrzymywać linię przyspieszoną opłaca się, jeżeli ma wyraźnie mniejsze napełnienie o pozostałych linii na tym przystanku. O tym pisałem przy napełnieniu.grzegorz pisze:Przecież zapchany autobus jadący z odległej dzielnicy to żaden rarytas dla mieszkańców osiedli położonych bardziej centralnie.
Tak jest! Dla niezorientowanych: buspas wyznaczono po wycofaniu 507. No i jak to się nazywa? No, ale ZTM pewnie myśli: ,,moja racja jest najmojsza''!KwZ pisze:ZTM wrzucił na facebooka to zdjęcie, a pod spodem twierdzi, że E-2 ginie przez korki. Nie jest to przypadkiem Górczewska sprzed otwarcia buspasa?
Napisałem "częściej" a nie zawsze. 50-75% linii przyspieszonych jest do uwalenia, ale nie E-2.grzegorz pisze:E-2 z Wilanowa jest ,,wsparty'' przez 116, a na Bemowie - 171. Dzięki temu z dalszych osiedli ekspres jest linia podstawową, a czarnuch uzupełniającą, a z bliższych centrum - odwrotnie. Co w tym dziwnego, czy złego?
To ,,częściej'' jest rozumiane w ZTM jako ,,uwalmy wszystkie, po co kombinować, zastanawiać się''.KwZ pisze:Napisałem "częściej" a nie zawsze. 50-75% linii przyspieszonych jest do uwalenia, ale nie E-2.grzegorz pisze:E-2 z Wilanowa jest ,,wsparty'' przez 116, a na Bemowie - 171. Dzięki temu z dalszych osiedli ekspres jest linia podstawową, a czarnuch uzupełniającą, a z bliższych centrum - odwrotnie. Co w tym dziwnego, czy złego?
Co to za dyskusja w ogóle
grzegorz pisze:Tak jest! Dla niezorientowanych: buspas wyznaczono po wycofaniu 507. No i jak to się nazywa? No, ale ZTM pewnie myśli: ,,moja racja jest najmojsza''!KwZ pisze:ZTM wrzucił na facebooka to zdjęcie, a pod spodem twierdzi, że E-2 ginie przez korki. Nie jest to przypadkiem Górczewska sprzed otwarcia buspasa?
Ich niestety nic nie zabije, nawet jakby strzelili sobie w głowę...Kleszczu pisze: Celny strzał ZTMu. Prościutko w kolano