: 08 lut 2013, 19:46
Marna. Co miesiąc się wkurzam, że jest taka marna, więc ją...BJ pisze:3 tys. to dobra pensja?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Marna. Co miesiąc się wkurzam, że jest taka marna, więc ją...BJ pisze:3 tys. to dobra pensja?
Kłamie, jest niemal abstynentemPawel_ pisze:Marna. Co miesiąc się wkurzam, że jest taka marna, więc ją...BJ pisze:3 tys. to dobra pensja?
Minimum 21-latka (a wg obecnych przepisów - zasadniczo 24-latka), który musi zainwestować ok. 10k na same uprawnienia.fik pisze:Dla dwudziestolatka po technikum samochodowym?
Nie wycofano się z tych zmian?Wolfchen pisze:Minimum 21-latka (a wg obecnych przepisów - zasadniczo 24-latka)
Czy ty naprawdę uważasz że 2,5 tyś netto za 190 h (w tym 2 razy przyjście w niedzielę z wolnego), za taka odpowiedzialność to dużo? I wcale nie 20 latkowie tu pracują tylko wielu ludzi, którzy muszą utrzymywać swoje rodziny, płacić coraz większe opłaty. Naprawdę pieprzenie rodem z gazety wyborczej. Nierobom trzeba obniżyć... Aż ma się dość tej całej dyskusji....Dla dwudziestolatka po technikum samochodowym? To jak złapać Pana Boga za nogi.
Już nie przesadzaj, trochę naginasz rzeczywistość ;> A co do darmowych przejazdów to mam nadzieję, że Rada miasta zabierze je i związki zrobią ten strajk, a nie tylko będą straszyć pasażerów którzy i tak już płacą dużo za bilety. Niech nawet nie wyjedzie 50% taboru MZA, wtedy można pokazać, że taki tańszy ajent którego kierowcy nie mają darmowych przejazdów mogą jeździć, nie strzela focha bo coś mu zabrano i nie jest tak rozpieszczany jak MZA... Niestety przez wiele lat rozpieszczania MZA większości związkowcom w dupach się poprzewracało...Rasowy Kleszcz pisze:Czy ty naprawdę uważasz że 2,5 tyś netto za 190 h (w tym 2 razy przyjście w niedzielę z wolnego), za taka odpowiedzialność to dużo? I wcale nie 20 latkowie tu pracują tylko wielu ludzi, którzy muszą utrzymywać swoje rodziny, płacić coraz większe opłaty. Naprawdę pieprzenie rodem z gazety wyborczej. Nierobom trzeba obniżyć... Aż ma się dość tej całej dyskusji....Dla dwudziestolatka po technikum samochodowym? To jak złapać Pana Boga za nogi.
Czy bilet seniora to aż taki wielki wydatek?rodzice (Tylko kierowcy, a nie żony) którzy są na emeryturze!
Skończmy z ta paranoja, bilety za przejazd dla 7 latków to jakaś fikcja, do 13 roku życia dzieciaki powinny mieć bezpłatny przejazd, zysk z tego żaden bo i tak nie widziałem kontrolera który terroryzuje dziecko za brak biletu i wypisuje mandat. Pojawi się za to zysk taki że zachęci się i rodziców i dzieci do korzystania z komunikacji zbiorowej i wyrobienie sobie nawyku korzystania ze zbiorkomu a nie panicznego strachu przed autobusami i tramwajami oglądanymi przez szybę samochodu.Flash8222 pisze: dzieci
Po pierwsze, ty mówisz o 2500 z dodatkami i nadgodzinami, a ja o 3000 bez. Po drugie, wszyscy muszą płacić coraz większe opłaty. Ale nie od razu o 50%! I nikt nie nazywa P.T. kierowców nierobamiRasowy Kleszcz pisze: Czy ty naprawdę uważasz że 2,5 tyś netto za 190 h (w tym 2 razy przyjście w niedzielę z wolnego), za taka odpowiedzialność to dużo? I wcale nie 20 latkowie tu pracują tylko wielu ludzi, którzy muszą utrzymywać swoje rodziny, płacić coraz większe opłaty. Naprawdę pieprzenie rodem z gazety wyborczej. Nierobom trzeba obniżyć... Aż ma się dość tej całej dyskusji....
Dlaczego rodzice? Darmowe przejazdy można by ewentualnie przyznać tylko tym kategoriom najbliższych, którzy zwykle pozostają we wspólnym gospodarstwie z kierowcą, czyli małżonkowi i dzieciom do określonego wieku (18 lub tak jak wygasają zniżki studenckie).Flash8222 pisze:Darmowe przejazdy w MZA powinna mieć tylko i wyłącznie najbliższa rodzina, czyli Żona, dzieci oraz rodzice
Nie. Standardem są 24 lata na D, chyba, że zrobisz jakiś kurs za grube tysiące, to wtedy w drodze wyjątku jest wiek 21 lat.Drugim wyjątkiem są żołnierze w czynnej służbie wojskowej - 19 lat.BJ pisze:Nie wycofano się z tych zmian?
Ja bym zrobił do 21 lat dla uczniów szkół średnich i max 26 lat dla studentów.bepe pisze:Darmowe przejazdy można by ewentualnie przyznać tylko tym kategoriom najbliższych, którzy zwykle pozostają we wspólnym gospodarstwie z kierowcą, czyli małżonkowi i dzieciom do określonego wieku (18 lub tak jak wygasają zniżki studenckie).
Nie można wszystkiego rozpatrywać względem wykształcenia. Górnik do pracy fizycznej na dole też nie potrzebuje zbyt wysokiego wykształcenia. Zawodówka wystarczy , ale tam trzeba się na zapieprzać ,że za 1500 zł nie znajdziesz chętnego do takiej pracy. Liczy się też odpowiedzialność jaką sie ma w pracy. Kolega z 510 który na Jana Pawła miał spotkanie z latarnią , dostanie prawdopodobnie zarzut spowodowania "katastrofy w ruchu lądowym". Nie jedna osoba po studiach nie chciała by brać na swoją głowę takiej odpowiedzialności. Za przykład podałeś lekarza i ci ludzie biorąc odpowiedzialność za ludzkie życie , powinni być odpowiednio wynagradzani. Jednak osoba która skończyła studia na jakimś kierunku , gdzie zapłacił i ma dyplom , a potem idzie do biura papierki przekładać , nie może oczekiwać 4-5 tyś. zł. tylko dlatego że ma papierek.adner pisze:3 tysiące netto na dzień dobry dla kogoś kto nie potrzebuje zbyt wielkiego wykształcenia to jak na polskie realia bardzo duża suma. Ciekawe, ile zarabia lekarz po kilku latach bardzo ciężkich studiów...
Bo doktorant to tyle kasy dostaje, że lepiej nie mówić, nie?Wolfchen pisze:max 26 lat dla studentów