: 12 maja 2013, 22:55
To jest akurat przypadek podróży tranzytowej, ale zapewniam, że - patrząc na wymiany na JPII - nie stanowią one głównego zadania JPII bo by ją dawno metro wymiotło.
Tylko że poprawiając JPII sprawiamy, że liczba pasażerów tranzytowych tamże wzrośnie. Zmniejszymy powiedzmy czas przejazdu z tego SGH na Marymont z 28 na 23 minuty (myślę, że osiągalne) i cały tranzyt z Wołoskiej nie będzie w ogóle brał pod uwagę przesiadki do metra, bo więcej czasu zmarnuje na przesiadki (licząc po 2 minuty na przetransportowanie się i 2 minuty oczekiwania na metro). Ponadto jeszcze do niedawna dało się zauważyć zbliżony czas przejazdu tranzytowego z Marymonckiej na Wołoską cały czas tramwajem i z wykorzystaniem metra (teraz nie wiem jak jest, bo nie jeżdżę w tej relacji).Glonojad pisze:Zupełnie nie. Po pierwsze dlatego, że trudno uznać tramwaj na JPII za tramwaj "wzdłuż metra". Ciąg JPII po prostu nie jest obsługiwany wystarczająco dobrze, skoro ludzie jeżdżą nań metrem (choć bez wątpienia jakiś tam udział tranzytu jest, a ten lepiej w metrze trzymać). Czyli są nadmiernie długie drogi dojścia - poprawiając JPII zoptymalizujemy system. Tym bardziej, że metro jest obecnie przeciążone, a na JPII da się podkręcić częstotliwość po pewnych zmianach w organizacji ruchu (bo prądowo to już się da albo zaraz się będzie dało).
Nie, absolutnie nie twierdzę, że mają przyciągnąć pasażerów z JPII i nigdzie nie widziałem, żeby to był cel zmian.Bastian pisze:Jeśli te zabiegi w twoim przekonaniu mają ściągnąć pasażerów z JP2MeWa pisze:Ale to nie jest stan permanety. Przewiduje się przecież podniesienie prędkości, zagęszczenie kursowania i wprowadzenie dodatkowych składów do ruchu.
Z tramwajów wyjechało wszystko, co jeździ. Do tego wozy ściągane z linii (m.in. z jedynki). Na 35 to ZTCW aż trzy brygady pod rząd nie pojechałyMichalJ pisze:Ma ktoś jakieś obserwacje - ile czego wyjechało na co itd.?
Część dodatków na 31 nie wyjechało.MeWa pisze:Z tramwajów wyjechało wszystko, co jeździ. Do tego wozy ściągane z linii (m.in. z jedynki). Na 35 to ZTCW aż trzy brygady pod rząd nie pojechałyMichalJ pisze:Ma ktoś jakieś obserwacje - ile czego wyjechało na co itd.?
W Swingach ww. tekstu nie wyśiwetlisz z palca. A że 75 też? No cóż...MichalJ pisze:Nie wiem, co to jest WOCCH i po co do wyświetlenia '75' zespół ludzi. Jeśli można wyświetlić 'pierdolę nie jadę', to '75' powinno też dać się wbić z palca.
Na 17 wyleciały cztery brygady pod rząd. Dobieranie wozów pod 7x było robione absolutnie na żywioł.Z tramwajów wyjechało wszystko, co jeździ. Do tego wozy ściągane z linii (m.in. z jedynki). Na 35 to ZTCW aż trzy brygady pod rząd nie pojechały
To już wiem skąd ta dziura jak chciałem się rano przemieścić ww. linią ze Służewca do centrum.pawcio pisze:Na 17 wyleciały cztery brygady pod rząd. Dobieranie wozów pod 7x było robione absolutnie na żywioł.
Co było tragicznym w skutkach pomysłem. Czekałem 20 minut na jakiekolwiek 41, w międzyczasie przyjechało sześć 74 i cztery 1 (tego to już w ogóle nie rozumiem). Korek na Marszałkowskiej tez przemilczę. Uznałem, że lepiej będzie jechać JPII... Przyjechało zabite po dach 37 (w 18 było jeszcze gorzej), potem na Babce uciekły mi na jednej zmianie świateł dwie 1 (brawo Yeti), a gdy już dojechałem do Traugutta, 74 jechał sobie Pan Motorniczy, który chyba nadal czuł się jak w korku na Marszałkowskiej i dogoniła go kolejna 1 i 74.pawcio pisze:Dobieranie wozów pod 7x było robione absolutnie na żywioł.
Można to było trochę inaczej rozwiązać, jak już zabrali te 4 brygady z linii 17, to mogliby to zrobić w miarę sensownych odstępach i nie byłoby takich dziur.pawcio pisze:Na 17 wyleciały cztery brygady pod rząd. Dobieranie wozów pod 7x było robione absolutnie na żywioł.
Jest tak rzeczywiście?ZTM pisze:W popołudniowym szczycie dla usprawnienia powrotów wzmocnione zostaną dodatkowo linie tramwajowe kursujące ciągiem al. Jana Pawła II.