Dęboszczak pisze:E-2 to nie tylko tu: Spacerowa, Ordynacka i jeszcze kilka, jako ekspres linia się skończyła.
Raczysz żartować? Jeśli na obu kawałkach jeździ zapchane po wrąbek właśnie z powodu swojej szybkości, to raz, dowalanie jej tych przystanków - zwłaszcza tak absurdalnych jak Ordynacka - tenże atut zniszczy, a dwa, chcesz ratować komunikację na zapchanym ciągu dokładając na kilku przystankach kolejną i tak już zapchaną linię? Gratuluję dobrego poczucia humoru. Jeżeli to jest ten poziom merytoryczny, jaki panuje w ZTM, to wolę nie wiedzieć więcej.
Dęboszczak pisze:1-2 kursy poranne, poza tym coraz gorzej z frekwencją
Przeczy to zarówno przezentowanym tu przez wiele osób relacjom (wszyscy kłamią? front obrony 195?), ale załóżmy, że faktycznie podaż spadła. Dzięki komu? Kto ją skrócił do "nigdzie" czyli pl. Piłsudskiego, dzięki czemu nie dowozi z południa do WZ-tki? Kto konsekwentnie stosował politykę wygaszania podaży, pakując na to gnioty i solówki? Kto nie potrafi - jeśli założyć, że racja jest gdzieś po środku - nie potrafi dopasować podaży do popytu, czyli wzmocnić 195 w szczycie? Krasnale się na to uwzięły?
Dęboszczak pisze:pl. Konstytucji to optimum, dalsza jazda to topienie wozów.
Pl. Konstytucji to jest "nigdzie" takie samo, jak Piłsudskiego. Linia ( i parę innych z południa, jak 515) powinna kończyć przystanek za Alejami. Nie koniecznie na DwC - brakuje w mieście pętli w okolicach Świętokrzyskiej (jazda prosto Marszałkowską pozwoliłąby uniknąć korka do lewoskrętu - jakieś kryterium w stylu dawnego 404 może?). Dlaczego DJKN chcesz ludzi jadących do ciągów W-Z jak Aleje wsadzać koniecznie i za wszelką cenę na _jedna_ cholerną stację do kreta? Żeby do reszty skomplikować każdemu plan podróży i wydłużyć podróż o parę minut? To wszystko powinno pracować "na zakładkę" a nie na niedomiar, zwłaszcza w centrum. Dobrym przykładem jest 410 - kraniec kawałek za głównym generatorem/odbiorcą potoków, a nie przed, jak to jest na PlK.
Ale nie, mamy stado dogmatów, których nie idzie złamać, bo są świętością najświętszą, dlatego właśnie KM w tym rejonie wygląda dennie i nie jesteście w stanie wyprodukować w oparciu o te wymyślone czynniki brzegowe wygenerować niczego lepszego, to zróbmy z E-2 czarnucha, na pewno rozwiąże to wszystkie problemy.
Ręce, i co tam człowiekowi w miarę luźno lata, opadają.