[Humor-czarny] O komunikacji w sieci

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 12 lut 2013, 19:43

Ej.. Mi bardziej chodziło o to, że pewien wawkomowicz ma tam funkcję moderatora. A Walas chyba nie ma, prawda?

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 12 lut 2013, 19:48

Pawel_ pisze:Ej.. Mi bardziej chodziło o to, że pewien wawkomowicz ma tam funkcję moderatora. A Walas chyba nie ma, prawda?
Nie mam, czego bardzo żałuję :sad:
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

reserved
Posty: 13947
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 12 lut 2013, 20:39

:shock:

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 12 lut 2013, 21:12

A myślałem, że ja zaszalałem w WŚ'12. :shock:

Awatar użytkownika
Gronostaj
Posty: 1192
Rejestracja: 13 gru 2005, 22:31

Post autor: Gronostaj » 15 lut 2013, 21:22

Ekhm, czy nie byłoby prościej wystąpić do przewoźnika z pokorną prośbą o przesłanie info, co jeździło na czym w danym dniu :czary: :devil2: ? I w ogóle, po latach zadziwienia pytam: po co komukolwiek takie dane :D? Co to za różnica, co jeździło na czym?

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 15 lut 2013, 21:51

Gronostaj pisze:Ekhm, czy nie byłoby prościej wystąpić do przewoźnika z pokorną prośbą o przesłanie info, co jeździło na czym w danym dniu :czary: :devil2: ? I w ogóle, po latach zadziwienia pytam: po co komukolwiek takie dane :D? Co to za różnica, co jeździło na czym?
Tak zwane hobby. Obserwacje brygadowe na przykład wykorzystują osoby fotografujące pojazdy KM, żeby potem to wstawić na TWB, O-B lub inną fotogalerię.

Awatar użytkownika
MJ
(Jachim)
Posty: 1418
Rejestracja: 24 lut 2012, 14:57

Post autor: MJ » 15 lut 2013, 22:35

Pawel_ pisze:Ej.. Mi bardziej chodziło o to, że pewien wawkomowicz ma tam funkcję moderatora. A Walas chyba nie ma, prawda?
Nie możliwe? A jednak :>

Awatar użytkownika
maciej180
Posty: 545
Rejestracja: 22 lis 2009, 11:53
Lokalizacja: Opole / Warszawa
Kontakt:

Post autor: maciej180 » 16 lut 2013, 5:56

Jachim pisze:Nie możliwe?
Tak możliwe.
Obrazek

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 lut 2013, 11:50

Czy to się kiedykolwiek skończy?

reserved
Posty: 13947
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lut 2013, 12:18

Wszystko się kiedyś skończy.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 16 lut 2013, 13:27

To gorsze niż moda na sukces

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6100
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 16 lut 2013, 14:04

Dlaczego chcecie końca tego? Póki to się nie pojawia na wawkomie, dla mnie jest to świetna odskocznia od świata codziennego dla poprawienia humoru :D
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

reserved
Posty: 13947
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 16 lut 2013, 14:09

Lepiej tego bym nie ujął. ;)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27757
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 16 lut 2013, 15:43

[color=red]Premo[/color] pisze:
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7912
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 25 mar 2013, 21:39

4 ciekawe maile, które po każdym prawie miesiącu przemyśleń dostają wszyscy w mieście i wszystkie media.... W ostatnim nawet Wawkomowi się dostało (wszak to ukryta opcja ZTM-owska).

[ Dodano: Pon 25 Mar, 2013 21:43 ]
From: pmpzoliborz@ [mailto:pmpzoliborz@prokonto.pl]
Sent: Monday, September 17, 2012 5:43 PM
To: pmpzoliborz@wp.pl
Subject: Dość Leszka Ruty w ZTM-ie! - komentarz do poczytania na nowy tydzień


Szanowni Państwo

Najwyższa pora zainteresować się skandalicznymi działaniami Leszka Ruty, obejmującego stanowisko dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego i powiedzieć dość jemu i jego zastępcom. Leszek Ruta to osoba wyjątkowo niekompetentna, wręcz szkodząca pasażerom komunikacji miejskiej. Czy wiedzą państwo, do czego doprowadzają zdolności tego pana w kierowaniu ZTM-em?
Nie tylko, że mamy nieustanne zmienianie, a często pogarszanie jakości transportu publicznego w Warszawie - psucie układu komunikacyjnego, cięcia tras nieustannie kryte są propagandowymi informacjami o wydatkowaniu milionów złotych na nowe autobusy i tramwaje (problem w tym, że to nie ZTM je kupuje, więc czym się pan Ruta właściwie chwali?). Ostatnim czasem "specjaliści" ZTM pod okiem Leszka Ruty:
- utworzyli nowy przystanek autobusowy na rogu Elekcyjna/Górczewska, mimo że tuż obok jest przystanek Ciołka/Górczewska - komu tak bardzo ZTM chce dogodzić i dlaczego złamano zasady, jakie ZTM próbuje wmówić innym dzielnicom m.in. na Żoliborzu, gdzie "specjaliści" z ZTM odmawiają komunikacji osobom które do przystanku mają po 600-700 metrów?
Jednocześnie pan Ruta spełnił swoje forsowane z uporem maniaka zapowiedzi o wciśnięciu autobusów na ul. Kokarda na Żoliborzu wbrew woli mieszkańców o większą i sensowniejszą reformę komunikacji w tym rejonie. Dla żoliborzan jest to niebywale bulwersujące, ponieważ ZTM od 10 lat, czyli od kiedy istnieje stacja metra Marymont, obiecywał zorganizowanie komunikacji miejskiej nie tylko na ogryzku ul. Rydygiera, ale i na ul. Przasnyskiej, Elbląskiej, Włościańskiej z dojazdem do tej stacji metra. "Kompetentny" pan Ruta nie potrafi (a może raczej nie chce?) zorganizować tu komunikacji, jednocześnie wciskając często autobusy i przystanki tam, gdzie dojście do komunikacji jest bliskie.
Pomimo działań na polu interwencji radnych, dyskusji rady dzielnicy, apelowania pasażerów, wielokrotnego dzwonienia z wnioskami do ZTM, Zarząd pod kilkuletnim kierownictwem Leszka Ruty nieustannie szkodzi komunikacji miejskiej. Wbrew woli i żądaniom licznych pasażerów ZTM skasował kluczowe połączenie Pragi Południe i Marysina linią 520 z Chomiczówką (jednocześnie dopiero w tym roku mieszkańcy Krasińskiego doprosili się, aby zastępująca tę trasę linia 122 służąca do dwukrotniej przesiadki - na Pl.Wilsona i Politechnice - jeździła w weekend częściej niż co 20 minut!). Podobnie skasowano połączenie Powązek z Elsnerowem i Pragą (linią 170) okłamując wielokrotnie pasażerów, że chodzi jedynie o "zawieszenie" linii, a z ulicy Krasińskiego wycofano linię 103. Kolejno odcięto - pod płaszczykiem remontów - linię 122 z centrum Warszawy (po czym "nagle" okazało się, że nie ma taboru na jej powrót choćby na Pl.Piłsudzkiego o co prosili pasażerowie z Żoliborza), następnie okrojono jeszcze rozkłady tramwajów z Broniewskiego do centrum miasta. Tramwaje na ul. Broniewskiego są często położone daleko od budynków mieszkalnych, jeżdżą powolnie bo ZTM pod kierownictwem Ruty niewiele robi w sprawie przyspieszenia czasu przejazdu (patrz: obojętność wobec akcji Priorytety dla tramwajów). I co zaproponowano w zamian po tych licznych cięciach? Guzik - od wielu lat snuje się obietnice autobusów do metra, czy chociażby połączenia ul. Przasnyskiej komunikacją miejską. Jednak te wszystkie obietnice pana Ruty i jego podwładnych nie są, jakimś dziwnym zrządzeniem losu, spełniane. Mamy za to ataki pracowników ZTM na forach internetowych co wielokrotnie ujawniali internauci:
http://forum.gazeta.pl/fo...owody_.html?v=2
Czy rzecznik prasowy ZTM to osoba poważna, czy zajmująca się kompromitowaniem ZTM-u i wspieraniem nietrafnym PR-em idiotycznych decyzji tej instytucji? Co niektóre wydziały ZTM mają najwidoczniej zbyt dużo wolnego czasu.
Zamiast rozwiązać w końcu zgłaszane wielokrotnie problemy komunikacyjne, pan Ruta zdaje się olewać z marszu wszelkie starania mieszkańców Żoliborza. Jeśli pan Ruta twierdzi, że nie zna pożądanej trasy żoliborskiej linii lokalnej to należy to traktować jako bezczelne kłamstwo w żywe oczy, ponieważ oprócz wniosków do ZTM, o sprawie mówi się od wielu lat na forum publicznym (i wielokrotnie zresztą w tej sprawie do ZTM telefonowano):
http://www.zw.com.pl/artykul/639350.html.
- artykuł pochodzi z 2011 roku, do dziś przywołane zmiany w organizacji ruchu nie zostały przez ZTM tknięte palcem - nie ma możliwości skręcania na pętlę Powązki z Powązkowskiej, nie został przebudowany próg na Przasnyskiej (w jego miejscu winien od wielu lat stać przystanek autobusowy lokalnego mikrobusa z uwagi na sąsiedztwo szkoły podstawowej), nie zostało tknięte też skrzyżowanie Broniewskiego/Włościańka aby pożądanych autobus nie musiał zawracać na rondzie by z Włościańskiej wjechać w Elbląską.
Po skasowaniu większości linii autobusowych pozostawiono w odległych dla wielu mieszkańców okolicach ul. Broniewskiego jedynie tramwaje, które często w efekcie awarii paraliżują doszczętnie dojazd do centrum (alternatywy brak, ponieważ podwładni pana Ruty, w przeciwieństwie do np. al. Jana Pawła II nie pozostawili ani jednej linii z Broniewskiego do centrum na wypadek awarii - w razie kłopotów po dłuższym czasie wysyłane są autobusy "za tramwaj" niedające rady zabrać wszystkich zdenerwowanych awarią pasażerów - oto efekty nielogicznej pracy "planistów"z ZTM!).

Niech sobie pan Ruta uświadomi w swojej głowie w końcu (bo dziwnym trafem nie potrafi tego przyjąć do wiadomości od wielu lat), że ogrom żoliborzan oczekuje częstej linii lokalnej z Dw. Gdańskiego przez Rydygiera, Przasnyską, Elbląską, Włościańską do Marymontu, a może nawet do kanałku na Gwiaździstej - niech pan zaprzestanie udawania, że nic pan o tych staraniach nie wie i że "nic pan nie potrafi" bo na Przasnyskiej przeszkadza panu słowem jeden próg spowalniający, po którym śmiało jeżdżą ciężarówki, osobówki, a nawet autokary. Podobnie rzecz ma się ze skandalicznym skróceniem linii 122 i wycofaniem jej w ogóle z centrum miasta, odcinając dojazd do centrum wielu pasażerom.

Warto dodać, że odpowiedzialny i "kompetentny" w sprawach roweru publicznego VETURILO ZTM jakimś dziwnym trafem zapomniał o Żoliborzu i nie postawił tu w tym roku ani jednej stacji. Czyżbyśmy w 2013 roku mieli doczekać się raptem stacji na Pl.Wilsona, a stacja np. na rondzie przy Elbląskiej powstanie na święte nigdy, skąd my to znamy, panie "ekspercie" Ruta???

Jeśli już pan Ruta czuje się przymuszony przez lokalnych społeczników do podjęcia jakichkolwiek działań na Żoliborzu, to jego podwładni w osobie pana Andrzeja Frankowa i jego współpracowników stworzyli właśnie na Żoliborzu najbardziej kretyński (nazywajmy rzeczy po imieniu!) projekt zmian (linia 205), jaki w ogóle można było zrobić, angażując w to jak najmniej środków, kosztem korzyści. Co prawda zwiększono dostęp do linii 205 na krótkim odcinku Rydygiera, ale za to idiotycznie rozwiązując trasę i częstotliwość tej linii. Szerzej o panu Frankowie w przyszłości, a teraz zachęcam do zapoznania się z interesującym artykułem na temat tego, jak pan Franków blisko "współpracuje" z kolegami i jakie skandaliczne sytuacje opisał na ten temat dziennikarz Gazety Wyborczej:
http://warszawa.gazeta.pl..._ma_afery_.html - co ciekawe o aferze doskonale wiedział pan Ruta i do dziś nie zrobił nic, akceptując stan rzeczy (!), czy do pana Wojciechowicza ta sprawa w ogóle dotarła? Uważam, że pan Ruta za akceptację takiego stanu rzeczy u podwładnych powinien pilnie stracić stanowisko już po ujawnieniu sprawy.

A oto co na ten temat "kompetentnych" pomysłów podwładnych pana Frankowa sądzą internauci, będący często jednocześnie pracownikami ZTM (piszącymi prywatnie), czy Tramwajów Warszawskich, MZA:
http://wawkom.waw.pl/foru...p=786672#786672 - sprawę zmian na linii 205 krytykuje nawet najbardziej zaangażowany w tym mieście dziennikarz Stołecznej zajmujący się transportem publicznym. Co ciekawe, wawkom jako promowane oficjalnie na swoich stronach przez ZTM forum o komunikacji jest energicznie czytane pod anonimowymi nickami (tak jak na forum Gazety.pl) przez pracowników ZTM w pracy i poza nią, dlaczego więc "specjaliści" z ZTM zachowują się więc tak olewczo i nie potrafią wyciągać jakichkolwiek rozsądnych wniosków z tego co piszą mieszkańcy Żolibrza na tym forum, a zamiast tego forsują idiotyczne zmiany? I dlaczego oficjalnie promowane przez ZTM forum zawiera kilka działów tematycznych o Tarchominie, a dyskusja o komunikacji na całym Żoliborzu toczy się bokiem w dziale bielańskim? Komu pan Ruta tak gorąco przyklaskuje? Dlaczego autobusy linii 205, zamiast obsługiwać całą dzielnicę, w tym umożliwić dowóz dzieci na ul. Przasnyską, będą wg nowego rozkładu stały po każdym kursie przy Dw. Gdańskim po kilkadziesiąt minut na postoju? Dlaczego podwładni pana Ruty tak skandalicznie marnują dostępny tabor, który zamiast jeździć, stoi na placu???

Czy "specjaliści" z ZTM nie są w stanie zrobić jakiegokolwiek wywiadu, konsultacji społecznych przed kierowaniem linii na nowe trasy??? Niech zaczną wyciągać wnioski z tego co czytają , zamiast trollować anonimowo na forach:

http://forum.gazeta.pl/fo...ch_ulicach.html
Zmiana trasy 205 nie została omówiona nawet z radnymi dzielnicy, jest to totalna skandaliczna prywata i ustawianie tras pod własne widzimisię bez pogłębionego uzasadnienia. A skierowanie autobusów na Przasnyską znów oddalono o nieznany termin:
http://autobusczerwony.bl...-pasazerow.html

Niech się pan, panie Ruta ruszy w końcu ze swojego zasiedziałego fotela i niech pan za pieniążki, jakie pan dostaje (a są one niemałe - szerzej o tym w przyszłości), przejedzie się w dni robocze po całych ul. Rydygiera i Przasnyskiej - niech pan przetrze wreszcie oczy i zobaczy, że już dziś ulice są zajeżdżone autami (Rydygiera - przez nowych mieszkańców i robotników, Przasnyska - przez odciętych od komunikacji mieszkańców, a okolice szkoły przeżywają gehennę komunikacyjną bo z uwagi na brak przystanku pod szkołą na Przasnyskiej niemal WSZYSCY rodzice dwa razy dziennie jadą na to osiedle i zastawiają je autami, próbując podjechać do szkoły - jeśli cały kolejny sezon szkolny sytuacja przy szkole na Przasnyskiej nie daj Boże ma pozostać bez zmian, to Leszek Ruta będzie osobą współodpowiedzialną za ten bałagan i powinien ponieść konsekwencje swoich nieudolnych działań). Niedokształceni podwładni pana Ruty chyba jedyne dane o zabudowie ulic na Żoliborzu biorą z nieaktualnych zdjęć Googla - jak inaczej uzasadnić brak komunikacji w tym rejonie? Np. Na Powązkowskiej z każdym rokiem oddawane są nowe biurowce - nie przekłada się to na zmiany układu komunikacyjnego, nie ma nawet połączenia Powązkowskiej z Dworcem Gdańskim.

Pan Ruta, zarabiający już w 2009 roku grubo ponad 11 tysięcy zł miesięcznie (tyle wynika z jego oświadczeń majątkowych, niestety nowe oświadczenia majątkowe pana Ruty są ciężkie do znalezienia na stronach BIP - niech ktoś spróbuje je uzyskać, staramy się do nich dotrzeć i je weryfikować) jak rozumiem nie przejmuje się tym, że do szkoły na Przasnyską nie da się dojechać ani z Marymontu, ani z Rydygiera. Panu Rucie i jego podwładnym wydaje się, że rodzice z okolicznych osiedli będą z kilkoma przesiadkami jechać na Przasnyską, a ostatnie 500-700 metrów pokonywać i tak piechotą, prawda panie Ruta? Nie wspominając o fakcie, że z bloków przy szkole równie ciężko dotrzeć gdziekolwiek (mieszkańcy są tak samo ważni jak dojazd dzieci), a "specjaliści" z ZTM odmawiają jeszcze skierowania linii 186 przez Żoliborz trasą Powązkowska-Krasińskiego-Broniewskiego, tylko kierują ją z dala od osiedli, zmuszając ludzi do maszerowania na Park Olszyna (700 metrów z Przasnyskiej!), nie oferując NIC w zamian w kierunku Bródna i Tarchomina - panie Ruta, kto ma korzystać z linii 186 - osoby wyskakujące z z aut na trasie Toruńskiej? Dlaczego ta linia nie zajeżdża w głąb osiedla? To nie jest linia ekspresowa. Na nic zdają się także starania starszych mieszkańców dzielnicy o ulokowanie przystanku tramwajowego pomiędzy przystankami Włościańska i Sady Żoliborskie, przez co po raz kolejny mieszkańcy Przasnyskiej czy Braci Załuskich są poszkodowani, mając do wyboru dwa równie daleko położone przystanki tramwajowe.
Jednocześnie wszelkie linie jadące dalej na wschód miasta są ograniczane do metra, ZTM nie skierował na Broniewskiego ani jednej linii autobusowej, choćby rzadkiego 510 jadącego na Dw. Centralny. Poza zabraniem w/w rejonu szeregu linii autobusowych oraz skierowania innych bokiem osiedli, panowie Ruta z Frankowem odcięli jeszcze Park Olszyna od linii 112 - komu to poprawiło komunikację, bo na pewno nie ogołoconemu z komunikacji Zatrasiu? Nie dość, że na 112 mieszkańcy mieli często po 700 metrów piechotą, jechali okrężnymi drogami np. do ul. Św. Wincentego czy Marek, to jeszcze od kilku lat odcięto ich i od takiego rozwiązania. Za takie decyzje Pan Franków powinien zostać dawno temu zwolniony. Mało tego - najwidoczniej według "wybitnych specjalistów" od planowania tras droga 1400 metrów piechotą z Marymontu przez Włościańską na Elbląską to również jest "świetny dostęp do metra", czy tak panie Franków? Z tego powodu ANI JEDNA linia autobusowa kończąca bieg na Marymoncie nie została wydłużona np. na Powązki. Niech pan Franków zakłada kalosze i biega cały rok półtora kilometra do Marymontu pod górkę - niezależnie od pogody - bo inaczej chyba nie potrafi zrozumieć tego problemu.

Czy te wszystkie liczne głosy na "nie" ze strony ZTM-u sprawiające odcięcie dużego osiedla od transportu publicznego to tylko nieprawdopodobny pech mieszkańców Żoliborza? A może po prostu pan Ruta i jego zastępcy nie nadają się do pełnienia swoich funkcji? Niebywałe, by tak nieskuteczna i odwlekająca zmiany osoba kierowała układem komunikacyjnym w stolicy. Najwyższa pora by ZTM-em zarządzały osoby radzące sobie z zadaniami! Dość czekania i słuchania bredni z ust szefostwa ZTM-u albo kolejnego słuchania obietnic, których się nie spełnia.

Pan Ruta nie wszędzie jednak jest taki nieskuteczny. Ludzie pana Ruty potrafią (nawet wbrew woli mieszańców) wpakować ruch dużych autobusów przez ul.Lanciego, ulicy położonej całe sto metrów od stacji metra Natolin. Z jakiego powodu na sąsiedzkiej półtorakilometrowej ul. Belgradzkiej ustawiono aż pięć przystanków w każdą stronę, podczas gdy na Żoliborzu odmawia się choćby postawienia dodatkowego przystanku 114 na Broniewskiego między Włościańską a Sadami w stronę metra? Chcąc nieustannie dogadzać swojemu ukochanemu Legionowu Leszek Ruta z pewnością wpłynął za to na poprawę komunikacji w tym miasteczku. Na nic zdały się prośby aby ZTM współpracował z PKP PLK przy budowie stacji SKM - PKP Powązkowska. Podwładni Leszka Ruty "przyklepali" nawet skandaliczne puszczenie linii S-9 z Legionowa do Dworca Zachodniego - jednocześnie dyrektor Ruta widocznie w nosie ma fakt, że pociągi te nie zatrzymują się na zachodnim Żoliborzu, wioząc tym samym głównie muchy za grube tysiące złotych, a stacja Powązkowska funkcjonuje wyłącznie na papierze (a powinna zbierać pasażerów Żoliborza i Bielan)! Za co ten człowiek bierze tyle pieniędzy, skoro nie potrafi zadbać aby NAJPIERW powstały przystanki kolejowe, a dopiero POTEM aby przez tę okolicę przejeżdżały pociągi SKM? Skandal jest tym większy, że pociąg S-9 mija nie tylko niewybudowaną stację PKP Powązkowska, ale również planowane PKP Obozowa i PKP Arkadia. Czy teraz pan Ruta będzie świecił papierami, że do stacji Powązkowska "już niedługo" i jest sens dalszego marnowania z miejskiej kasy tysięcy złotych na składy linii SKM S-9 jeżdżące bez zatrzymania, ze znikomą liczbą pasażerów? Kompletny brak logicznego postępowania!

Najwyższa pora raz na zawsze podziękować panu Rucie za szkodzenie pasażerom! Ten człowiek się ewidentnie męczy, niech - wielokrotnie krytykowany - w końcu odejdzie, zwolni miejsce lepszym i zaprzestanie inkasować dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie do swojej kieszeni za tak bulwersujące decyzje i brak skuteczności! Niech pan zajmie się transportem publicznym w Legionowie, może lepiej pan sobie poradzi uśmiechając się do lokalnych władz? Mieszkańcom Przasnyskiej dzięki "kompetentnym" decyzjom tego pana kolejny zimowy sezon grozi dreptanie 500-700 metrów przez błotniste lub nieodśnieżane, zawiłe ulice i nieoświetlone ścieżki do autobusów na Parku Olszyna i Broniewskiego/Włościańskiej oraz Sadach Żoliborskich lub po prostu pozostaną w poruszaniu się samochodami - jeśli tak się stanie już teraz zapowiadamy sukcesywne monitorowanie działań pana Ruty i comiesięczne raportowanie jego nieudolnych decyzji. Ktoś, kto nadzoruje działania tego Pana, powinien czym prędzej przyjrzeć się efektom jego pracy i wyciągnąć surowe konsekwencje. Komunikacja wzdłuż całej Przasnyskiej powinna powstać lata temu, wraz ze stacją metra. Szczytem niefrasobliwości jest nieradzenie sobie z puszczeniem mikrobusów Przasnyską przy konieczności pokonania jednego progu spowalniającego w całej okolicy! Dość Leszka Ruty! Jeśli dla tego pana takie zadania go przerastają, najwyższy czas mu podziękować. Prosimy, aby wsparli państwo jak najszybsze podziękowanie za pracę tego "eksperta" wrośniętego w fotel dyrektora ZTM. Niech ZTM-em zacznie kierować ktoś sprawniejszy i skuteczniejszy!


Zdegustowani wieloletnią totalną nieudolnością Leszka Ruty i jego podwładnych
Mieszkańcy osiedla Żoliborz IV
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ODPOWIEDZ