: 19 maja 2008, 18:35
Nie, żebym to popierał, ale skąd, ciekawość, to veto?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Fakt.JacekM pisze:co Nowodworom po kolejnej linii do Wilsona...
503?geograf pisze: Zwłaszcza, że miałaby to być -w zamierzeniach dyskutantów - jedyna linia do Wilsona po otwarciu pętli WŁOŚCIAŃSKA.
Ostatnio zastanawiałem się - w związku z korkami na Międzyparkowej i problemem zawrotki - nad skierowaniem 503 przez Grota, Wisłostradę i Sanguszki/Wenedówpawcio pisze:503 to jednak na Pl. Wilsona ląduje nie z powodu tworzenia kolejnej dowozówki do metra tylko problemu zawrotki na Słomińskiego, któa zajmuje zdecydowanie za dużo czasu i chęci utrącenia świętej trójcy. Więc akurat 503 z analizy bym wyjął.
Dobre. Wówczas 510 spokojnie ląduje na Wilsonie i nic się ze sobą nie pokrywa, a 503 najbardziej zyskuje na czasie przejazdu.R-11 Kleszczwa pisze:Ostatnio zastanawiałem się - w związku z korkami na Międzyparkowej i problemem zawrotki - nad skierowaniem 503 przez Grota, Wisłostradę i Sanguszki/Wenedów
W szczycie tak. Poza szczytami, a zwłaszcza w DS ten model już taki dobry nie jest, bo 510 i 503 są znacznie szybsze od tramwajów. Dlatego należy takie linie dociąć w szczytach do poziomu potrzebnego w międzyszczycie i wieczorami, a obciąć dodatki.Dęboszczak pisze:Tarchomina nie powinno się wozić liniami bezpośrednimi do Centrum, więc chyba należy ograniczać ich "jakość". Nie zrozumcie mnie, źle, ale wyobraźcie ile należałoby utopić w takiej linii gdyby była zbyt "dobra" i zabrać z innych dzielnic. "Najtaniej" dowieźć pasażerów z tych osiedli do komunikacji szynowej: metro, tramwaj. Jestem zwolennikiem likwidacji linii typu 503, 510, gdyż te relacje można zastąpić innymi liniami: np. 510=508+17, 516+16 lub 21, 503: 508+116(jeszcze 195), 509+tramwaj, 508+metro+/tramwaj
???TGM pisze:O ranyPo zlikwidowaniu E-1 upychać w 116 jeszcze Tarchomin
.
Brrr! Toś potworka wymyślił. I nie odcinasz 510 od porannego dowożenia ludzi do Marymontu.Dęboszczak pisze:Ja bym wolał 510 jak obecnie do Arkadii i dalej przez Stawki do Bonifraterskiej i jak 175 na d. trasie do Dw. Centralnego. Jedna linia socjalna 15-20/20.
Ważny jest odzysk wozów w DS, dzięki mnożeniu linii /każda co 20/ nie poprawisz jakości kursowania w DS.pawcio pisze:W szczycie tak. Poza szczytami, a zwłaszcza w DS ten model już taki dobry nie jest, bo 510 i 503 są znacznie szybsze od tramwajów. Dlatego należy takie linie dociąć w szczytach do poziomu potrzebnego w międzyszczycie i wieczorami, a obciąć dodatki.Dęboszczak pisze:Tarchomina nie powinno się wozić liniami bezpośrednimi do Centrum, więc chyba należy ograniczać ich "jakość". Nie zrozumcie mnie, źle, ale wyobraźcie ile należałoby utopić w takiej linii gdyby była zbyt "dobra" i zabrać z innych dzielnic. "Najtaniej" dowieźć pasażerów z tych osiedli do komunikacji szynowej: metro, tramwaj. Jestem zwolennikiem likwidacji linii typu 503, 510, gdyż te relacje można zastąpić innymi liniami: np. 510=508+17, 516+16 lub 21, 503: 508+116(jeszcze 195), 509+tramwaj, 508+metro+/tramwaj
Tylko kto ma tym jechać, skoro ta linia wyjeżdża pusta z Tarchomina? Nikt nie będzie jechał rano do metra przez Myśliborską!pawcio pisze:Brrr! Toś potworka wymyślił. I nie odcinasz 510 od porannego dowożenia ludzi do Marymontu.Dęboszczak pisze:Ja bym wolał 510 jak obecnie do Arkadii i dalej przez Stawki do Bonifraterskiej i jak 175 na d. trasie do Dw. Centralnego. Jedna linia socjalna 15-20/20.
Podażowo 1 linia dowożąca do Arkadii i na trakt co 20 min. w ds w zupełności wystarczy.pawcio pisze:Ale akurat w DŚ to 510 z racji Arkadii źle zapełniona to raczej nie jest. Jak mniemam.